Luis Enrique: Neymar nie przejmuje się możliwym zawieszeniem za kartki

Julia Cicha

26 listopada 2016, 15:12

19 komentarzy

Luis Enrique odpowiedział na pytania dziennikarzy na konferencji prasowej przed jutrzejszym meczem z Realem Sociedad. Barça w ostatnich latach miewała problemy na Anoeta, ale trener nie przykłada do tego większej wagi.

[Marc Brau, Barça TV] Real Sociedad podchodzi do tego meczu po czterech zwycięskich spotkaniach z rzędu, w których strzelił 10 bramek i stracił tylko jedną. Pomijając wasze poprzednie pojedynki na Anoeta, uważasz, że jutrzejsze starcie może być jednym z najtrudniejszych w sezonie?
Widać, że przeciwnicy mają dobrą passę, nie tylko ze względu na rezultaty, lecz także na dobrą grę. Identyfikują się z filozofią ich trenera i są jedną z drużyn z największymi możliwościami w ataku. Willian José i Xabi Prieto stwarzają sytuacje z gry, a kiedy nie gra się dobrze pressingiem, są w stanie wyprowadzić również akcję z tyłu boiska dzięki pomocnikom. Są trudnym rywalem dla każdego i dlatego znajdują się na dobrym miejscu w tabeli. Ten mecz na pewno będzie atrakcyjny i wymagający, tak jak prawie wszystkie.

[Marc Garriga, Catalunya Radio] Zawsze powtarzasz, że myślisz tylko o kolejnym spotkaniu, jednak jeśli Neymar zobaczy jutro żółtą kartkę, nie zagra w Klasyku. Myślałeś o tym, by nie wystawić go jutro?
Nie. W San Sebastián możemy wygrać tyle samo punktów co w Klasyku.  Nie ma mowy.

[Marta Ramón, RAC1] Jak czują się Iniesta i Umtiti? Jesteś optymistą w kwestii ich występu w Klasyku?
Jestem optymistą w kwestii ich powrotu do zdrowia, ale kiedy to się stanie, to już zależy od każdego piłkarza z osobna. Andrés od kilku dni trenuje z kolegami, co jest świetną wiadomością. Samuel wykonuje z nami część ćwiczeń, ale jeszcze mu nieco brakuje. Chcę, by doszli do zdrowia, nieważne kiedy.

[Raúl González, Cadena SER] Jak się czuje Gerard Piqué? Wczoraj nie trenował z grupą, przed meczem z Celtikiem również. Czy stopa i kostka wciąż go bolą?
Z Gerardem wszystko w porządku, to zupełnie normalne po nadepnięciu na stopę, jakie go spotkało. W takich sytuacjach trenuje się na siłowni lub odpoczywa, ponieważ normalny trening mógłby pogorszyć sytuację. Nie oznacza to, że jest kontuzjowany. Na pewno może jutro zagrać. Futbol jest sportem kontaktowym i zawodnicy często muszą grać z dolegliwościami.

[Germán García, Radio Nacional] Dlaczego tak ciężko gra się wam na Anoeta? Nie wygraliście tam od 2007 roku, to kwestia drużyny, trenera, boiska, kibiców…?
Nie interesuje mnie zajmowanie się przeszłością, bo nie ma ona żadnego znaczenia. Możemy zwrócić uwagę jedynie na nasz ostatni mecz, a był to zwycięski pojedynek z Celtikiem na trudnym terenie. Na pewno wzmacnia nas to przed jutrzejszym spotkaniem. Z całą pewnością będzie to pojedynek dwóch trudnych do pokonania drużyn, które są niebezpieczne z piłką i bez niej. Zdajemy sobie sprawę z trudności, ale nie patrzymy wstecz.

[Carles Escolán, Radio Marca] Mimo wszystko możecie zwrócić uwagę na dwa ostatnie mecze na Anoeta. Być może to trochę stereotyp, ale czy brak zwycięstw w ostatnich latach nie zwiększa waszej motywacji przed jutrzejszym pojedynkiem?
Nie interesuje mnie to. Starałem się to wyjaśnić jak najdłużej i najmilej, ale nie będę już o tym mówił.

[TPN Sports] Wierzysz, że Sporting może urwać punkty Realowi na Bernabéu, biorąc pod uwagę, że nie wygrał od dziewięciu kolejek?
Chciałbym, by Sporting wygrywał wszystkie spotkania oprócz dwóch, w których mierzy się z Barçą.

[Judit Esteban, Weloba.cat] W tym sezonie piłkarze dostają więcej żółtych kartek niż zazwyczaj. Neymar ma już 7, Suárez 6. Martwi cię to?
Nie myślałem o tym, ale oczywiście może to być jedna z kwestii do poprawienia. Nie jesteśmy drużyną, która gra ostro, więc musiało chodzić o protesty. Spróbujemy się poprawić.

[Santi Valles, El Món] Co dzieje się z Aleixem Vidalem?
Nic się nie dzieje, już ponad miesiąc temu poprosił o wolne z powodów osobistych i zgodziłem się.

[Xavi Hernández, Diario Marca] W tym sezonie wielokrotnie graliście już na trudnych boiskach. Rywalizowaliście na San Mamés, Sánchez Pizjuán, Mestalla.. Być może mecz na Balaídos był najtrudniejszy, szczególnie pierwsza połowa, ale czy ogólna dobra postawa na wyjazdach sprawia, że czujecie się lepiej przed jutrzejszym pojedynkiem?
Nie pamiętam żadnego stadionu, na którym grałoby nam się łatwo. Rezultaty mogą być dobre, ale gra się ciężko. Na pewno będziemy rywalizować, robimy to zawsze. Inna sprawa, czy wyjdzie, czy nie. Wiecie już, że lubię ofensywną grę i dlatego mogę pochwalić Eusebio i jego pracę wykonaną w Realu Sociedad. Lubię skupiać się na pozytywnych sprawach, a jedną z nich na pewno jest radość z możliwego zwycięstwa na Anoeta.

[Jordi Grau, TV3] Eusebio od dłuższego czasu trenuje kluby z Primera División, ale gdy w Barçy dochodziło do zmiany szkoleniowca, nie wzięto go pod uwagę. Co sądzisz o jego karierze i czy myślisz, że może kiedyś poprowadzić Barcelonę?
Jest świetnym trenerem i miałem to szczęście, że współpracowałem z nim w moim ostatnim roku kariery piłkarskiej. Wie, czego wymaga od swoich drużyn, i jest bardzo dobrze przygotowany. Był też w Vigo, w Barçy odnosił dobre wyniki. Lubię jego styl i na pewno mógłby kiedyś trenować Barçę, ale jest wiele osób, które mogłyby to robić.

[Diario Sport] Martwisz się przedłużeniem kontraktu Messiego? Nie tylko jako trener, lecz także socio i culé.
Myślę, że wypowiedziałem się na ten temat już tydzień temu. Zainteresowani wypowiedzą się w odpowiednim momencie. Nie mam nic interesującego do dodania.

[Sport TV] Czy fakt, że Real gra w tej kolejce przed wami, nakłada na was dodatkową presję lub wpływa na was w jakiś sposób?
Najważniejsze jest rozegranie dobrego meczu i zdobycie trzech punktów. Lider gra bardzo dobrze, a jedynym sposobem na zbliżenie się do niego jest wygrywanie. Tylko to się liczy.

[Nacional.cat] Czy jutro kluczem może być strzelenie pierwszej bramki w meczu?
Oczywiście, że wolałbym, byśmy strzelili pierwsi, ale w Sevilli tak się nie stało i wygraliśmy. Bardzo często nie ma to znaczenia. Jeśli ktoś zagwarantuje mi, że wygramy, biorę to w ciemno.

[Natalia Arroyo, Diario Ara] Myślisz, że Real Sociedad będzie grał ofensywnie jak zwykle czy może jednak będzie się bronić i czekać na was z tyłu?
Myślę, że będzie odważnie grać pressingiem. Będzie zwarty i dobrze ustawiony. Z piłką zagra bardzo ofensywnie, a bez niej będzie dobrze bronić. To jedna z niewielu drużyn, które mogą grać krótką i długą piłką w efektywny sposób.

[Mundo Deportivo] Wypowiedziałeś się już na temat przedłużenia kontraktu przez Messiego. Czujesz ulgę, że trenerzy Manchesteru United i City otwarcie mówią, że chcieliby, by Argentyńczyk zakończył karierę w Barcelonie?
Nie wiem, co powiedzieli, i nie bardzo mnie to interesuje. Zdecyduje sam Messi, a wszyscy wiemy, jaka jest jego sytuacja w Katalonii od wielu lat, kim jest dla Barçy i co do niej czuje. Nie mam nic do powiedzenia poza tym, że wszyscy bylibyśmy szczęśliwi, gdyby skończył tu karierę.

[Josep Soldado, Atresmedia] Mówiłeś już o zagrożeniu Neymara kartkami. Sam wielokrotnie grałeś w Klasykach i wiesz, jak ważne są to mecze. Do jakiego stopnia ta myśl może wpłynąć jutro na grę Neymara?
Nie wydaje mi się, by miała jakikolwiek wpływ.

[David Ibañez, Mediaset Sport] Messi powiedział w tym tygodniu, że Messidependencia nie istnieje. Wiadomo jednak, że drużyna z nim w składzie gra inaczej. Co o tym myślisz?
Nieważne, co myślę, każdy ma swoje zdanie. Jeszcze by tego brakowało, żeby brak najlepszego zawodnika na świecie był dla nas niezauważalny… Mamy jednak inne możliwości. Szanuję opinie innych i nie mam nic więcej do powiedzenia.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wystawienie Neymara z Sociedad oznacza jego brak na Gran Derbi. W tak trudnym meczu z pewnością zostanie bądź sam sprowokuje jakąś sytuację i w konsekwencji żołtą kartkę.

najlepszy klub na świecie a piłkarze galaktyczni

Real wygrał to nasi jutro znowu będą mieli dupy spięte żeby dobrze zagrać .Mam nadzieje ze będą grać od pierwszej minuty a nie ostatnie 10 a dwie polowy na stojąco

Jeżeli wystawi jutro Neymara, a ten przytuli żółtą kartkę, to będzie dla mnie skończonym idiotą. Patrząc na sędziowanie i nastawienie władz ligi to proszenie się o karę.

Według Mundo Deportivo powodem nieobecności Aleixa Vidala na wczorajszym i dzisiejszym treningu Barcy, a także w jutrzejszym wyjazdowym meczu z Realem Sociedad był ślub zawodnika, który miał miejsce w dniu wczorajszym w Almerii. Było to już ustalone miesiąc temu.
http://www.mundodeportivo.com/futbol/fc-barcelona/20161126/412188821068/noticia-md-aleix-vidal-se-caso-ayer-en-almeria.html
konto usunięte

Ciezki mecz przed nami a potem zaraz drugi oby nie bylo dramatu a jesli chodzi o kartki to jest lipa za protesty to najglupsze kartki i nie pomagaja druzynie

To niech lepiej zacznie sie przejmowac , bo w kazdym meczu idiotycznie je dostaje

Kurcze, jutro musi się udać zdobyć 3 pkt., trzeba w końcu przełamać złą passę. Vamos!

"[Xavi Hernández, Diario Marca]"

lol

"W San Sebastián możemy wygrać tyle samo punktów, co w Klasyku." - To prawda, ale w Klasyku możemy zdobyć 3 pkt jednocześnie pozbawiając ich Realu. Według mnie Neymar powinien jednak uważać, dziwne że Lucho inaczej to widzi.

Chyba wolałbym przeczytać, że są mega zmotywowani przed tym meczem i pracują nad skutecznością strzałów.jutrzejszy mecz dla kibiców jest mega ważny, a najważniejszy powinien być dla Barcy.mysle że już same 3 pkt. Nie są tak ważne jak zakończenie tej fatalnej serii.napewno mecz z celitikiem nie będzie dobrym odnosnikiem jak grać na Anoeta.tak czy inaczej wierzę że wreszcie wygramy,tylko warunkiem jest poprawienie skuteczności strzałów.