Philippe Coutinho pieczętuje zwycięstwo Brazylii nad Austrią w meczu towarzyskim

Grzegorz Zioło

10 czerwca 2018, 17:54

29 komentarzy

W jedynym dzisiejszym meczu towarzyskim z udziałem uczestnika mistrzostw świata w Rosji Brazylia wygrała 3:0 z Austrią na stadionie Ernsta Happela w Wiedniu. W zespole Canarinhos od pierwszej minuty wystąpiło dwóch zawodników FC Barcelony: Philippe Coutinho oraz Paulinho.

W pierwszej połowie Brazylijczycy próbowali zagrozić bramce rywali głównie strzałami z dystansu. Zza szesnastki uderzali między innymi Casemiro, Neymar i Philippe Coutinho. W 36. minucie po kolejnej próbie w wykonaniu Marcelo piłka odbiła się od austriackiego obrońcy i trafiła do Gabriela Jesúsa, który oddał precyzyjny strzał w długi róg bramki Heinza Lindnera i wyprowadził Brazylię na prowadzenie.

Drugiego gola dla Brazylii strzelił w 63. minucie Neymar po asyście Williana. Były piłkarz Barçy balansem ciała oszukał Aleksandara Dragovicia i płaskim uderzeniem pokonał austriackiego bramkarza. Chwilę później dogodną sytuację zmarnował Paulinho. W 69. minucie wynik na 3:0 podwyższył Philippe Coutinho. Pomocnik Blaugrany otrzymał prostopadłe podanie od Roberto Firmino i posłał piłkę do bramki ładnym strzałem przy dalszym słupku. Coutinho miał też szansę na zdobycie kolejnego gola, ale trafił z dystansu jedynie w poprzeczkę. Na kwadrans przed końcem spotkania piłkarza Barcelony zmienił Taison. Brazylia udanie przeszła przez ostatni sprawdzian przed mistrzostwami świata, na których będzie jednym z głównych kandydatów do złotego medalu.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Coutinho...obserwuję tego zawodnika od wielu lat i bardzo się rozwija, ale to zupełnie inny gracz niż Neymar...nie tak widowiskowy...i nie tak bramkostrzelny.
A Ney już 55 goli w reprezentacji i przed nim już tylko 2 wielkie nazwiska tj. Ronaldo i Pele

Na ten moment Brazylia w mojej opinii to główny faworyt do wygrania Mundialu. Stabilna bardzo wysoka forma, wszystkie inne reprezentację mają jakieś drobne problemy, a u nich wszystko,jak w zegarku i do tego widowiskowa gra. Kiedyś kibicowalem tylko Europejskim drużynom i nie lubiłem Kanarkow, Holandia z naszymi barcelońskimi zawodnikami wiele razy z nimi przegrywala. Teraz życzę im wygrania, bo tak powinna wyglądać gra w piłkę, ofensywny,widowiskowa z uśmiechem na ustach.

widzieliście fryc Neya?

Jak ja nie lubię jak ten neymar pojawia się na tej stronce w artykułach.

Myślę, że w finale zmierzą się te same zespoły co 20 lat temu - Brazylia i Francja.

Dwóch najlepszych piłkarzy brazylijskich, szkoda że jeden od nas odszedł teraz gdy przyszedł Coutinho naprawdę byli byśmy niesamowicie groźni w ataku .

Neymar, Coutinho + reszta kapitalna forma, czapki z głów.
Szkoda, że Polska nie ma takiej kadry :P

trzeba przyznać, że Neymar w reprezentacji Brazylii, wyśrubuje niezły rekord goli.

Mocni ... Neymar gra jakby kontuzji i nie było a do tego cała reszta w świetnej formie. Fajnie by było zobaczyć ich grę z Hiszpanią albo Francją :) nie mogę się doczekać :)