Henry: Puyol byłby mile widziany w USA

Gołąbka

7 marca 2014, 10:01

Sport

21 komentarzy

Thierry Henry dobrze wspomina swój pobyt w Barcelonie i nie zapomina poświęcenia Carlesa Puyola, który wiadomością o opuszczeniu Barcelony 30 czerwca 2014 roku wywołał zamieszanie w amerykańskiej MLS.

Francuski napastnik broniący barw New York Red Bulls od 2010 roku w wywiadzie dla dziennika ARA mówił o odejściu Puyola i jego możliwej grze w MLS.

„Trzeba szanować jego decyzję i cieszyć się ostatnimi miesiącami gry w bordowo-granatowej koszulce". Henry uważa, że decyzja Puyola „to kolejny przykład szacunku do drużyny i klubu".

Henry przypomniał, że kapitan „zawsze trenuje tak, jak gra" i daje z siebie wszystko. Francuz zdradził, jakie wspomnienie związane z katalońskim stoperem jest najbardziej żywe w jego pamięci: „Na Bernabéu, podczas meczu zakończonego wynikiem 6:2, kiedy zdobył gola głową i pocałował kapitańską opaskę. To była wyjątkowa chwila".

Zdaniem byłego napastnika Barcelony „nie dziwi" to, że Puyol jest także podziwiany przez kibiców Realu Madryt. Henry mówił również o możliwej grze Katalończyka w MLS. „Jeśli chce grać w Stanach Zjednoczonych, będzie tu mile widziany. Byłoby to dobre dla ligi, ponieważ zawsze dobrze jest mieć takich piłkarzy jak on".

Titi, który uważa, że Barcelona rozgrywa „dobry sezon", podkreślił, że nie będzie namawiał Puyola do przejścia do New York Red Bulls. „To bardzo inteligentny człowiek i z pewnością wie już, czego chce".

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Puyol to niech najpierw sie zapisze na kurs angielskiego. W ogole jak to jest mozliwe zeby byc kapitanem barcy przez tyle lat i nie znac tego jezyka? Ale coz Xavi i Messi to wcale nie lepsi. Lepiej przeciez siedziec na dupie przed telewizorem niz sie edukowac.

Może pogra za jakiś czas w klubie Becksa ;)

Jeśli Puyol ma gdzieś odchodzić to moim zdaniem tylko do USA. Nie jest to zbyt wymagająca liga a przykładem może być Rafa Marquez w podobnym wieku.

A gdzie On nie byłby mile widziany? : )

Puyol najlepiej sam wie co ma robić czy wybierze USa czy zdecyduje się całkowicie zakończyć karierę trzeba będzie to uszanować ,a o to ,że znajdzie zatrudnienie w Barcie po zakończeniu kariery jestem spokojny :)

Jeszcze bardziej były mile widziany jako trener naszych obrońców. Nie tylko pod względem technicznym ale mentalnie szkoliłby całą drużynę jak należy się zachować na boisku.

ta jasne , same plotki , puyol napewno nie odejdzie z barcy bo ja kocha i oddalby za nia zycie , najwiekszy serwis fcb , a stek bzdor wstawiaja