Ankieta: Jak oceniasz 2016 rok w wykonaniu Luisa Enrique i jego piłkarzy?

Majerr

30 grudnia 2016, 13:00

75 komentarzy

Już jutro w gronie rodziny/przyjaciół/znajomych będziemy świętować zakończenie 2016 roku i wejście w kolejny rok. Ostatnie dni grudnia to zawsze czas podsumowań i rozliczeń dotyczących ostatnich dwunastu miesięcy. Na łamach FCBarca.com chcemy zapytać Was, jak Wy podsumowalibyście kończący się rok w wykonaniu Luisa Enrique i jego podopiecznych.

Jeżeli chodzi o FC Barcelonę, 2016 rok obfitował w momenty piękne i te mniej przyjemne. W kończącym się roku Luis Enrique i jego gracze mogli świętować z powodu obrony mistrzostwa Hiszpanii i ponownego sięgnięcia po Puchar Króla. Łupem Katalończyków padł również Superpuchar Hiszpanii, który rok wcześniej został zdobyty przez Basków z Athleticu. Nie zabrakło jednak i przykrych momentów, jak choćby pamiętna porażka w ćwierćfinale Ligi Mistrzów z Atlético i zaprzepaszczenie szansy na zostanie pierwszym zespołem w historii nowoczesnej piłki nożnej, któremu udałoby się obronić puchar Ligi Mistrzów.

Nie ulega wątpliwości, że drugi sezon z Lucho na ławce trenerskiej nie był tak spektakularny jak pierwsza kampania pod wodzą Asturyjczyka, gdy Barça zdobyła pięć z sześciu pucharów (wówczas Blaugrana nie sięgnęła jedynie po Superpuchar Hiszpanii), jednak należy zauważyć, że poprzeczka była zawieszona na niebotycznym poziomie, nieosiągalnym dla zdecydowanej większości zespołów w Europie.

W 2016 roku część kibiców mogła tak naprawdę zdać sobie sprawę z tego, jak wielkim klubem jest FC Barcelona. Wystarczy przypomnieć sobie niezadowolenie wielu fanów Barçy, gdy ta rok po zdobyciu trypletu zdołała sięgnąć „jedynie” po dublet. Stwierdzenie, że sympatycy niemal każdego klubu na świecie byliby wniebowzięci z powodu takich wyników swojego ulubionego zespołu, nie wydaje się nadużyciem.

Każdy kibic ma jednak prawo do własnej oceny pracy wykonanej przez swój ulubiony zespół. My jesteśmy ciekawi, jak Wy zapamiętacie Barçę Luisa Enrique z 2016 roku. Chcemy, abyście wczuli się w rolę nauczyciela i wystawili Barcelonie ocenę za kończący się rok. Lucho i jego chłopcy zasłużyli na ocenę niedostateczną czy może w pełni wywiązywali się ze swoich obowiązków? Co Wy zapamiętacie najbardziej z 2016 roku? Gorąco zachęcamy do udziału w głosowaniu i dyskusji w komentarzach!

Ankieta

Jaką ocenę wystawił(a)byś Barçy za 2016 rok?

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Dla mnie tak między 4 a 5.

Moja ocena to -5.Sezon tak czy siak nie był zły bo wygraliśmy 3 trofea (mistrzostwo,puchar i superpuchar Hiszpanii),ale minus jest za słaby kwiecień ,w którym mogliśmy spieprzyć sobie całą pracę jaką wykonaliśmy od początku zeszłego sezonu i za słaby początek tego sezonu
konto usunięte

No ja bym 5 albo 6 nie wystawił. Do 6 jednak brakło Lm a 5? Mamy jednak sporą strate punktów do Realu( chyba że wtopią z Valencią). Nie jest tragicznie bo prawie wszystkie cieżkie mecze mamy za sobą a real dopiero to zaczyna ale takie mecze jak z Alaves, Malagą, nawet Sociedad powinny przynieść więcej punktów. Oczywiście oceniam na podstawie możliwości Barcy, bo gdyby taki sezon zaliczyła Sevilla czy Atleti to wystawiłbym im nawet 6.
A jak na nasze możliwości to wyszło na 4+

jak oceniam? zaje...fajnie!!!

A co do oceny to 4 +.

Sezon udany nie ma co narzekać mogło być gorzej cieszmy się z tego co mamy...Jednak bardzo martwi mnie nasza przyszłość Iniesta młodszy nie będzie a godnego zastępcy jak narazie nie widać Messi też łapie lata i nie wiadomo ile pogra na swoim najwyższym poziomie...:-( naprawdę martwi mnie to . Po naszym Tarzanie w obronie też następcy nie widać z La Masia...wychowankowie sobie nie radzą? Czy aż tak wysoko poprzeczke powiesili poprzednicy? Życze wszystkim w Nowym Roku dużo zdrowia pomyślności sukcesów zawodowych jaki w życiu prywatnym a naszej kochanej Barcelonie żeby nadal prezentowała tak wysoki poziom przez długie lata i zachwycała nas swoja niebotyczną grą ! ! ! VISCA EL BARCA ! ! !

Może i zdobyto La Ligę,Puchar Króla i Super Puchar Hiszpanii ale niedosyt że Atletico w LM,Messi znowu bez mistrzostwa Copa America z narodową drużyną Argentyną,a RM tylko UCL wzięli i Ronaldo ME ale nie dał rady (prawie bo te karne....) Pazdanowi ni w Euro i Champions League na Łazienkowskiej (znane 3:3) z Legią Warszawa. W kwietniu po El Clasico coś się zacięło ale pkt. zdecydowały kto będzie mistrzem Hiszpanii. Kończą rok na 3 miejscu (lepsze takie niż w BPL czwarty Arsenal). Ale mimo tego myślmy optymistycznie. Do siego roku kibice Dumy Katalonii :-) Visca El Barca!

Wiecie co, mimo wszystko uważam ,że rok był udany, bo zdobyliśmy 3 trofea, fakt boli,bo LM (przegrana z Atletico)...trudno się mówi, ale widać było ,że MSN nie to same co rok wcześniej. Nie ma takiej drużyny co by co roku wszystko wygrywała, trzeba się z tym pogodzić i basta!...liczę ,że w tym sezonie znowu udowodnimy,że tryplety to nasza specjalność!...
Real i Ronaldo w tym roku zgarneli co się dało i co niech tak będzie,(Ronaldo wygrał LM w karnych i Mistrzostwo Europy z reprezentacją) ...płakać nie będziemy i tak wiemy kto jest najlepszy,ale rywala docenić trzeba...bo ich rywalizacja przejdzie do historii.
Teraz...jak myślicie? , ...co będzie?...
.
.
.

Każdy z Nas życzył by sobie zwycięstw i pucharów Barcelony , ale to jest piłka nożna i tak się nie da. Mimo wszystko znowu wieżę w tryplet, ale dla tych co chcą aby nasz największy rywal zdechł, mówię: im silniejszy Real tym silniejsza Barcelona, jak te drużyny przestaną wyznaczać hierarchie w Europie i będą lecieć w dół, to liga Angielska i Chińska będą zacierać ręce...
...TEGO CHYBA NIE CHCEMY!

4,5. Patrząc na trofea znakomicie, styl mógłby być lepszy, ale nie twierdzę, że jest zły, bo CDR zdominowaliśmy. W lidze były problemy, ale udało się dzięki temu że walczyliśmy do końca. LM wiadomo, nie najlepiej, gdybyśmy przeszli to Atletico i pokazali dobrą grę w półfinale, dałbym 5

4 z małym plusikiem

Ocena 4 chyba jest najbardziej odpowiednia. Śmieszą mnie osoby które dały 6, bo gdyby barca w 15/16 zdobyła LM, a teraz prowadziłaby w lidzę to jaką byście jej ocenę dali? Też 6,

Dałem 5 choć należy się 4,5 :D
konto usunięte

Podzielę się z wami moją refleksją względem tego roku w wykonaniu FC Barcelony.

Oceniam ten rok na 3(dostateczny z małym minusikiem).
Dlaczego taka ocena? Otóż biorę pod uwagę wyniki i styl. Dla mnie to dwa równoważne czynniki. Same wyniki, owszem oceniam na 4(dobry z plusem), ale styl z kolei był kiepski.

Do kwietnia, wprawdzie mówiąc gra wyglądała bardzo dobrze, mieliśmy serię meczów bez porażki, ale to było tylko efektem świetnej formy MSN. Kiedy stracili formę, to znaczy zajechał ich trener, który nie wykorzystywał wszystkich zmian w meczach ligowych, cały czar prysł. Przyszły mecze z Atletico w LM, gdzie przypomniały się demony przeszłości za Taty Martino. Czyli gra bez jakiegokolwiek pomysłu i wymiana bezsensownych podań na własnej połowie. Mnie, jako wielbiciela taktyki Johana, bardzo bolał ten obraz gry. Trudno, odpadliśmy już w ćwierćfinale z pretendentem do zdobycia tego tytułu. W lidze natomiast wypracowaliśmy sobie niesamowitą przewagę nad drugim zespołem, 12 pkt. Idealna okazja do tego aby w końcówce wprowadzać do składu wychowanków, niestety nie stało się tak, roztrwoniliśmy te 12 pkt w kilka kolejek. Na szczęście Messi odzyskał optymalną formę i doprowadził zespół do kolejnego ligowego tytułu. Jednakże gra Barcy od tamtego czasu (tj. kwiecień) nie doprowadziła mnie do ekstazy. W Copa Del Rey pokonaliśmy Sevillę w dosyć dobrym stylu. Fakt, stawiając autobus, ale chociaż był jakiś zarys taktyczny.
Bądź co bądź dwa tytuły na trzy możliwe zdobyte.
Obecny sezon zapowiadał się ciekawie, przyszło wielu zawodników, jednak nie przyszedł żaden rozgrywający, którego w kadrze brakowało. Trudno, z perspektywy czasu myślę, że myślano, że Turan w końcu odpali w pomocy, bo właśnie po to został sprowadzony, aby dać nowe możliwości w pomocy. Niestety, w tej formacji prezentuje się najgorzej, lepiej sobie radzi na lewym skrzydle, gdzie w mojej opinii dawał więcej niż Neymar, jednak trzeba mieć jaja aby posadzić takiego gwiazdora, nawet gdy prezentuje się słabiej. Cóż, pokonaliśmy Sevillę w Superpucharze w fajnym, na prawdę fajnym stylu. W lidze prezentujemy się na razie dosyć przeciętnie, zaliczając jeszcze takie "kompromitacje" jak z Alaves na Camp Nou, czy 4 bramki od Celty. W LM, w grupie pierwsze miejsce. Jednakże wyniki, np. w meczu z City na CN, nie odzwierciedlają tego co na prawdę działo się na boisku, a to City było lepszą drużyną przed głupotą Bravo, przynajmniej w mojej opinii. Innym czynnikiem wpływającym również na moją ocenę jest ogólny bilans w klasykach, choć w obu przypadkach obie drużyny zagrały bardzo słabo.(mało jednak znaczy ten czynnik)
Ten rok dla mnie i tak jest przełomowy, może to będzie kontrowersyjne, ale wreszcie zdjąłem klapki z oczu względem Barcy Luisa Enrique, ale tego już nie będę rozwijał. Choć przez to narodziło mi się hobby do przeglądania, czy tworzenia własnych analiz nt. linii pomocy.
Dzięki jeśli doczytaliście do tego momentu i mam nadzieję, że to uszanujecie, to tylko wprawdzie moja osobista refleksja. Pozdro.

Ciężka decyzja. Niby 3 puchary ale gołym okiem widać że nie gramy dobrze. Jednocześnie widać że potencjał jest ogromny.Mówicie że kibice są rozpieszczeni - może i tak, ale moim zdaniem mamy najlepszy skład na świecie i wymagania sukcesów są uprawnione.
Okolicznością łagodzącą jest ban przez który cierpieliśmy w poprzednim sezonie.

gdyby tylko nie ten cholerny kwiecień...

Bardzo dobry rok :)

Według mnie rok był bardzo dobry ponieważ wygraliśmy 2 z 3 najważniejszych pucharów i do tego bardzo dobrze radziliśmy sobie przez 3 pierwsze miesiące roku tylko szkoda mi tej ligi mistrzów i to że zmarnowaliśmy tą przewagę punktową w lidze, ale i tak dobrze że ją wygraliśmy, bo to liga określa jak drużyna grała przez rok i grała wyśmienicie, był spadek formy, ale to nic zdarza się.

Ja ten rok oceniam na trójkę. Dlaczego?

Ponieważ mieliśmy przewagę 12 punktowa w lidze która zmalała na tyle że walka o mistrzostwo była do ostatniej kolejki, przegranie z Atletico z własnej głupoty MSN dostało zadyszki zbyt dużo meczy było. W tym sezonu nie potrzebne kombinacje doprowadziły do porażki na Camp Nou z Deportivo Alaves.

Ocena celująca poszła ;) Było dobrze według mnie, ale uważam że rok 2017 będzie jeszcze lepszy! ;)

Według mnie był to dobry rok, czyli według tej skali 4/6. Na pewno brawa za zdobycie Ligi, PK i SPH. Totalna dominacja w kraju. Minus to na pewno przegranu w dwumeczu z materacami, roztrwonienie 12 pkt przewagi w lidze i walka o majstra do ostatniej kolejki. Minusem jest również obecna strata pkt do prześcieradeł, dużo straconych pkt u siebie z takimi ogórami jak Alaves, czy inna Malaga. To był po prostu dobry rok.

Starajcie się nie oceniać tylko po wygranych tytułach. Z Ronaldo się śmiejecie jak dostaje ZP za tytuły i jak mówi się że miał najlepszy rok w karierze. A jak grał naprawdę? A no słabiutko. Jak dla mnie obiektywna gra Barcy w 2016 to takie 4-(dobry z minusem). Początek 2016 wyborny, wręcz niesamowita forma. Potem nagle wszystko się zatrzymało, odpadliśmy z LM i niemal przegraliśmy Ligę marnując 12pkt przewagę. Ok w końcówce się ogarneli i zdołaliśmy wygrać Ligę i Puchar Króla. Czemu nikt z Was nie ocenia całego 2016 i zapomina o dramatycznej jesieni? To też jest 2016r. Na jesień graliśmy jedną z najgorszych piłek jaką pamiętam odkąd kibicuję Barcy. Kluczowi zawodnicy bez formy, brak Iniesty. W grudniu minimalnie lepiej no ale chyba każdy widzi, że nie jest świetnie. Plus do tego nietrafione transfery w postaci Gomesa i Alcacera. Tak patrząc obiektywnie to ciężko dać za 2016r więcej niż 4.
konto usunięte

Jak dla mnie taki sobie sezon,daje 4 czyli dobrze.Pomimo wygrania ligi i PK, cieniem kładzie się odpadnięcie w już w ćwierćfinale LM z Atletico i zadyszka w La Liga ,gdzie o mały włos nie zostaliśmy wyprzedzeni przez Real mimo ogromnej przewagi punktowej. Słaba jak na Barcę jesień-porazki u siebie z Alaves czy na wyjazdach z Celtą , dramatyczna postawa w meczu z RSSS,czy nie pokonanie u siebie Realu mimo dużej straty punktowej ,tylko utwierdzają mnie w przekonaniu że rok był tylko dobry,Oczywisćie cieszy wygranie La Liga i PK ,ale mogło być ciut lepiej.

5 - bardzo dobry

To był rok, który zapamiętamy, ponieważ zdobyliśmy wszystkie trofea krajowe, do oceny celującej brakowało jedynie lepszy wynik w lidze mistrzów, nie mówię tu o jej wygraniu ale półfinał chociaż :)

Oceniam sezon na bardzo dobry. Ludzie czego wy chcecie ? Tryplet, Liga Mistrzów co rok? Mamy za sobą bardzo dobry rok, wygrana najmocniejsza liga na świecie, zdobyty Puchar Króla. Moim zdaniem, osoba, która postawi ocenę celującą, ma podstawy, żeby to uczynić. Wiele wspaniałych meczów za nami, jak np. Celta, czy Real. Tamten sezon był wręcz spektakularny. Gdyby nie kryzys, który nas dopadł, to przeszliśmy do historii. Ale i tak już w niej jesteśmy i należy się tylko cieszyć z wygranych trofeów. Kryzys, jak kryzys. Dałbym wyższa ocenę, gdyby nie troszkę słabsza gra w tym sezonie. Rzeczą, która mnie martwi jest narastająca liczba kibiców tutaj, którzy interesują się Barcelona od sezonu 2014/15 i mają zbyt wygórowane wymagania. Jak oglądałem Barce za Martino, to wręcz marzyłem o sezonie z dwoma trofeami.

Barcelona tak rozpieściła kibiców, iż dla nas Liga, Puchar Ligi itp to już nie robi wrażenia. Prawda jest taka, że 99% drużyn na świecie pokroiłoby się za takie wyniki. 5-6 to powinno być minimum.

4 podchodząca pod 5, ale mimo wszystko wystawiam ocenę dobrą. Możecie mnie nazwać rozpieszczonym kibicem sukcesu, ale Liga Mistrzów to najbardziej prestiżowe trofeum i oddałbym ją za ligę i PK, szczególnie biorąc pod uwagę, że bylibyśmy pierwszą drużyną, która obroniła to trofeum. Minusik także za wyraźna stratę do Realu, po przeciętnej jesieni. Transfery? Ocenianie zawodników po kilku miesiącach w takim klubie jak Barca gdzie styl jest zupełnie inny niż w pozostałych drużynach, jest nie na miejscu.

Widzę, że w obecnych czasach tryplet w każdym sezonie jest obowiązkiem. Pogódźcie się z tym, że tak nie będzie. Uważam 2016 rok za bardzo dobry, oczywiście wygranie Ligi i PK to ogromny sukces, natomiast minus jest spowodowany głupimi stratami punktów w tym sezonie, jak np. porażka z Alaves, z Celtą, remis z Malagą, z Realem w ostatnich minutach. Ale sezon jest długi, przed nami najważniejszy i najtrudniejszy okres, ale mamy na tyle szeroką kadrę, że jestem bardzo pozytywnie do tego nastawiony.

Jak na tej klasy klub to oceniam słabo start w ten sezon. Za dużo błędów L. Enrique. Powiem krótko, gramy jak za czasów T. Martino a może jeszcze gorzej ponieważ doszło dużo niepotrzebnego kiwania (Ney) i strat piłek. Nie wspomnę o transferach które nic nie dają a wręcz odwrotnie kiedy drużyna gra w starym skladzie to wygląda to jako tako dobrze . Ten sezon napewno stracony na całej linii. Obym się mylił ale wszystko zobaczymy w styczniu.A do połowy lutego w 100 procentach zobaczymy gdzie nasze miejsce.

Dobry ze względu na bolączki. Często zdarzały się głupie błędy w defensywie, a poza tym nadal Lucho nie ma rozwiązania na takie stadiony jak Anoeta. Co do trofeum bardzo dobry bilans, szkoda LM, ale nie da się sezon w sezon wszystkiego wygrywać.

Bezwzględnie celujący. Żyjemy w takich czasach, gdzie taśmowe zdobywanie trofeów nie robi na ludziach wrażenia, a powinno. Liga zapewnia już sezon na "5", a dublet i tryplet? Tylko "6".

wystawiając ocenę drużynie za 2016 możemy się po raz kolejny przekonać jakie ogromne szczęście mamy że żyjemy w czasach najlepszej drużyny w historii
Rok w którym wygraliśmy Ligę i Puchar, przez 3 pierwsze miesiące byliśmy niepokonani, Ligę przypieczętowaliśmy kilkoma z rzędu zwycięstwami bez straconego gola, w kolejnym sezonie mimo problemów z kontuzjami jesteśmy w dobrej sytuacji do dalszej części sezonu.. i po takim roku zastanawiamy się czy dać ocenę 5 czy może jednak 4, podczas kiedy dla wielu klubów taki rok byłby jednym z najlepszych w historii

sezon oceniam za dobry zdobyliśmy ligę i puchar króla super tylko że o mały włos byśmy tej ligi nie wygrali mieliśmy ogromną przewagę a po przegranym klasyku jak by się coś rozregulowało czego następstwem było odpadnięciem z ligi mistrzów i walka o każdy pkt w lidze obecny sezon tez zaczeliśmy niemrawo ale już widać że się rozkręcają bardzo cieszą w końcu dobre transfery także myślę że przyszły sezon będzie zdecydowanie lepszy ps.życzę wszystkim w tym nowym roku trypletu dla naszej barcy szczęścia w życiu osobistym

Wystawiam ocenę 4. Trzy byłoby chyba zbyt niesprawiedliwe, jako że jednak wygraliśmy te dwa puchary. Na pięć jak dla mnie zdecydowanie za mało. Po raz kolejny lekka kompromitacja i odpadnięcie w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, przez co Real zdobył kolejny już tytuł i transfery, które poza jednym (no dobra, może jeszcze Denis Suarez ze względu na cenę) do mnie nie przemawiają.

4,5/6
-1 za brak LM
-0.5 za te stratę w lidze w tym sezonie

Trudno powiedzieć. Ligę wygrali, Puchar Króla również, w Lidze Mistrzów osiągnęli to, na co pozwalała głowa (czyli skończyli swój udział w tych rozgrywkach na którejś z czterech najlepszych ekip - Atletico, Juventus, Bayern, Real), bo po sezonie tak owocnym w sukcesu niemożliwe było wytworzenie takiej motywacji jaką wytworzyli piłkarze Diego Simeone, którzy jeden rok od tytułów odpoczynku mieli i zdążyli się już nimi nasycić.

Dlatego wystawiam ocenę celująca, bo po tryplecie wygrali dublet i po zaciętym boju odpadli z Ligi Mistrzów, a to nie jest oczywiście łatwe zadanie, zwłaszcza, że i trener się nie zmienił, i podstawowa jedenastka się nie zmieniła, a rywale byli niezwykle mocni.

5 - bardzo dobry

Puchar Króla, Liga, dobre transfery na czele z Umtitim, młodzież walczy z powodzeniem w młodej Lidze Mistrzów a do celującego brakuje tylko LM za sezon 15/16