Bilans Barcelony w innych "finałach" w Lidze Mistrzów

Julia Cicha

7 grudnia 2021, 16:00

Sport

7 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Barcelona musi jutro pokonać Bayern, by być pewną awansu z grupy w Lidze Mistrzów
  • W XXI wieku Katalończycy wielokrotnie stawali pod ścianą w najważniejszych europejskich rozgrywkach
  • Barça równie często wywalczała awans, jak i odpadała z Champions League

Mimo że mamy dopiero grudzień, to przed Barceloną już pierwszy „finał” w tym sezonie. Awans drużyny do 1/8 finału Ligi Mistrzów zależy tylko od niej, ale na pewno nie będzie łatwo. Jak w przeszłości Katalończycy radzili sobie w meczach o taką stawkę?

Spotkanie w Monachium będzie bardzo ważne pod względem sportowym i finansowym. Na korzyść gości może przemawiać brak kibiców na trybunach, który ogłoszono kilka dni temu. Nie po raz pierwszy Barça staje przed kluczowym wyzwaniem, od którego zależeć będzie jej najbliższa przyszłość. Do tej pory jej szczęście w takich pojedynkach było zmienne.

Przykładów nie trzeba szukać daleko. Podopieczni Ronalda Koemana przegrali w minionym sezonie z PSG 1:4, a w rewanżu wywalczyli remis 1:1, który jednak nie dał im awansu. Co ciekawe, to przeciwko temu rywalowi miała miejsce najsłynniejsza remontada w historii katalońskiego klubu. W kampanii 2016/17 drużyna Luisa Enrique przegrała na wyjeździe 0:4, by potem zwyciężyć na Camp Nou 6:1 i awansować do ćwierćfinału Champions League.

Historia meczów z Bayernem nie jest jednak korzystna. W pamiętnym półfinale Ligi Mistrzów w 2013 roku Barcelona przegrała najpierw 0:4, a następnie 0:3, nie mając żadnych szans na awans. Dwie rundy wcześniej Katalończykom udało się za to odrobić straty z pierwszego starcia z Milanem (0:2) i wygrać na Camp Nou 4:0. Szczęście uśmiechnęło się też do nich w 2009 roku, gdy Andrés Iniesta w końcówce spotkania na Stamford Bridge strzelił gola, który pozwolił wyeliminować Chelsea.

Trudno zapomnieć także półfinały Ligi Mistrzów z sezonów 2009/10 i 2011/12. W pierwszym z nich Barça przegrała 1:3 z Interem, by następnie zwyciężyć 1:0, co jednak nie wystarczyło do awansu. W drugim przypadku porażka z Chelsea 0:1 przesądziła o odpadnięciu Katalończyków, ponieważ w rewanżu padł remis 2:2.

Wśród wymienionych pojedynków nie widnieją klęski z Romą i Liverpoolem, ponieważ w tych przypadkach Barça podchodziła do rewanżów w bardzo dobrej sytuacji i nie można powiedzieć, by była wtedy „pod ścianą”. Roztrwoniła jednak przewagę odpowiednio 4:1 i 3:0. Do statystyk nie wlicza się również klęska z Bayernem 2:8, ponieważ był to pojedynczy mecz, do którego obie drużyny podchodziły bez żadnej przewagi.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

W kilku ostatnich sezonach to wpadliśmy już w tę przepaść po meczach rewanżowych,

To ja poproszę, żeby Julia dzisiaj namieszała z wynikiem na naszą korzyść ;)

Julia do poprawy 2009 Iniestazo było.

@juliacicha
" Rundę wcześniej Katalończykom udało się za to odrobić straty z pierwszego starcia z Milanem (0:2) i wygrać na Camp Nou 4:0"

Porażka w dwumeczu z Bayernem miała miejsce w półfinale,natomiast w 1/8 była remontada z Milanem.Rundę przed Bayernem graliśmy z PSG,czyli ćwierćfinał.

"Szczęście uśmiechnęło się też do nich w 2011 roku, gdy Andrés Iniesta w końcówce spotkania na Stamford Bridge strzelił gola, który pozwolił wyeliminować Chelsea."

To było w 2009 roku,w półfinale.
W półfinale w 2011 graliśmy z Realem,gdzie Messi zapakował dublet na Bernabeu a na Camp Nou Pedro zaliczył bramkę.