Xavi: Nie mogę mówić źle ani o Katalonii, ani o Hiszpanii

Ola

28 grudnia 2016, 20:02

AS

8 komentarzy

Przed meczem reprezentacji Katalonii z Tunezją Xavi Hernández porozmawiał z przedstawicielami mediów. Były gracz Barcelony poruszył m.in. kwestie związane z Katalonią, Złotą Piłką i swoją przyszłością.

Powrót do Barcelony: „Powrót po 1,5 roku do Katalonii i ponowne spotkanie z byłymi kolegami to dla mnie szczególna radość. Myślę, że ten mecz będzie wyrównany i widowiskowy, obie drużyny powalczą o zwycięstwo”.

Złota Piłka: „Dla mnie i dla wielu ludzi najlepszy jest Leo Messi, nikt więcej. Jak to mówiłem zawsze, nie brakuje mi szacunku dla nikogo, lecz jestem przekonany, że Messi jest lepszy nie tylko od Cristiano, ale od każdego piłkarza. Nie będę mówił nic więcej na ten temat, bo za dużo zamieszania jest wokół Złotej Piłki. Moje ostatnie słowa… już wiecie, że dla mnie, niezależnie od nagród, najlepszy na świecie jest Messi”.

Luis Enrique przedłuży kontrakt?: „Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że jest to świetny trener i ma wystarczające umiejętności, aby pozostać na stanowisku. Jednak to nie zależy ode mnie, to decyzja, którą musi podjąć on”.

Wakacje dla MSN i Piqué: „Wydaje mi się to bardzo dobrym pomysłem. Na pewno zostało to uzgodnione i może otrzymali dodatkowe wolne, ponieważ rozegrali najwięcej minut lub dlatego, że mieszkają najdalej i muszą być ze swoimi rodzinami. W moich czasach tak się robiło. Na pewno jest to uzgodnione i wszyscy są zadowoleni”.

Niepodległość Katalonii: „Nie mogę mówić źle o niczym, ani o Katalonii, co logiczne, bo to moja ziemia, ani o Hiszpanii, która zawsze dobrze mnie przyjmowała. Grałem w reprezentacji Hiszpanii i jestem z tego dumny, spędziłem tam wiele miłych chwil i dużo wygraliśmy. Kwestie polityczne… mało mnie interesują. Jeśli mam już w to wchodzić, opowiem się jako obywatel, nie jako osoba publiczna. Rozumiem takich ludzi jak Marc Crosas czy Pep Guardiola, którzy publicznie wyrażają swoje zdanie. Teraz powinniśmy się jak najbardziej cieszyć katalońskim sportem. Ciężko widzę rozgrywanie oficjalnych meczów, bo nie mamy prawa do decydowania, przechodzimy przez pewien proces i czas pokaże, jak będzie”.

Przyszłość: „Myślę, że mogę grać jeszcze przynajmniej przez rok. Mam plan, by później zostać trenerem, ale potrzebuję czasu”.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wracaj Generale na ojczystą ziemię. Masz tu misję do wykonania, nie jako piłkarz, ale jako trener. Liczymy na Ciebie!!!

Już widze te komentarze za x lat, pokolenia które nie będzie mieć pojęcia kto to (i nie tylko) - "zwolnijcie SZAWIEGO!!".

Kiedy Lucho odejdzie widzę go w roli trenera Barcy . Była by to kontynuacja naszej filozofii :)
konto usunięte

Xavi żabie oko :D Za dlugo juz poza domem siedzisz.. Czas wracac, ale w innej roli. Do elitarnych oddziałów wielkiej Barcelony
konto usunięte

Oj Generale brakuje nam Ciebie. Gdybym mógł to oddałbym Gomesa żeby tylko Xaviego oglądać w barwach Barcy.