Eusebio kontra stare demony

Łukasz Lewtak

27 listopada 2016, 15:00

Sport

2 komentarze

Eusebio stanie dziś naprzeciwko FC Barcelony – klubu, z którego odszedł w nie najlepszej atmosferze po tym, jak został zwolniony z Barçy B mimo dobrych wyników i nie był brany pod uwagę przy wyborze nowego trenera pierwszego zespołu.

Eusebio odszedł z Barçy bez słowa 9 lutego 2015 roku. Czuł się niedoceniony, ponieważ osiągnął z drugą drużyną trzecie miejsce w Segunda División, podobnie jak Luis Enrique. Mimo to zarzucano mu brak twardej ręki oraz to, że młodzi zawodnicy nie rozwijali się pod jego wodzą. Kilka miesięcy później w wywiadzie dla radia COPE Eusebio powiedział: „z perspektywy sportowej nie widziałem i nie widzę żadnego sensu w tamtej decyzji. Zapadła ona po trzech udanych sezonach i zajęciu trzeciego miejsca w ostatnim z nich, po tym, jak drużyna stale się poprawiała… Lepiej zostawić to za sobą i myśleć o przyszłości”.

Po ponad roku Real Sociedad jest jedną z rewelacji Primera División z Eusebio na ławce trenerskiej. Filozofia tego szkoleniowca pozostaje niezmienna: „to piękne, gdy piłkarze mówią, że cieszą się z gry na boisku i to sprawia, że dają z siebie maksimum”. Dziś Eusebio zmierzy się ze swoją Barçą, która w ostatnich latach niemal zawsze opuszczała Anoeta ze zwieszoną głową. Trener Realu Sociedad jest jednak świadomy, jak trudny będzie to mecz. Z całą pewnością będzie to dla niego jedno z najbardziej ambitnych wyzwań podczas jego pracy w Kraju Basków.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
konto usunięte

To trzeba powiedzieć, że Eusebio osiągał sukcesy z Barcą B, a teraz średni Sociedad potrafi grać dobrze, albo bardzo dobrze.
« Powrót do wszystkich komentarzy