Xavi: Jestem dobrej myśli w kwestii występu Jordiego Alby

Julia Cicha, Mateusz Doniec

7 grudnia 2021, 19:38

25 komentarzy

Fot. Getty Images

Xavi Hernández wziął udział w konferencji prasowej przed kluczowym starciem z Bayernem. Trener potwierdził dolegliwości Jordiego Alby oraz pochwalił Roberta Lewandowskiego.

[Barça TV] Jak podchodzisz do jutrzejszego meczu i jaką wiadomość prześlesz kibicom?

Wszyscy podchodzimy do niego z wielką radością. Nie możemy się doczekać początku spotkania. Mierzymy się z jednym z najgorszych możliwych rywali, Bayern to jedna z drużyn będących w najlepszej formie. Trudności są duże, ale bardzo chcemy rywalizować. Zależymy od siebie. Damy z siebie wszystko, ale zdajemy sobie sprawę, że w ostatnich latach trudno nam się grało przeciwko temu zespołowi. Nigdy dotąd nie wygraliśmy w Monachium, ale kiedyś trzeba przełamać tę passę.

[Ramon Salmurri, Catalunya Radio] W lidze również ciąży na was duża presja, ale ten mecz jest wyjątkowy, bo wiąże się też z demonami z przeszłości. Jak sobie z tym poradzić? Jesteście przygotowani?

Widzę, jak drużyna trenuje. Jesteśmy przygotowani do rywalizacji. Sytuacja nie jest najlepsza, gramy w Monachium, ale mamy wielkie chęci. Mamy nadzieję, że poprzednie porażki z Bayernem nie wpłyną na naszą psychikę. Staram się powiedzieć zawodnikom, że cała presja ciąży na mnie, nie na nich, a ja jestem tutaj, by im pomóc. Jutro postaramy się przejąć kontrolę, dominować poprzez posiadanie piłki, ale wiemy, że przed nami trudny przeciwnik. Na pewno będziemy próbować.

[Edu Polo, Mundo Deportivo] Jeśli jutro przegracie i traficie do Ligi Europy, co powiesz kibicom? Będzie to klęska?

Będziemy próbować. Nie wierzę w słowo „klęska”, gdy walczysz do końca. Na razie odczucia są pozytywne, nic się jeszcze nie stało. Zależymy od siebie i możemy zdobyć trzy punkty, choć gramy na bardzo trudnym terenie. Postaramy się dominować i tworzyć okazje. Porozmawiamy po meczu.

[Juan Bautista Martínez, La Vanguardia] Biorąc pod uwagę ostatnie miesiące w wykonaniu obu drużyn, wygraną Barcelony można by określić jako cud?

Nie wiem, zależy, jak przebiegnie spotkanie. My postaramy się rywalizować i atakować. Po meczu porozmawiamy o tym, jak nam poszło, czy zrobiliśmy coś źle. Nie widzę tu cudu. Barça może wygrać z każdym.

[Jordi Blanco, ESPN] Z twoich słów można wywnioskować, że Barcelona jest obecnie gorsza od Bayernu. Czy uważasz, że do końca sezonu może być tak, że będziecie gorsi od rywali, z którymi będziecie się mierzyć?

Pracujemy, żeby nie być gorszym od nikogo w Europie. To nasza praca. Mamy dużo pracy, trzeba być cierpliwym, nic nie robi się z dnia na dzień. Bayern był w ostatnich latach od nas lepszy, ale zawsze można się zrewanżować. Spróbujemy to zrobić.

[Francesc Latorre, TV3] Czy Dembélé może już zagrać od pierwszej minuty? Jak może wam pomóc w tym meczu?

Wielokrotnie mówiłem już, że Dembélé jest dla nas bardzo ważny. Jest już gotowy do gry na 100%, może zrobić różnicę. Bardzo nam pomógł w meczach, w których wchodził na boisko w drugiej połowie. Jest zmotywowany i szczęśliwy. Jutro musi być ważny, ale nie tylko on, pozostałe formacje też. Ważne jest wiele szczegółów, by wygrać. Potrzebny jest praktycznie perfekcyjny mecz.

[Albert Roge, Sport]: Uważasz, że Jordi Alba powinien jutro zagrać, mimo że nie jest gotowy na 100%?

Jordi ma pewne dolegliwości po meczu z Realem Betis. Zobaczymy, jak będzie trenował i jak będzie się czuł jutro rano. Gramy „finał” i on o tym wie. Jest bardzo zaangażowany i zmotywowany. Chce grać. Zobaczymy, jakie będzie miał jutro odczucia, ale jestem dobrej myśli.

[David Bernabéu, Mediaset]: Zamieniłbyś zapewnienie sobie jutro awansu na grę w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie?

Pracujemy, aby jutro wygrać i awansować do 1/8 finału. Taka jest rzeczywistość. Oczywiście gramy też w LaLidze, ale nie możemy skreślać żadnych rozgrywek. Jesteśmy Barçą i musimy wygrywać. Superpuchar Hiszpanii, Puchar Króla, LaLiga, Liga Mistrzów… jutro mamy dobrą okazję na zapisanie się na kartach historii. Dlaczego mamy nie myśleć, że jutro Barça po raz pierwszy w historii wygra w Monachium? Po spotkaniu zobaczymy, jaka jest rzeczywistość, i porozmawiamy, ale z pewnością spróbujemy powalczyć o trzy punkty.

[Jordi Quixano, El País]: Czy Robert Lewandowski jest teraz najlepszym napastnikiem na świecie? Jak go zatrzymać?

Jeśli nie jest najlepszy, to jest na pewno jednym z najlepszych. Jego liczby wiele mówią. Od wielu lat robi różnicę, a ostatnimi czasy eksplodował w statystykach. Nie chodzi jednak tylko o bramki. Wiele rzeczy robi dobrze: urywa się obrońcom, gra z pierwszej piłki, jest szybki, szuka przestrzeni, dobrze kontroluje piłkę, umie wejść w pole karne, dobrze się porusza… Mówimy o zawodniku, który na swojej pozycji jest topowy. Linia obrony będzie miała wiele pracy. Chcemy grać defensywą ustawioną wyżej.

[Juan Jimenez, AS]: Jak brak kibiców wpłynie na spotkanie?

To wielka szkoda, że nie będzie kibiców na trybunach i nie doświadczymy tej atmosfery. Gramy przecież dla kibiców, a ich brak sprawi, że to będzie zimne spotkanie. Mówiąc szczerze, nie upatruję w tym żadnej korzyści dla nas. Bayern nie walczy o nic, ale zagrają zawodnicy, którzy będą chcieli pokazać się trenerowi. To będzie bardzo trudne spotkanie na bardzo wysokim poziomie przeciwko jednej z najlepszych drużyn świata.

[Jordi Gené, RTVE]: Mecz Benfica – Dynamo Kijów

Jeśli nie wygramy, zależymy od wyniku meczu Benfiki, która musi wygrać, aby awansować. Myślę, że ważniejsze jest to, że zależymy od samych siebie. Skupiamy się na naszym spotkaniu i postaramy się je wygrać.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Zajebista kurtka gdzie ją można kupić???

Ciekawe, co by na tej konferencji powiedział Koeman.

Jak zatrzymać Lewandowskiego?
RONALD ARAUJO !!!!

Wygląda na to, że dziś będziemy grać chyba najważniejszy mecz ostatniego dziesięciolecia czy dwudziestolecia ( choć z drugiej strony wygranie LM, choć było to już bardzo dawno, jest chyba ważniejsze niż popadnięcie w niebyt Ligi Europy). Oby że szczęśliwym zakończeniem. Zawsze jest nadzieja jak to powiadają.

A co to za różnica czy Alba zagra czy nie po prawej będzie hasał Leroy Sane ten to potrafi wkręcić obrońcę w ziemię...

dobrze ze xavi jest optymistą ale nie mamy powodów do optymizmu

Kto by nie zagrał trzeba zagrać na maxa

Myślę, że nie ma żadnej presji na chłopakach i trenerze, skoro wcześniej zespół był naszpikowany gwiazdeczkami i przystępował do rewanżu z 3 trzema bramkami zapasu, a dał d..py, to teraz nie musimy niczego po nich oczekiwać w takim składzie, Barca może a nie musi wygrać. bo to mało prawdopodobne.

A to Benfice nie wystarczy remis do awansu przypadkiem?

Aby jutro wygrać potrzeba nam mieć po pierwsze super wyszukany plan strategiczny, na dodatek zupełnie inny na obydwie połowy spotkania, a także furę szczęścia (jak np. Kiedyś Celtic Glasgow z FCB), nie wspominając już o mega zaangażowaniu minimum na poziomie ATM.
No ale wszystko jest możliwe.

W całej tej smutnej sytuacji jest jedna rzecz sympatyczna dla Polaków: Pique pytają o Lewego, Xaviego pytają o Lewego, wiedzą kogo się trzeba bać najbardziej. Zawsze to miłe jak doceniają Polaka, tylko jutro lepiej niech nie poprawia sobie statystyk.

Xavi: Jestem dobrej myśli w kwestii występu Jordiego Alby ale jeśli chodzi o wynik meczu może być słabo