Julian Nagelsmann: Dla nas nie jest ważne wyrzucenie Barcelony z Ligi Mistrzów, chcemy po prostu zagrać dobry mecz

Mateusz Doniec

7 grudnia 2021, 17:00

Mundo Deportivo, Sport

10 komentarzy

Fot. Getty Images

Trener Bayernu Monachium Julian Nagelsmann zapewnił na przedmeczowej konferencji prasowej, że mimo zapewnionego awansu do 1/8 finału Ligi Mistrzów jego drużyna musi zaprezentować wysoki poziom w meczu z Barceloną. Potwierdził jednak absencje kilku zawodników, m.in. Leona Goretzki, Joshuy Kimmicha i Serge'a Gnabry'ego.

Barça Xaviego: Xavi nie odbył jeszcze wystarczająco dużo treningów z drużyną, lecz rzeczywiście widać już różnice. Z Xavim bronią wyżej. Pressing po utracie piłki także jest inny, bardziej agresywny i wysoki, jak za czasów Pepa Guardioli. To z jednej strony otwiera przestrzenie, ale z drugiej bardzo utrudnia wyjście z piłką. Grali już w różnych systemach, czy to z trójką, czy czwórką obrońców. Zobaczymy, jakim składem wyjdą na jutrzejszy mecz i jak będziemy sobie radzić z ich pressingiem.

Kadra Barçy: Mają fantastyczny zespół o wielkiej jakości i z mojego punktu widzenia są kandydatami do tytułu. To bardzo młoda drużyna, która jest pod presją, ponieważ jutro musi wygrać. To pozytywny element meczu. Dla nas nie jest ważne wyrzucenie Barcelony z Ligi Mistrzów. Chcemy po prostu zagrać dobre spotkanie.

Waga spotkania: My już zdążyliśmy się zakwalifikować do 1/8 finału i nie ciąży na nas presja. Z jednej strony gra bez kibiców będzie dziwna. ale z drugiej dobrze jest podchodzić do meczu, wiedząc, że nie trzeba obowiązkowo wygrać. To będzie ważne spotkanie szczególnie dla zawodników, którzy mało grają, lecz musimy pozostać na wysokim poziomie. Liga Mistrzów zawsze jest atrakcyjna, a my musimy mieć szacunek dla wszystkich naszych grupowych rywali.

Problemy finansowe Barcelony: Barca wciąż jest bardzo atrakcyjnym klubem, lecz rzeczywiście trudna sytuacja ekonomiczna to spory kłopot. Gdy osiąga się tyle sukcesów, odwleka się wiele decyzji i pojawia się pewna ospałość. Z nikim nie rozmawiałem. To po prostu moje spostrzeżenie. Również w ostatnich latach nie dawano zbyt wielu szans zawodnikom z La Masii. Teraz do głosu dochodzą zawodnicy tacy jak Ansu, Gavi czy Nico, co bardzo pomaga klubowi. Pomimo długów, Barca wciąż potrafi się wybić i przekonać do siebie wielkich piłkarzy, takich jak np. Frenkie de Jong. Dla mnie to jeden z najlepszych środkowych pomocników na świecie. Barcelona wyjdzie z tego dołka. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości.

Nieobecni: Oprócz Bouny Sarra i Josipa Stanisicia nie zagrają jutro także Serge Gnabry, León Goretzka, Joshua Kimmich, Éric Maxim Choupo-Moting, Michaël Cuisance, i Marcel Sabitzer. Jutro zobaczymy, co będzie z Lucasem Hernándezem. Zagramy najlepszym możliwym składem. Możliwe, że od pierwszej minuty zagrają Neuer, Müller i Lewandowski. Robert jest bardzo zmotywowany po tym, jak nie wygrał Złotej Piłki, a ponadto ma możliwość pobicia rekordu największej liczby strzelonych goli w fazie grupowej Ligi Mistrzów.

Rotacje: Gorąco pozdrawiam Lizbonę i zapewniam, że wyjdziemy jutro na boisko najlepszym możliwym składem.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Żebyś się nie zdziwił, młody kawalerze.

Przestałem debila czytać po słowach " są kandydatami do tytułu " no debil

Gość widać z "odrobiną" więcej pokory niz pewien jego zawodnik Tomasz M.
Na szczycie się bywa i nic nie trwa wieczne, przed Flickiem Bayern był w dołku, wydawało się że nic nie wygra, czołowi gracze się domagali inwestycji.
Dziś Barca ma swój dół, być może proporcjonalny do konia z którego spada. Jak Bayern dzisiejszy się tak będzie starzał, odrobinę przyśpi bo dalej w Bundes będzie wszystkich lał, to parę klubów z radością odpłaci im za upokarzające porażki i buńczuczne słowa.
Mam nadzieję że całkiem szybko. Wtedy taki Nagelsmann będzie gościem z twarzą, bo z szacunkiem podchodził i na szczycie kiedy był, a takiemu Müllerowi to aż fajnie będzie zobaczyć jak dostaje.

No to Robert hat-tricka chce strzelic...

"Robert jest bardzo zmotywowany po tym, jak nie wygrał Złotej Piłki, a ponadto ma możliwość pobicia rekordu największej liczby strzelonych goli w fazie grupowej Ligi Mistrzów."
"Gorąco pozdrawiam Lizbonę i zapewniam, że wyjdziemy jutro na boisko najlepszym możliwym składem."
Te wypowiedzi brzmią jak groźba :/

Na LR Nagelsmann był przedstawiany jakby publicznie nas wyśmiał, tymczasem widzę tutaj normalny wywiad pełen szacunku, nic nadzwyczajnego.