Najgorszy rok Neymara

Dariusz Maruszczak

30 grudnia 2016, 15:00

Sport

19 komentarzy

W 2016 roku Neymar zdobył 29 bramek. To zsumowana liczba goli Brazylijczyka z występów w Barcelonie i reprezentacji narodowej. Zawiera ona także trafienia 24-latka z igrzysk olimpijskich.

Ten dorobek wygląda mizernie, jeśli weźmiemy pod uwagę klasę Neymara, i jest dość niespodziewany, zwłaszcza jeśli przyjrzymy się danym z 2015 roku. Neymar zdobył wtedy aż 46 bramek, czyli o 17 więcej. Obecny rok jest dla Brazylijczyka najgorszy pod względem liczby strzelonych goli, odkąd został piłkarzem Barçy.

Żeby znaleźć jeszcze słabszy sezon Neya w kontekście liczby zdobytych goli, trzeba cofnąć się aż do 2009 roku. Był to pierwszy sezon Neymara w profesjonalnej piłce. Brazylijczyk miał wtedy 17 lat i zdobył jedynie 15 bramek dla Santosu, ale wtedy był to całkiem okazały dorobek, zważywszy na młody wiek piłkarza i fakt rozgrywania przez niego premierowego sezonu wśród najlepszych w Brazylii. W kolejnym roku Neymar miał już na koncie 44 gole. Od tego czasu każdego roku strzelał ponad 30 bramek. Aż do teraz.

W 2016 roku Neymar zaliczył o 37% mniej trafień niż rok wcześniej. Brazylijczyk przeżywa obecnie bardzo długą passę bez strzelonej bramki. Minęło już dwa miesiące i dziesięć dni, odkąd ostatni raz zdobył gola w oficjalnym meczu. Miało to miejsce w Lidze Mistrzów w starciu z Manchesterem City na Camp Nou. Pojedynek zakończył się wynikiem 4:0, a Brazylijczyk zamknął wynik spotkania.

Dorobek strzelecki Neymara w poszczególnych latach:

2016 - 29 goli

2015 - 46 goli

2014 - 35 goli

2013 - 37 goli

2012 - 56 goli

2011 - 40 goli

2010 - 44 gole

2009 - 15 goli

Neymar słabszy dorobek strzelecki rekompensuje w tym sezonie asystami, których uzbierał już 14. Brazylijczyk często dostrzega lepiej ustawionych partnerów, zwłaszcza Luisa Suáreza i Leo Messiego. W 2016 roku w Barcelonie zanotował 27 asyst, a w reprezentacji Brazylii - 6.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Oby Ney po nowym roku strzelał jak najwięcej :)

Neymarowi dużo nie brakuje do poziomu tych najlepszych . Jedyne co musi poprawić to skuteczność , i liczbę strat w meczu bo ta jest powalająca . Jeśli jednak chodzi o asysty i grę w defensywie wygląda rewelacyjnie .

juz pisałem, dużo gwiazdorzy choć nic nie osiągnął jeszcze, niech sie bierze za robotę albo na ławkę i Arda za niego
konto usunięte

Częstszy odpoczynek - ot, rozwiązanie problemu. Tym bardziej, że na jego pozycję mamy świetnego w tym sezonie Ardę.

Dla mnie nie ważne ile strzela goli, ważne że asystuje, kreuje sytuację strzeleckie i sam do nich dochodzi. Gole przyjdą z czasem, może nawet w najbliższym meczu.

Powtórzę to po raz kolejny. Neymar jest po prostu przemęczony. Po powrocie z IO grał w każdym meczu, a Lucho go nie zdejmował nawet przy korzystnym wyniku. Po meczu z Realem w lidze nie zagrał, bo pauzował za kartki, w meczu LM z Monchengladbach też nie zagrał, z Herculesem również, teraz przerwa świąteczna, także liczę, że Ney pokaże pełnię swoich umiejętności :)

tylko blagam bez komentarzy typu "Ney sie konczy, jesli nie poprawi nastepnego roku to bedzie musial sie z nami pozegnac ;)" ... kazdemu zycze takiego "najgorszego" roku jaki zaliczyl Neymar ;) poza tym ... ile asyst ? jak ktos cos slusznie powiedzial, w tym wypadku cos kosztem czegos;) jestem pewien ze nastepny rok Neymar teraz odpali bardziej i bedzie lepszy od tego 2016 ;) a moze nawet zblizony do tego 2015 :P
ps. tylko blagam, niech poprawi rzuty karne ;) czas na zabawy przy 11 metrze sie skonczyl ;)

Jeżeli Ney poprawi skuteczność swoich dryblingów i zredukuje ilość strat to będzie wymiatał.
Wiadomo, że napastnik musi próbować i ryzykować utratę piłki ale Leo z Suarezem robią to jak jest naprawdę szansa na ugranie dobrej akcji lub strzał na bramkę. Ney potrafi gubić piłkę w naprawdę błahy sposób a wracać musi się cała drużyna.

Asyst więcej, bramek mniej. Jak to mówią - "coś kosztem czegoś".

musi się trochę ogarnąć...i nie chodzi tu o ilość bramek, ale o grę zespołową ;)

ale zobaczcie ile kluczowych podań ma, w poprzednich latach tyle nie asystował