Poranny przegląd prasy FCBarca.com

Dariusz Maruszczak

31 lipca 2018, 01:36

66 komentarzy

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Pierwszy kapitan” – Mundo Deportivo pisze, że Leo Messi wróci dziś do pracy w Barcelonie, dziedzicząc opaskę kapitańską po Inieście. Argentyńczyk zaczyna przygotowania z wielkim celem, jakim będzie Liga Mistrzów, a także bez Cristiano Ronaldo po drugiej stronie lustra. Dziennik przypomina o nacechowanym emocjami meczu Barcelony z Romą oraz o tym, że kontuzja André Gomesa wykluczy go z gry na około 4-5 tygodni. „Dziewczyny ze złota” – reprezentantki Hiszpanii do lat 19 obroniły tytuł mistrzyń Europy w piłce nożnej po wygranej z Niemkami 1:0 dzięki bramce Marii Llompart. Ponadto w dzisiejszym wydaniu przeczytamy o szaleństwie w Juventusie po pierwszym treningu CR7, początku ery Julena Lopeteguiego w Realu Madryt i sprowadzeniu przez koszykarski zespół Barcelony centra Artema Pustovyia.

„Ultimatum dla Rabiota” – Sport informuje, że Barcelona będzie czekać na Francuza tylko do końca tygodnia i chce, aby pomocnik zerwał rozmowy z PSG i rozpoczął negocjacje z Blaugraną. Klub z Paryża spotka się w czwartek z otoczeniem piłkarza, aby wymusić przedłużenie kontraktu oparte na milionowej pensji. Na górze okładki: PSG i Bayern zamykają przed Realem drzwi w kontekście transferów Edinsona Cavaniego i Roberta Lewandowskiego. Na dole informacje Sportu na temat odejścia z Barcelony poszczególnych zawodników. Lucas Digne ma zostawić po sobie 20 milinów euro, a Aleix Vidal jest blisko Sevilli. Manchester United kontaktował się z Blaugraną, aby negocjować transfer Yerry’ego Miny, o którego Czerwone Diabły będą rywalizować z Evertonem. Barcelona odmawia wypożyczenia André Gomesa do Valencii, która była zainteresowana takim rozwiązaniem po odniesieniu kontuzji przez Portugalczyka.

L’Esportiu na głównym planie okładki umieściło zdjęcie Malcoma. Brazylijczyk ma być głównym bohaterem spotkania Barcelony z Romą w Dallas, ze względu na ostatnie wydarzenia i kontrowersje związane z kupieniem go przez Katalończyków. Marc-André ter Stegen dołączył do zespołu Blaugrany w Dallas z wielkimi chęciami po mistrzostwach świata. Ukraiński center Artem Pustovyi podpisał kontrakt z koszykarską drużyną Barcelony na najbliższe trzy sezony. W dzisiejszym wydaniu przeczytamy też, że żeńska reprezentacja Hiszpanii awansowała do ćwierćfinału mistrzostw świata w hokeju na wrotkach.

„Kąpiel w złocie” – Marca informuje, że kobieca reprezentacja Hiszpanii do lat 19 znów sięgnęła po mistrzostwo Europy dzięki wygranej 1:0 z Niemkami. Po strzałach zawodniczek La Rojy piłka cztery razy zatrzymywała się na słupku, a zespół pokazał się ze świetnej strony. Na górze okładki madrycki dziennik pisze o pierwszym teście Julena Lopeteguiego w roli szkoleniowca Realu w spotkaniu z Manchesterem United. Będzie to również pierwszy mecz Viniciusa, wielkiej nadziei Los Blancos. Marca przypomina o zbliżającym się starciu Barcelony z Romą, w którym nie będzie zdrowej atmosfery z powodu „sprawy Malcoma”. Wychowankowie Atlético otarli się o dobry rezultat w pojedynku z PSG, ostatecznie przegranym 2:3. Dziennik podkreśla, że brylował zwłaszcza Víctor Mollejo. Marca pisze też o pierwszym roku „ery Cristiano” w Juventusie: Portugalczyk skupia na sobie całą uwagę podczas pierwszego treningu. Maria Vicente wyznała, że lekkoatletyka wciąż będzie dla niej zabawą.

„Nadchodzi czas Viniciusa i Bale’a” – czytamy na okładce ASa. Lopetegui ma dać zadebiutować Brazylijczykowi w miejsce Cristiano w spotkaniu z Manchesterem United, ale to Walijczyk zajmie pozycję Portugalczyka w hierarchii zespołu. Madrycki dziennik wspomina o trzecim z rzędu mistrzostwie Europy reprezentantek Hiszpanii do lat 19. Atlético postawiło na wielu wychowanków w meczu z PSG, ale Los Colchoneros brakowało prawdziwego środkowego napastnika. AS pisze również o spotkaniu Barcelony z Romą, które będzie miało szczególny podtekst po transferze Malcoma. Dziennik podaje, że Hiszpańska Królewska Federacja Piłkarska musiała powtórzyć losowanie Pucharu Króla po złamaniu własnego regulaminu. Geraint Thomas i Chris Froome myślą o udziale w wyścigu Vuelta España. Zwycięzca Tour de France zamierzał to uczynić, ale teraz ma wątpliwości.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ale ten Vinicius jest pompowany na siłę na wielką gwiazdę gotową ot tak wskoczyć do pierwszej 11... Bardzo wierzę w chłopaka i mam nadzieję, że odpali ale on zagrał może jeden sezon (nie interesuje się ligą brazylijską) w seniorskiej piłce i ma teraz z marszu być gwiazdą pokroją Neymara, gdzie nawet ten miał na początku problem, aby dostosować się do nowego poziomu. Wydaje mi się, że chłopak zagra parę złych meczy i spadnie na niego taka krytyka przepłaconego nastolatka, że się nie pozbiera. Po za tym jeśli w nadchodzącym sezonie nasz atak będzie wyglądał tak Vinicius/Asensio - Benzema - Bale to w sumie możecie świętować mistrza. Aczkolwiek Barca w poprzednim sezonie na początku z przodu wyglądała podobnie i dopiero zimą i teraz latem wygląda to kosmicznie.

@Dosq: Cos w tym moze byc. piona dla normalnych kibicow roznych zespolow :)

@Dosq: ja na Twoim miejscu martwiłbym się raczej o coś innego... gwiazdę zespołu, na barkach którego ma zostać oparta gra ofensywna. Oczywiście, nikogo lepszego niż Bale nie ma i Ronaldo może on zastąpić jak najbardziej, ale Bale jest zawodnikiem szklanym, notorycznie kontuzjowanym, który z tego co pamiętam był już jedną nogą na wylocie z klubu. Oczywiście może się okazać, że odejście Ronaldo uwolni kilku graczy takich jak Asensio, ale to tylko gdybanie. Moim zdaniem dużo więcej od Asensio do gry zespołu wniesie Lukas Vazques, chyba najbardziej niedoceniany zawodnik, który uważam, że jest cenniejszym ogniwem niż Asensio. Oglądając mecze Realu stwierdziłem, że Asensio jest trochę za bardzo napompowany przez media, oczywiście, facet strzelił kilka nieprawdopodobnej urody bramek, ale generalnie w grze to nie jest taki fenomen, jakim się go określa. No i ten Benz na szpicy. Ale tak jak piszesz, ja Realu nie skreślam nigdy, w zeszłym sezonie Barcelonę też skreślono, a okazało się, że Valverde z tego ..... bicz jednak ukręcił.
i pozdro dla normalnego kibica ! :)

@Dosq: Neymar to miał problemy, bo przychodził z łatką nurka... która była prawdziwa. Pierwszy rok on starał się nabierać sędziów, Ci starali się go "wychować". Rezultat był taki, że chłopak kilka konkretnych razy, zamiast dostać prawdziwego karnego, dostawał reprymendę za symulkę. Tracił zespół i on. To trochę bolesny proces dla niego był, ale pozytywnie na niego wpłyną w kolejnych sezonach.
Nie wiem czy Vinicius ma podobny styl i zachowania, ale jeśli nie upada przy każdym kontakcie, raczej nie będzie miał trudnej adaptacji.
Wielu graczy z pd. Ameryki, ostatnio bez problemu wskakuje do europejskiej piłki bez kłopotów z aklimatyzacją. Może sezon nie być na najwyższym możliwym poziomie, ale przy 19-latku to pikuś.
Także nie zakładałbym najgorszych scenariuszy. Skład jest na tyle mocny, że można uczciwie mówiąc zawalczyć o LM i La Liga, bo nie jest uzależniony od formy faceta, który kiedy ją ma, jest ogień, ale ma ją 3 miesiące w sezonie.
« Powrót do wszystkich komentarzy