Dialog, szacunek i sport

Eoren

18 października 2017, 19:53

374 komentarze

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

3:1

Herb FC Barcelona

Olympiakos SFP

OLY

  • Dimitris Nikolaou 18' (sam.)
  • Lionel Messi 61'
  • Lucas Digne 64'
  • 89' Dimitris Nikolaou 

W meczu z Olympiakosem w fazie grupowej Ligi Mistrzów Barcelona pokonała gości z Grecji 3:1. Na listę strzelców wpisali Dimitrios Nikolaou, który po zagraniu Gerarda Deulofeu skierował piłkę do własnej bramki, Leo Messi, Lucas Digne i znów Nicolaou (tym razem właściwa bramka).

Diàleg, respecte i futbol”. Dialog, szacunek i futbol. Od tych słów rozpoczął się dzisiejszy mecz. Mogliśmy zobaczyć je na wielkiej sektorówce, którą rozwieszono na Camp Nou. Trzy słowa, stanowiące jasne odniesienie do aktualnej sytuacji politycznej i społecznej w Katalonii. Mimo że na trybunach nie zabrakło wielu akcentów związanych z proklamacją niepodległości regionu, wraz z gwizdkiem sędziego na pierwszy plan wysunęło się ostatnie słowo sloganu. Sport.

Jak przystało na starcie z Grekami, był to prawdziwy dramat. Dramat, który okazał się tragedią w wielu wymiarach. Z pewnością był nią dla drużyny Takisa Lemonisa, która od samego początku uległa przewadze wykreowanej przez zawodników Barcelony. W pierwszej odsłonie gry piłkarze Valverde tylko okazjonalnie pozwalali gościom na opuszczenie przez nich własnej połowy. Tragicznie – z perspektywy Blaugrany – przez długi czas prezentował się wynik na tle jakości gry. Pojedyncze samobójcze trafienie, które w 18. minucie stało się udziałem Nikolaou, w żaden sposób nie oddało różnicy pomiędzy gospodarzami a gośćmi. Bramkę tę wypracował głównie Gerard Deulofeu, który również mógłby postrzegać tę sytuację jako osobisty pech. Skrzydłowy Barçy od początku wykazywał się dużą dozą nieskuteczności, jednak nadrabiał ją ogromnym zaangażowaniem i aktywnością. Los chciał, że zamiast niego otwierające wynik trafienie zaliczył – znany i lubiany - Own Goal.

Kolejnym tragicznym bohaterem z pewnością jest Paulinho. Brazylijczyk w pierwszej połowie był wszędzie. Dosłownie. Sposób, w jaki ustawiał się, poruszał i odnajdywał na boisku naprawdę mógł imponować. Co ważne bardzo często odnajdywał się właśnie w polu karnym. Pomocnik Barçy dwukrotnie był o włos od zaliczenia trafienia, w obu przypadkach po akcjach we współpracy z Iniestą. W 22 minucie sprawił, że piłka przekroczyła linię bramkową, jednak szkocki arbiter poprawnie zadecydował o anulowaniu gola, ponieważ wcześniej Andrés, podczas odegrania, znajdował się na pozycji spalonej. Ledwie dwie minuty później Paulinho huknął w poprzeczkę, znów po podaniu Iniesty. Przyjął piłkę w trudnej pozycji i centymetry dzieliły Barçę od świętowania wyniku 2:0.

Nieszczęście innych zawodników przyćmił jednak w pierwszej połowie Gerard Piqué. Katalończykowi nie wychodziło dziś nic, a jego formę trudno nazwać łagodniej, niż tragiczną. Najpierw wyłapał żółtą kartę za faul, zaś pod koniec meczu dorzucił do niej drugą. Po dograniu w pole karne od Deulofeu zdecydował się posłać piłkę do siatki ręką. Trafił, jednak decyzja ta nie tylko nie przyniosła zaliczonej bramki, ale też kosztowała Barçę utratę jednego zawodnika. Za ten błąd zapłacił drugi Gerard, tym razem Deulofeu, który musiał opuścić plac gry, by zrobić miejsce dla wspomagającego teraz blok defensywny Mascherano.

W drugiej połowie można było zauważyć spadek intensywności gry; utrata jednego z zawodników nie mogła pozostać bez wpływu na sytuację, jednak nadal Barcelona utrzymywała ogromną przewagę w grze nad przeciwnikiem. Nagła zmiana nastąpiła w 60 minucie, gdy Nikolaou (czyt. Own Goal), strzelił kolejnego samobója swojej drużynie. Tym razem sfaulował Messiego, w konsekwencji ofiarując Katalończykom rzut wolny. Wydaje się jednak, że Grecy i tak potraktowani zostali ulgowo przez arbitra, ponieważ Nikolaou mógł obejrzeć nie żółty, a czerwony kartonik. Leo zamienił wolny na bramkę, strzelając po rękach Proto. Nie ujmując Argentyńczykowi ani krzty jego geniuszu kibice Olympiakosu z pewnością mogli się więcej spodziewać po swoim bramkarzu. Zaledwie kilka minut później gospodarze popisali się błyskotliwą akcją zespołową, która przyniosła skutek w postaci trzeciego trafienia. Tym razem po niespodziewanym zagraniu Messiego na lewe skrzydło do niepilnowanego Digne, Francuz płaskim strzałem z dystansu wpisał się na listę strzelców.

W samej końcówce Dimitris Nicolaou udowodnił, że był zdecydowanie najaktywniejszym zawodnikiem swojej drużyny. Oraz, że potrafi strzelać na wszystkie strony. Po dośrodkowaniu Fortounisa wyskoczył ponad piłkarzy Barçy i strzałem głową pokonał ter Stegena, tym samym zdobywając honorowe trafienie.

Mimo trudnej sytuacji sprokurowanej przez Piqué pod koniec drugiej połowy, podopiecznym Valverde udało się utrzymać kontrolę nad spotkaniem. Dwie szybko zdobyte bramki przesądziły o wyniku i pozwoliły Barcelonie na spokojną, stonowaną grę.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
konto usunięte

Czytając opis tego meczu, można by pomyśleć o trzęsieniu ziemi. Autor używa takich słów, jak dramat, wielokrotnie "tragiczny" a przecież Barcelona wygrała ten mecz. To, co było przebiegiem meczu przydarza się każdej drużynie, to znaczy gra tak, jak przeciwnik pozwala, albo są inne powodu. Gratuluję zwycięstwa Barcelonie, i setnego gola Messiemu.

,,Jak przystało na starcie z Grekami, był to prawdziwy dramat. Dramat, który okazał się tragedią w wielu wymiarach''. W jakimś sensie zapewne był to dramat zwłaszcza dla pana Pique. Gerard to nasza legenda, zawsze go lubiłem, choćby za to że ma odwage mówić to co leży mu na przysłowiowej wątrobie. Jednak nasza legenda to w tym sezonie tykająca bomba, która w każdym spotkaniu jest w stanie pozbawić nas punktów. To na co cały zespół pracuje w sezonie na czele z Leo, Pique zniweczy to jednym lub dwoma spotkaniami. Mimo statusu legendy trener musi zareagować w sprawie Gerarda. Mister Valverde to inteligentny facet i póki nie jest za późno to natychmiast(tzn. od stycznia) powinien włączyć do składu Yerego Mine a od nowego sezonu Marlona ponieważ z Pique i Mascherano to my co najwyżej możemy zdobyć tylko i wyłącznie Puchar Króla. Umtiti to fantastyczny defensor ale on w pojedynke nie jest w stanie utrzymać defensywy. Natomiast nasza pomoc ,,na czele z Andre Gomesem'' to kolejna bajka dla trenera z której musi się jak najszybciej obudzić ale o tym może przy innej okazji.
Pozdrawia cule a muerte!

Paulinho bez dwoch zdan powinnien grac w pierwszym skladzie chlopak widac ze rozumie gre i walczy dochodzi do sytuacji , strzela bramki jak on gra to nawet z rzutow roznych potrafimy zagrozic. Teraz gramy z Malaga a potem z Bilbao to z Malaga moze odpoczac ale na Bilbao na wyjezdzie na trudnym terenie potrzebujemy takiego walczaka jak Paulinho trzeba teraz wygrywac kazde spotkanie mam nadzieje ze Ernesto bedzie stawial na Paulinho.

Paulinho chlopaku jak jak ty mnie zaimponowałeś w tej chwili!:D

jak wielu z nas byłem wielkim przeciwnikiem transferu paulinho... jednak ten swoją grą skutecznie zmaknął nam jadaczki, za co wszyscy jesteśmy wdzięczni.

Pique to porażka... nie ma z kim konkurować o skład bo mascherano za grę w reprezentacji powinien trenować z drużyną kobiet i dlatego gra. Dobrze, że w styczniu Yerry dojdzie.

Suarez na skrzydle znowu... ile razy będzie musiałudowadniać, że jego mijesce to "9" ... ?
konto usunięte

Muszę uderzyć się w pierś i przyznać, że nie chciałem Paulinho ale on gra jakby grał z nami długie lata. Rozumie się z innymi i naprawdę wiele wnosi. Umtiti to nasz filar obrony czego nie można powiedzieć o Pique. Nie rozumiem trenera, który ściągnął Deulofeu on robił świetną robotę no i kiedy on zrozumie, że kupiliśmy Semedo poto by grał a Roberto do pomocy jak najwięcej. Mimo rywala jak na treningu Suarez mnie zawiódł bo niewiele pokazał

Plusy: Paulinho ( on nie potrzebuje aklimatyzacji ) Umtiti ( klasa sama w sobie w tym sezonie ) no i Messi ( 100 bramka i kilka szybkich piłek o dziwo nawet jedna szybka wymiana z Andre G. ) oraz Digne ( chyba reprezentacja mu dużo dała ).

Minusy: Pique ( ławka to maks na co może liczyć o ile nie powinien z trybun oglądać następnego ligowego meczu )

Poza tym mecz do zapomnienia jak to komentator powiedział: "grają sparing"

Ciekawe kiedy Messi wkoncu odpocznie. Ciekawe co sie stanie jak odpukac dozna kontuzji. 2 lata temu bylo Go jak zastąpic ale teraz?Chyba jeszcze nigdy druzyna nie była od Niego tak uzależniona. Moim zdaniem niema sie z czego cieszyć.Valverde robi jedne rzeczy kosztem innych. Chocby nie wiem jakie kombinacje robił to takim postępowaniem z Messim sam sobie ukręci w końcu bata na siebie.

Panie, panowie co sądzicie o Sergim Roberto...? Mnie przekonuje bardziej Semedo... Paulinho klasa

Pique jest w fatalnej formie . Niepokoi mnie sytuacja naszych środkowych obrońców . O ile Umtiti jest niepodważalną postacią o tyle Pique gra słabo , Mascherano też nie wydaje się być w swojej najlepszej dyspozycji co pokazał mecz Argentyny z Ekwadorem . Musi swoją szanse dostać Vermalen , co jeśli nie daj Boże Umtiti dozna kontuzji , Masche również a Pique dalej będzie się błaźnił ? Tak samo nie podoba mi się sytuacja Denisa , chłop nie tak dawno zaliczał całkiem udane mecze a teraz od bodajże 3 meczów nie wchodzi nawet na minute . To młody utalentowany chłopak który wkońcu zasługuje na grę co pokazał , nie wiem czemu Valverde go tak pomija . Ale dobra dość narzekania najważniejsza wygrana !

Paulinho vs Olympiacos:
98% passing accuracy
111 passes completed
4 long balls
3 key passes
2 interceptions

Brawoooo =D oby tak dalej

Jak ja się cieszę, że to Valverde jest trenerem a nie ktoś z Was... ;-)

Ciekawi mnie, ile jeszcze meczow minie zanim Pique wroci do gry na swoim poziomie. Na chwile obecna Masche - Umtiti to zdecydowanie pewniejszy wybor na srodek obrony.

Paradoksalnie, Gerard "Złota rączka" zszedł i Barca grać zaczęła :p

Jestem ciekaw co by musiało się zdarzyć aby Suarez posiedział meczyk na ławie.
Poza Kontuzją oczywiście.
konto usunięte

To jak dobrze wygląda Paulinho świadczy o tym, jak kiepski jest Gomes i Rakitić. Suarez potrzebuje rywala.
konto usunięte

Suarez ni podać ni przyjąć ni uderzyć celnie nie potrafi. Drugi Bezzęba normalnie. Masakra. Jestem wszystkie zmiany, ustawienia itp zrozumieć ale dlaczego gra Gomes tego nigdy nie zrozumiem. Z drugiej strony wydaje mi się ze on ma potencjał ale chyba na nieodpowiedniej pozycji gra... Gomes to chyba nasz Bale który musi grać na siłę bo kasy szkoda którą na niego wydali. No Gomes może trochę lepszy bo kontuzji nie łapie. Szkoda mi Deulofeu bo ciężko pracuje a wpaść nie chce

Dobrze że jest Umtiti.

Widzę że Samobój ma coraz lepsze statystyki. Brawo!Kolejny talent - Oby się chłopak rozwijał.

Ernesto nie mógł ściągnąć z boiska Pique to sędzia go wyręczył. Szczerze Gerard powinien długi czas spędzić na ławce żeby w końcu zaczął grać jak on sam. Szkoda, że Deulofeu szedł z boiska. Ciągle mu się chciało, to już Suarez mógł zejść. Gruby wciąż bez formy.

Kiedy Pique dostal czerwo to sily sie wyrownaly

"...Barcelona pokonała gości z Grecji 3:0". 3:1

Nienawidzę Gomesa za to jak biega, jak gra, za odgrywanie wiecznie do najbliższego lub do tyłu, za to że zabiera grę młodym perspektywicznym Denisowi, nawet Aleni czy Roberto w środku, za to ciągłe poprawianie grzywki, za to ile kosztował za całokształt ja w typa jakoś już nie wierzę.

Pique ma ma problemy z Shakira i z cala Hiszpania. Musi grac zeby sie nie zalamal.trener go podtrzymuje na duchu.a Suarez typowo na przelamanie
Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.1.

Dzisiejszy mecz można by określić mianem „bez niespodzianki” pewna wygrana, relatywnie wysoka i to w osłabieniu. Mecz fajny w pierwszej połowie, dużo prób i akcji, ale na początku drugiej połowy coś stanęło, ale na szczęście się obudziliśmy i włożyliśmy 2 bramki. Projekt „Barcelona Valverde” bardzo mi się podoba wreszcie wróciliśmy do zakładania wysokiego pressingu i walki o każdą piłkę, oraz wreszcie potrafimy wychodzić z pod pressingów. Dziś na plus Paulinho (no chłopak pasuje do nas jak mało, kto), Umtiti (Niczego i nikogo się nie boi), Busquets (te jego dyskretne zagrania to palce lizać) no i On król Leo Messi Pierwszy (klasa sama w sobie) w sumie podobał mi się też Deulofeu (Robi dużo wiatru, chce, próbuje ale wiecznie czegoś brakuje, a to dokładności, a to dobrego wyboru …) Na minus Pique (z resztą już chyba tradycyjnie, pierwsza kartka za gapiostwo, druga za głupotę… Gerard potrzebuje konkurencji na miarę Samuela). Szkoda straconego gola, no ale cóż… 3 pkt mamy, liderujemy na każdym froncie, oby tak do końca sezonu! Forca Barca !

Dobrze jest są 3 punkty i jedziemy dalej ! fajnie że Messi z wolnego w końcu trafił.

Jak mnie irytuje takie granie. Jest 3:0, pełny spokój, a tu przypadkowy rożny i gol. Więcej koncentracji potrzeba.

Kolejny ważny krok w LM wykonany. VeB!

Taki wynik przy graniu w 9 to niezły wynik. Suarez dzisiaj jak gracz ekstraklapy.

Taka kolej rzeczy ze starzy odchodza. Inni polecieli na petrodolary.ale Bartra to całym sercem cule.długo czekał a tak naprawdę nigdy nie dostał szansy.a jest calkiem dobry.na pewno lepszy niz rudy i verszklanen

Czy Suarez doznal jakiegos porazenia pilkarskiego?To jest jakas tragikomedia w jego wykonaniu...Powinien grzac lawe,a nie miejsce zabierac na boisku.

Ooo Paulina przegrał glowke

Tak z innej beczki.kogo wam najbardziej żal z tych którzy od nas odeszli?bo mnie chyba Bartry

Umtiti to chyba po soku z gumijagód

Myślę że absencja Denisa dziś znaczy, ze zagra od początku w meczu ligowym. Przynajmniej się tak łudzę.

Gdzie Denis dlaczego mu nie da pobiegać.. I wejdzie Andre... Wydaję mi sie ze ti drewno gra więcej bo był droższy ^^

Przestańcie z tym Denisem, gramy w 10! Rakitić jak gra tak gra, ale w obronie to lata świetlne przed Suarezem.

Jeszcze Gomes, no ja w to nie wierzę XD

Umtiti to jest dzik jakich mało !
konto usunięte

ten Umtiti to by sam w obronie wystarczył - po prostu Umtitauer

Juz mnie denerwuje ten Ernesto, dla czego nie gra Denis? Przeciez on w kazdym meczu pokazywal sie z dobrej strony.

Widzę, że mamy nowego napastnika z numerem 15 xD

KOLEJNA BARIERA PRZEŁAMANA

MESSI

Dzisiaj asysta numer 200 dla Barcelony w oficjalnych spotkaniach.

Orlowski i kwestionowanie wszystkiego co zrobi w tym meczu Messi to jest szukanie dziury w całym. Jak by tak strzelił i podał "żelowana, obrażalska Krisztina". To by się spuszczał nad błyskiem geniuszu. Nie da się tego gościa słuchać. Prof po ch***.

Panika była po przerwie, że będzie meczarnia do końca xD

Co Valdek ma do denisa że nie ma go w składzie nie czaję typa

Przestaję już do końca rozumieć politykę rotacji Valverde...

Ku**** gdzie jest denis suarez ????
konto usunięte

oho Andres "60 minut" Iniesta schodzi z boiska

Dlaczego nie Denis?!
Komentarz usunięty przez użytkownika

Orlowski wnet sie poplakal po trzeciej bramce -tak nie lubi Barcelony

co oni tam on tej złotej piłce pieprzą?

Paulinho już tam się czaił :D

Tego Digne było trzeba :D

Messi podejmuje walkę z own gol o miano najlepszego strzelca

i załatwione ;)

No i najsikkkkk