Real Betis - FC Barcelona; najlepsze, najgorsze

Adek

13 maja 2012, 01:08

Sport.es

45 komentarzy

Dziennikarze katalońskiego Sportu po każdym meczu FC Barcelony wybierają pozytyw oraz negatyw spotkania.

Najlepsze: Wysiłek i zaangażowanie całego zespołu

Postawa podopiecznych Pepa Guardioli jest naprawdę godna uwagi. Drużyna szybko zdobyła bramkę dającą prowadzenie, ale ostatecznie nie udało się wygrać z Betisem i FC Barcelona podzieliła się punktami z drużyną z Sewilli. Jednak nikt nie może powiedzieć, że to był mecz bez zaangażowania i walki graczy Pepa, którzy dopiero w doliczonym czasie gry zdobyli bramkę i osiągnęli remis.

Najgorsze: Dani Alves

Brzydki atak Daniego Alvesa w drugiej połowie to największy negatyw sobotniego spotkania. Brazylijczyk w bardzo głupi sposób wszedł wślizgiem w nogi Jeffersona Montero i za to zagranie zobaczył żółtą kartkę, która była również jego drugą w tym meczu. Jednak gdyby nie pierwsze 'żółtko' zarobione w pierwszej połowie, trzeba uczciwie przyznać, że faul ten zasługiwał też na bezpośrednią czerwoną kartkę. Dzięki temu Betis wykorzystał grę w przewadze strzelając dwie bramki i prawie wygrywając z Dumą Katalonii.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Dzięki wielkie ;)

barcelonismo16xd:)
to nie jest prawda. Pauzujesz w tych rozgrywkach, w jakich dostałeś kartkę
Mam pytanie: słyszałem, że czerwona kartka, jaką dostanie zawodnik w meczu ligowym w Hiszpanii, eliminuje go nie tylko z kolejnego spotkania w Primera Division, lecz także z udziału w następnym meczu CdR. Czy to prawda? Bo nie jestem do końca pewny, czy to prawdziwa informacja...
proszę o szybką odpowiedź. Z góry dziękuję :).

Mateuszek

Faktycznie masz racje. Ale nie myślę tylko o pieniądzach. Alves i Bale to piłkarze podobnego pokroju choć faktycznie z tej dwójki bardziej obrońca na pewno jest Alves. Jednak dalej jestem zdania że Alves w Barcelonie nie gra jak obrońca a co najwyżej jak cofnięty pomocnik do wysuniętej obrony a tak Bale mógłby grać w Barcelonie. Mówisz w Anglii gra się bardziej siłowo niż technicznie. Prawda ale potrzebny jest 2-3 zawodników którzy będą potrafić szarpnąć grą 2 mamy (Messi i Alexis). Bale to oczywiście duże ryzyko tak samo zresztą jak Alves. Nie chcę aby powtórzyła się historia R10 :P dalej nie rozumiem jak taki piłkarz jak R10 mógł odejść za tak śmieszne pieniądze jak na taką klasę piłkarza. Wolę aby piłkarz odszedł u schyłku formy za w miarę uczciwą kwotę a nie za jakieś "ochłapy"

uparłeś się na tego Wayne widzę. On jest po za zasięgiem ;] a na środek Vertonghen (25 lat) nadaje się jak ulał. Ja dalej obstawiam na sprzedaż Alvesa i zakup Bale. Lewa strona załatwiona, Środek z Mascherano, Pique i Vertonghenem spokojnie dadzą sobie rade. W zapasie byłby Tarzan i młode wilki. Na prawej w zależności od formy Tarzan, Adriano, Montoya. I Obrona w komplecie nawet na tfu tfu wypadek kontuzji

pozwolicie, że wtrące swoje 3 grosze do rozmowy. wy przy każdym transferze szukacie pieniędzy. Alvesa sprzedać, bo za rok pójdzie taniej. Alvesa lepiej sprzedać niż Adriano, bo więcej hajsu przyjdzie. Drogbe wziąc tylko dlatego, bo za darmo ( choć sam jestem jego zwolennikiem, ale cena to drugorzędna sprawa). Jest coś ważniejsze od pieniędzy w klubie ( choć jak wiemy na te Barcelona musi ostatnimi czasy zwracać uwagę, przez długi Laporty...), a mianowicie poziom sportowy. Moim zdaniem nie ma co porównywać Bale, do Alvesa. Dani przez kilka ładnych lat jest na szczycie europejskiego futbolu, a kilka dobrych meczów nie zniszczy zdania prawdziwego cules o nim. Alves może często zaniedbuje obowiązki w obronie, ale Bale by to robił znacznie częściej. Dla mnie on w ogóle nie jest obrońcą( grał tam troche, ale sobie nie radził). A i w ataku Bale wcale nie jest lepszy, no chyba że w lidze Angielskiej. Tam się gra inaczej, bardziej siłowi, mniej jest szybkich zawodników niż w La Liga i tam wystarczy troche szybciej pobiec z piłką i mijasz dwóch rywali, w Hiszpanii by to już niekoniecznie przeszło, a Alves nie bazuje tylko na szybkości, ale świetnie potrafi zagrać 1 na 1, a jak nie daje rady to sklepie z kolega. Bale mógłby się nie odnaleźć w Hiszpanii, a poza tym jest za bardzo samolubny. Wątpię, żeby chciał grac w klubie gdzie będzie jednym z wielu, jemu pasuje bycie najlepszym i bycie ciągle w centrum uwagi. Dla mnie najgorsze co mogło by się zdarzyć to sprzedaż Alvesa. W ostatnich latach tak samo mocno przyczynił się do sukcesów Barcy jak Xavi czy Iniesta. Zagrał teraz kilka gorszych meczów, ale kto ich w tym sezonie kilka nie zagrał? Najmniej wpadek chyba mieli Masche i Busi, ale kilka meczy też im nie wyszło.

Opcja: zaoszczędzone pieniądze na Bale'u + oszczędna opcja z innym środkowym obrońcą tańszym niż silva + sprzedaż Keity = Wayne;)
a tak w ogóle, to gdyby Silva przyszedł, który z obrońców by nie grał?

A na środek powinni zakupić jakiegoś młodego obrońcę, Silva też już swój wiek ma, a poza tym Javier jest w formie, a gdy Pique przestanie myśleć o cipcianiu swojej blond dziewczyny, wówczas będzie porządny duet stoperów. Carles na zmianę i młodziak do nauki, rozwiązanie idealne. Niestety, naszemu kapitanowi lat nie ubywa. Do obsadzenia lewa flanka pozostaje. No i nieszczęsny atak. Wczoraj wypisz wymaluj. Messi brał się za rozgrywanie i tyle z tego wyszło, skoro Betis bronił się umiejętnie.

Bale = skrzydłowy

Oczywiście to prawda ale jak Alves gra przez większość sezony ? Głownie to taki boczny pomocnik tylko cofający się jak trzeba do obrony. Bale też może pełnić taką role tyle że na drugiej stronie. Przy przesunięciu Messiego na prawe skrzydło i zakupieniu Jakieś normalnej 9, centry z lewej strony Bale będą kierowane na 9 lub właśnie na schodzącego Messiego. To zresztą pozwoli na rozszerzenie gry Barcy. Teraz głownie gra toczy się jedynie na prawej stronie i środku. Jeśli Bale grałby na lewej stronie a Messi na prawej to gra może się toczyć spokojnie na całej szerokości boiska.

Włosi w obronie są solidni:)

Włochy ? Czemu włochy ? :D Bale to też Anglia :D a Vertonghen to Belg :P Po za tym i we Włoszech znajdzie się dobry lewy obrońca :P np Criscito :P

Ale dla mnie zakup Bale jako obrońcę nie sprawdzi się. Skrzydłowych nam nie brakuje, bo jest Alexix, a Messi powinien wrócić na drugie skrzydło, wówczas trzeba nabyć środkowego obrońca. Drugi drogi skrzydłowy jak na razie nam nie potrzebny:) szkoda marnować talent w ten sposób:)

Cole ma 32 lata. Ale nie uważasz, że obrońcę dobrze szukać najpierw w Anglii, a potem we Włoszech?

Piorek.spoko
Ktoś na poziomie do rozmowy :D Mówisz Cole... Domniemywam że rozchodzi się o Asleya... Nie znam dokładnej daty jego urodzenia ale młody to on chyba nie jest wiec perspektywy w tym nie widzę. Przyznam szczerze że prędzej byłem za kupnem Alby i nadal jestem o ile Alves zostanie. A czemu ? Ponieważ Alba owszem również lubi się "zerwać" do ataku ale wie tez co to mniej więcej gra w obronie. Dlatego przy szalejącym Danim, Alba mógłby zostać z tyłu i zerwać się wtedy kiedy naprawdę będzie ku temu okazja bez zagrożenia dla drużyny. Jednak moim zdaniem najlepiej wymienić stary model (Alves) na nowy (Bale) i przesunąć bardziej defensywną obronę z lewej na prawą z Puyolem i Montoyą ewentualnie Adriano (Choć nie wiadomo jak Tarzan da sobie rade regularnie grając na prawej stronie na zmianę z wyżej wymienionymi graczami). Z alvesem jest poniekąd jak z Ronaldinho. Po nie za ciekawym sezonie został na następny w którym również za dobrze nie zagrał i został puszczony za 16,5 mln (?). Z alvesem widzę to podobnie. Jeśli zostanie zagra dość przyzwoity sezon (tak jak teraz) a nie zajeb**ty (jak choćby 3 lata temu) i za rok Barcelona sprzeda 30 letniego gracza za około 15-20 mln ponieważ będzie problem z przedłużeniem kontraktu. Zmiany są bolesne ale konieczne. Taki jest sport.

Mateo a jakiś inny obrońca niż Bale? Obejrzałem kilka meczów Tottenhamu w tym sezonie i z tego co widziałem, to Bale myka po skrzydle, w obronie mu nie szło za bardzo to raz. Po drugie zagrania Bale'a są dobre na ligę angielską, jego energiczne wejście skrzydłem i dośrodkowanie, ale mimo sprowadzenia jednego wysokiego napastnika, to ciągle za mało:) Alba gra przyzwoity football, chociaż tez chwilami zachowywał się jak skrzydłowy, a nie jak obrońca. Taki zawodnik pokroju Cola by nam się przydał. Skuteczny w obronie (to powinno cechować przede wszystkim lewego obrońcę) i włącza się do gry z przodu. I na środek, marzenie Wayne R.:) Sprzedaż Alvesa, a pozostawienie Adriano, z finansowego punktu widzenia korzystniejszy obrót spraw. Po pierwsze Adriano jest uniwersalny, a po drugie silniejsza konkurencja by grać, bo do tej pory Alves i Abidal byli pewniakami. Wzmocnić atak i do przodu. Bo na prawdę nie ma co czekać z określeniem, w jakiej formie znajdą się nasi hiszpańscy atakujący. Zwłaszcza, że wielu graczy po takich kontuzji nie dochodzi do zdrowia, a Villa młodzieniaszkiem nie jest, a Pedro się załamie, niż przełamie.

Na pewno nie sprzedawałbym Adriano!!!

Ja też bym wziął Drogbe. Co szkodzi go wziąć skoro jest za darmo!

piotrek.spoko
W końcu ktoś to napisał... Potrzebna zmiana... Bale/Alba= zmiana, Drogba/Llorente//Falcao= Zmiana. Pozostanie na silę Pedro (jestem mu wdzięczny za to co zrobił dla Barcelony) mija się z celem dobra dla zespołu. To samo MOIM zdaniem tyczy się z Alvesem (lubię go ale lepiej sprzedać go teraz za grube miliony i za tą kasę ściągnąć Bale, niż oddać go za rok za pietruszkę). Fajnie by było gdyby zespół wyglądał tak:
Valdes
Bale(jeśli da rade grać w obronie/ rola jak alves obecnie) - Pique-Mascherano- Puyol
Busi-Iniesta-Fabregas
Alexis-Llorente-Messi
Na ławce: Pinto, Adriano, Muniesa, Fontas, Montoya, (nowy stoper Vertonghen?), Xavi, Thiago, Romeu, Ibi, Villa, Pedro (?), Cuenca, Drogba (?- ludzie on jest za darmo !!!)
Efekt:
Dalej dużo wychowanków, poziom sportowy się podnosi, większa konkurencja w składzie plus, pod warunkiem sprzedaży, Alvesa i Keity nie duże straty na transferach. (kupno 110 mln sprzedaż jakieś 50 mln)

Ale jak już mówiłem prędzej my tu sobie gadu gadu a i tak nic to nie znaczy i zarząd Barcy zrobi jak będzie chciał. To jest moja obiektywna ocena więc nie rozumiem idei jakiegoś minusowania :D

Mateuszek, i tak wiemy o kogo chodzi:P

piotrek.spoko tylko nie Ibra, on nie grał u nas od 2 lat i mam nadzieję, że więcej nie zagra. Afellay to IBI, nie Ibra..

Kłócicie się o Pedro i Affelaya i ich wczorajszy występ. W tym przypadku należy porównać jeden istotny fakt: ile po wyleczeniu kontuzji meczy rozegrał Pedro, a ile Ibra. Poza tym, niektórzy przedstawiają fanatyczne przywiązanie do niektórych nazwisk. Tak to się mówi, że jest to drużyna, jej dobro jest najważniejsze i w ogóle, a gdy oglądający mecze widzą jak grają poszczególni gracze i swoje opinie na temat ich gry wyrażają na tym forum od razu są minusowani. operujmy pojęciem pozycje a nie Alves, Pedro, Messi. Przeciwnicy nauczyli się grać przeciwko nam, dlatego potrzebni są teraz gracze, którzy będą w stanie skruszyć tak zmasowaną obronę, z silnym strzałem, którzy przepchają się w polu karnym.

SEBA1899

NIE musisz dziekowac!;-)

Seba , ty jestes głupi albo ślepy, dobry mecz Affelaya a gdy wychodził ładnie na czystą pozycję to piłkarze mu nie podawali było z 5 takich sytuacji , gościu ma potencjał i nie wiem czemu został zmieniony. Dobre podania dobrze się ustawiał a dopiero wrócił po kontuzji będzie z niego pożytek, Pedro na siłę 3many od dwóch miesiecy w pierwszym skłądzie żeby wrócił do formy , ciekawe jakby było gdyby takiemu Affelayowi dać taką szansę , gościu potrzebuje gry,

najgorsze:

znowu przelobowany Valdes ;))

jak dla mnie najgorsze to postawa Affelaya, kiedy Pedro pocić się na swojej stronie Ibi niczego nie robił, brak było nawet dobrego ustawienia i zrywu do presingu.
Przypieczętował swoje odejście.
dzięki za minusy
Mateuszek

Owszem, Dani ostatnio loty obniżył, ale Alves to zawsze Alves. Montoya to rzeczywiście najlepszy obecnie młodziak, ale wciąż młodziak. Nie przesadzałbym, że bardziej zasłużył na grę w finale CdR. Wciąż popełnia głupie błędy. Ot choćby wczoraj, kiedy to nie utrzymał linii spalonego. Jest dobry, ale na razie, przynajmniej moim zdaniem, jest jedynie dobrym zmiennikiem.

Mecz przekonujący mnie raczej do sprzedaży Alvesa. Ten sezon był zdecydowanie gorszy niż sezony prędzej. Nie ma żadnych znaków na to że poprawi swoją grę. Jego mocną strona jest kondycja a wraz z wiekiem kondycja mu spadnie. Powtórzę raz jeszcze jak w innym temacie na stronie. To jest ostatni moment aby wyciągnąć za niego pokaźną kwotę. Przy całej mojej sympatii do tego zawodnika przy kontekście wydanie ewentualnych środków z jego sprzedaży na zakup Bale, byłbym za takim rozwiązaniem... Jak chcecie to sobie minusujcie. Takie jest moje prywatne zdanie które i tak w tej sprawie nic nie znaczy ;]

w 2 połowie barcelona niemalże nie istniała, mogło to być spowodowane brakiem alvesa ale taki zespół jak barca już nie raz pokazywał że potrafi wygrywać w 10. Moim zdaniem powinien zagrać thiago razem z xavim. Messi w tym meczu nie pokazał walki, nie pokazał swojego geniuszu, może dlatego że był tak bardzo cofnięty. Dziwi mnie też to że w ostatnich meczach nie grał dos Santos, Pep powinien dać mu szansę gry, tak się jedak nie stało. Uważam też, że pomimo tego jak gra alves w ostatnim czasie, to nie powinno być mowy o jego sprzedaży

Najgorsze : Wakacje
konto usunięte

Najgorsze : Defensywa

Wybacz nsslook, ale to nie było przez pryzmat jednego meczu. Nie jestem fanem realu, ale czasami obejrzę mecz tej drużyny i widzę, by kibicować ich przeciwnikom, i widzę, że obrona realu na bokach grała w tym sezonie lepiej. Nie wiem, czy widziałeś wszystkie mecze w tym sezonie, ale to nie jest pierwszy raz, gdy Guardiola eksperymentował ze składem i to mu nie wyszło. W tym sezonie 2-2 pojawiał się bardzo często jako wynik meczów wyjazdowych. Bieganiem i robieniem wiatru nikt meczu nie wygra. Jeżeli wam wszystko odpowiada to w takim razie klub nie powinien robić żadnych zmian w składzie personalnym, nikt nie powinien odchodzić z klubu, ani nikt do niego nie powinien przychodzić. Zobaczymy, jak daleko zajdziemy w przyszłym sezonie. Daniemu te gorsze mecze przydarzają się ostatnio dosyć często. Kontuzje w tym sezonie wyrządziły szkody w naszej ofensywie, taka prawda.

Najgorsze:
Zawalił mi kupon na 750 zł :(

Pioterk.spoko to, że grał Pedro i Affelay od pierszych minut to nie jakis taktyczny manewr, tylko pomoc ze strony trenera w celu wyjazdu na Euro.
Każdy normalny trener w meczu o pietruszkę będzie starał się pomóc zawodnikom , którzy nie są pewni wyjadu na tak wielką imprezę jak mistrzostwa Europy.
I zejdzcie z Alvesa bo każdy ma prawo mieć gorsze mecze. O Messi nikt nie wspomniał, a poza rzutem wolnym nie pokazał nic i był chyba najgorszy na boisku bo Pedro i Afellay to chociaż biegali i walczyli, a Messi chodził jak swięta krowa po boisku.

piotrek.spoko,
Czy mi się wydaję, czy oceniasz cały sezon przez pryzmat jednego meczu i to takiego, w którym Pep miał pełne prawo wystawić dziwny skład, w dziwnej formacji, aby sprawdzić nowe sposoby na finał z Bilbao. Obrona musi popracować, bo nie trzyma linii? Jedne zawalenie pułapki ofsajdowej w meczu o pietruszkę wiosny nie czyni. Zresztą uważam, że Barcelona ma jedno z lepszych ustawień bocznych obrońców w Europie (udowodnił to Adriano w dużo ważniejszych meczach, gdy wielokrotnie przecinał drogę napastnikowi wychodzącemu na sytuację 100%). Myślałem, że to ja jestem pesymistą :)
A co do oceny sportu, to nie zgodzę się z tym pierwszym. Ja te zaangażowanie widziałem tylko do momentu strzelenia bramki. Później Barcelona była wręcz słabszą (!) drużyną od Betisu, który znacznie bardziej się starał. Gdyby mieli lepszych piłkarzy mogłoby to się skończyć pogromem.

Najgorsze: ustawienie zespołu. Taka jest prawda, w tym sezonie nasz trener za bardzo eksperymentował ze składem i w wielu przypadkach to się nie opłaciło. Wystawienie dwóch defensywnych pomocników, do tego wracający po kontuzji Affelay (gra pod znakiem zapytania) i jak na razie niepewny Pedro (Euro ma już z głowy) spowodowały, że gra z przodu wyglądała tak a nie inaczej. Ustawienie bocznych obrońców w sytuacji straty dwóch bramek pokazało, że w tym elemencie gry trzeba solidnie popracować.
Najgorsze są także minusy fanatyków Barcelony przyznawane w komentarzach. FC Barcelona to klub z długoletnią tradycją. W każdym roku gry zespołu, udział poszczególnych graczy na jego formę ulega zmianie, siłą rzeczy, nikt nie jest wiecznie doskonały. Dlatego nie rozumiem tych, którzy minusują jednak obiektywne komentarze. Dani Alves nie gra jak kiedyś, to jest prawda, potwierdza to pod koniec sezony bezsensownymi wrzutkami w pole karne. Pedro trafiał gole słabszym drużynom to niektórzy się jarają (fajnie, ale Barca nie gra o miejsce w środku tabeli, takie bramki powinny padać w meczu z najlepszymi drużynami).
Przyszły sezon należy wzmocnić atak, obrona musi popracować, bo nie udaje się trzymać linii (wczoraj Pique i Mascherano pokazali dobry manewr robiąc krok do przodu, szkoda, że Martinowi nie udało się utrzymać linii, a Adriano trochę mocniej przysnął). Powrót Villi to duża niewiadoma. Bez sensu jest natomiast dawanie kilkunastu szans na przełamanie graczowi, bo Barcelona ma w przyszłym sezonie wrócić do wygrywania najważniejszych trofeów!!!

Dani też ostatnio zniżył loty ale jak się gra tyle co on to kiedyś wahanie formy musi nastąpić. Lubię go za poświęcenie i serce wkładane do gry, mam nadzieję, że zarząd nawet nie rozważa jego sprzedaży.

Można tylko gdybac, co by było gdyby Montoya grał od pierwszych minut.. Dla mnie Martin jest świetny w ofensywie, wcale nie gorszy od Alvesa, może mniej efektowny, nie ma takiego dryblingu i nie przesiaduje cały czas pod bramka rywala, jak Alves, tylko idzie pod nią, kiedy jest potrzeba, ale za to jest bardzo efektywny i zawsze kiedy pójdzie, robi spore zagrożenie. A w defensywie Montoya przewyższa Alvesa, przynajmniej w moim odczuciu. Ten chłopak już dawno dorósł do miana zawdonika pierwszego zespołu ocierającego sie o pierwszą jedenastkę. Prawa obronę mamy pewną na dlugie lata.. Biorąc pod uwagę ich ostatnie mecze, moim zdaniem Alves kompletnie nie zasłużył na wyjście w podstawowym składzie na finał CdR. Montoya wchodził 2 razy z ławki, kiedy graliśmy w osłabieniu ( wczoraj czerwo Alvesa, a wcześniej chyba Thiago) i w obu przypadkach spisał się świetnie. Już nie mówiąc o meczach z jego udziałem w podstawowym składzie, nie zawiódł on ani razu. A wiemy jak to jest z młodymi, a to tego trema zje, a to ten wykona jakieś nieprzemyślane zagranie. Martin jest najbardziej dojrzały z młodych zawodników.

Po co Alves tak faulował, nie rozumiem człowieka

Mam wrażenie, że Daniemu w ostatnim czasie nie zależy tak jak kiedyś. Może faktycznie warto przeanalizować opcję sprzedaży Brazylijczyka :]

Do najgorszych zaliczyłbym jeszcze Pedro. Ogłaszanie kadry La Roja lada dzień, a ten zaś pokazuje, że ostatnio dobrą formę to on miał przed wojną. Ten chłopak chyba naprawdę już nigdy nie będzie grał jak dwa sezony temu.

Z Danim ostatnio coś się dzieje... Jakiś taki nerwowy gra, często brzydko fauluje i co najgorsza gra kiepsko :/ Mam nadzieję, że się ogarnie i w finale będzie wszystko ok. A co do całego meczu, to nawet jakby przegrali to bym nie była zła, bo ten mecz nie miał już znaczenia... ;)

CheGuevara , trzeba wierzyć , że jednak nie ostatni :)

Najgorsze-ostatni mecz pod wodzą Pepa w lidze:(
Najlepsze-uratowany remis....

alves rozczarowal mnie tym faulem. Gracze Barcy nie powinni tak faulowac.

I tak liga była juz dawno temu przegrana więc nie ma co rozpaczać nad takimi sytuacjami jak czerwo dla Alvesa. Ja i tak licze, ze Villa w przyszłym sezonie pokaze swiatową klasę i zamknie (za przeproszeneim) pyski wszystkim tym co sie z niego śmiali, ze jest kaleką łamiąc nogę w meczy z katarczykami