Kontrowersje po meczu: sędzia ratuje Barçę przed porażką

Majerr

27 listopada 2016, 22:48

Własne/AS

33 komentarze

Tradycyjnie kolejny mecz w Primera División dostarczył kolejnych kontrowersji i złych decyzji sędziowskich. W dzisiejszym spotkaniu pomiędzy Realem Sociedad a FC Barceloną arbiter Gil Manzano wypaczył wynik rywalizacji, nie uznając prawidłowo zdobytej bramki przez drużynę gospodarzy.

W 76. minucie meczu Carlos Vela oddał strzał na bramkę Marca-André ter Stegena. Piłka uderzona przez napastnika Sociedad trafiła w poprzeczkę, a następnie odbiła się od linii bramkowej, której jednak nie przekroczyła, dlatego do tego momentu sędzia podjął dobrą decyzję o kontynuowaniu gry.

Do odbitej od ziemi piłki doskoczył Juanmi, który trafił do pustej bramki. Gol ten nie został uznany, ponieważ sędzia liniowy wskazał, że gracz Basków znajdował się na pozycji spalonej. Jak pokazały późniejsze telewizyjne powtórki, linię spalonego złamał Gerard Piqué, przez co gospodarze na 14 minut przed końcem regulaminowego czasu gry powinni wyjść na prowadzenie 2:1.

Ostatecznie decyzja sędziego wypaczyła wynik i zabrała zwycięstwo drużynie, która dzisiaj była znacznie lepsza od swojego rywala. Baskijscy fani mogą mieć spore pretensje do Gila Manzano i jego pomocnika, ponieważ dzisiaj to Barça powinna wracać do stolicy Katalonii na tarczy.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ja jak strzelili tego gola to miałem zamiar coś rozwalić :)Ale na szczęście go anulowali

Nie oszukujmy się, powinniśmy ten mecz przegrać.
Z tego powodu ten 1 punkt cieszy jak nigdy :)

Poziom komentatorów Eleven jest tragiczny. Besztaja Barcelonę, a taki Real to rzekomo na luzie wygrali ze Sportingiem. Ćwiąkała wreszcie zadowolony że jego ulubiona drużyna na szczycie , ciekawe jak długo

ostatnio nam nie uznali gola......

Cieszę się że redakcja w przeciwieństwie do tego fioletowego padła potrafi obiektywnie spojrzeć na nasz mecz.

Jak patrzyłem na tak grający RSS, to aż mi ich szkoda było... zasłużyli na wygraną.

I co z tego, że wypaczył? Mamy 1 punkt więcej.. Szkoda, że tydzień temu wypaczył w drugą stronę i zabrał nam 2 punkty. Nie ma co na ten temat dyskutować, bo sędziowie popełniają co mecz babole i raz zabierają, raz dają.

Jak on tu w ogóle zobaczył spalonego to ja nie mam zielonego pojęcia, sędziowanie znowu żenujące. Dobry i punkt..

W dniu w którym wprowadzą powtórki telewizyjne - Perez strzeli sobie w łeb.
Sędziowie uratowali Barcę 2 razy - raz w meczu z Chelsea i raz teraz.
Real ratują w lidze od kilku lat + w LM i w każdym losowaniu.
Komentarz usunięty przez użytkownika

Dokładnie, pomoc nie funkcjonuje w Barcelonie tak jak nas do tego przyzwyczaili latami. Dzisiaj Sociedad nas zdominowal i nie mieliśmy nic do powiedzenia. Slabo w obronie i slabo w pomocy przez co napastnicy mieli wspolnie jak sie nie myle jeden celny strzal i chyba z tej skutecznosci jedynie powinnismy się cieszyć. Mimo, ze Real Madryt rowniez nic nie gra, to mega ciężki mecz za tydzien...

Te tak mówię że dostaniemy ze aż będZie wstyd

Pokłony przed "wspaniałym" sędzią...Żenada

Sędziowie ratują punkt, przy takiej formie za tydzień może już być -9 i utrata pozycji wicelidera. I to nie jest scenariusz pesymistyczny tylko realistyczny.

Raz dają raz zabierają, tydzień temu nieuznana prawidłowa bramka dla nas, teraz przeciwko, co nie zmienia faktu że dzisiejsza gra tragiczna
konto usunięte

Jak można zagrać tak słaby mecz i bez ambicji. Wstyd!!! Tylko cud i sędzia sprawili, że mamy ten jeden niezasłużony punkt. Przewaga Realu to juz 6 oczek, jak nie wygramy z nimi to będzie tragedia.

Zremisowaliśmy przegrany mecz. Powinniśmy podziękować sędziemu lecz w tym wypadku remi boli prawie tak samo jak porażka.

Oni grali dobrze ale my beznadziejnie....
Pomoc nie gra nic...

Remisujemy fartem, ale nie wygrywamy słabą postawą, brakiem formy oraz brakiem pomysłu na ten mecz, jak rownież brakiem reakcji LE na sytyację w trakcie meczu.
konto usunięte

Raz zabierają jak z Malagą, raz dają jak z Sociedad. W obu przypadkach pokrzywdzony został lepszy zespół. Przynajmniej sędziowie są "konsekwentni" XD

W końcu to nas ratuje nieuwaga sędziów. To za mecz z Malagą,że nam zabrali bramkę! Poziom sędziów w takiej wielkiej lidze jak Hiszpańska to żenada. Naprawdę!