Poranny przegląd prasy FCBarca.com

Julia Cicha

6 grudnia 2021, 07:44

29 komentarzy

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

"Wiara w Dembélé" - Francuz zaburza równowagę w grze rywali, co jest nadzieją Barçy przed meczem z Bayernem. Xavi całkowicie wierzy w skrzydłowego i wszystko wskazuje na to, że wystawi go od pierwszej minuty. Ansu nie zdąży zagrać w Monachium. Ostry atak Tebasa na Florentino. Oskarża go o użycie "siły medialnej i presji politycznej", by obalić porozumienie z CVC. Gol samobójczy przesądził o porażce Espanyolu. Lewis i Max mają tyle samo punktów przed ostatnim GP. Rosja zdobyła swój trzeci Puchar Davisa.

"Rozwiązanie Dembélé" - Francuz zagra od pierwszej minuty z Bayernem, by zdarzył się cud i Barça awansowała do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Klub poprawi w tym tygodniu swoją ofertę przedłużenia umowy, by spróbować zatrzymać go przed końcem roku. Gavi może lecieć do Niemiec, a Ansu dalej nie trenuje. Hamilton wygrywa wojnę z Verstappenem. Po pojedynku w Lidze Mistrzów Barcelona przyspieszy w kwestii sprzedaży piłkarzy. Benzema nie zagra z Interem i nie wiadomo, jak z derbami. Espanyol wciąż nie wygrywa na wyjeździe. W sekcji felietonów: "nie poddawać się i pozyskać Hålanda", "Barco, weź przykład z Bayernu i Chelsea".

L'Esportiu pisze dziś, że Barça traci 16 punktów do lidera i sześć do miejsca dającego grę w Lidze Mistrzów. Tak słaby początek sezonu ostatni raz zdarzył jej się w kampanii 2002/03, którą zakończyła na szóstym miejscu. Espanyol przegrał w Vallecas i po 16 kolejkach wciąż nie odniósł wyjazdowego zwycięstwa. Joventut pokonał Murcię, a Barça przegrała w Palau z Baskonią. Verstappen i Hamilton mają po tyle samo punktów po wygranej Hamiltona w Arabii Saudyjskiej. W niedzielę ostatnie GP w Abu Dhabi. Sporting, Benfica i Tyumen rywalami Barçy w final four w futsalu.

Marca zaznacza dziś, że Real jest nie do zatrzymania i jest liderem w Hiszpanii i w Lidze Mistrzów. Ancelotti może zostać pierwszym trenerem w historii, który zdobył mistrzostwo kraju w pięciu największych europejskich ligach. Oblak i Suárez - sposób na cud w Porto. Militao i Alaba - jak zapomnieć o Ramosie i Varane'ie w 100 dni. Rayo jest wśród wielkich. Hamilton przetrzymał Verstappena. Wygrał w Arabii Saudyjskiej i teraz obaj kierowcy mają tyle samo punktów przed ostatnim wyścigiem. Rosja z potrójną koroną - Rublew i Miedwiediew nie dali szans Chorwacji i zdobyli Puchar Davisa.

"Na śmierć i życie" - Villarreal, Atlético, Barça i Sevilla grają o pozostanie w Lidze Mistrzów. Emery może liczyć na Gerarda Moreno w meczu z Atalantą. Simeone odzyskuje Gimeneza na finał w Porto. Xavi zarzuca drużynie brak uwagi w spotkaniu z Betisem, by nie powtórzyło się to przeciwko Bayernowi. Występ Acuni z Salzburgiem pod znakiem zapytania. Jović jest przygotowany i zagra od pierwszej minuty z Interem. Hiszpania celuje w komplet zwycięstw, a jej kolejnym rywalem będzie Austria. Trzeci Puchar Davisa dla Rosji, która pokonała Chorwację 2:0. Hamilton wygrywa bitwę - pokonał Verstappena ukaranego za niebezpieczną jazdę. Obaj kierowcy mają tyle samo punktów przed ostatnim wyścigiem.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Pewnie przegramy w finale LE z Athletico

Prędzej Benfica przegra z Dynamem niz my wygramy z Bayernem w Monachium

Jesteśmy w LE i nie ma się czym podniecać. Zejdźcie na ziemię, to i tak sukces z taka kadrą i kontuzjami.

Dla przypomnienia Barcelona nigdy nie wygrała w Monachium z Beyernem...

Może i Dembele coś z Bayernem ugra i w ten sposób choćby w części spłaci transfer. Z drugiej strony nie wiem czy więcej pożytku nie byłoby z Ligi Europy bo w LM nawet awans skończy się szybkim odpadnięciem.
Dalsza systematyczna przebudowa kadry - widać, że Xavi robi porządek organizacyjny, poznaje drużynę. Na dziś nie ma nikogo, kto mógłby akcję wykończyć. Poważnie należy się zastanowić nad trzymaniem Desta - spieniężyć można go nieźle, w ofensywie coś tam daje (choć niewiele konkretów) ale w obronie zawsze coś sknoci. Umtiti chyba ostatecznie wszystkich wyleczył - trzeci kolejny trener u którego nie gra, nie ma w tym więc chyba przypadku. Osobiście wierzyłem, że może być w formie fizyczneej i Xavi da mu szansę. Skoro w 4 meczach 0 minut, to znaczy, że problem jest poważniejszy i należy uwolnić limit pensji choćby rozwiązując z nim kontrakt. Podobne spostrzeżenia mam co do Puiga - póki co żadnego argumentu do trzymania go na boisku. Coutinho to choćby za 5 mln Euro należy sprzedać - koszt ogromny, pożytku zero

Wy tak na serio z tym Dembele? Przecież ostatnio po wejściu oddał 3 strzały (niecelne) i kilka szarpnięć na skrzydle.... Później znikł.

Najgorsze jest to że zaraz gra w Barcelonie przestanie być ani opłacalna ani prestiżowa. Nie będzie żadnego magnesu na gwiazdy

Dembele będzie teraz grał dobrze, żeby wynegocjować dobry podpis z nowym klubem

Dziś o Hålandzie jeszcze tylko pod przykrywką felietonu, ale nie minie pewnie nawet tydzień, a pismacy katalońscy będą znów „na serio” donosić o jego rychłym i prawdopodobnym nadejściu. Co ci ludzie mają w głowach i dlaczego aż tak tam pusto? :P

Sprzedać Dembusa zimą obojętnie za ile gość na 4,5 roku siedział w domu prawie 3 lata . Robi przewagę jak wchodzi ale gramy z ogórkami z Liverpoolem nie trafił do pustaka na 4:0 taki to jest z niego piłkarz na pewno dobry w PS . I jeszcze jedno dziwne ze jak zbliża się możliwość nowego kontraktu u nas albo w innym klubie - cud chłopak nie łapie kontuzji ! ?

Jeżeli Dembele jest nasza nadzieję na taką maszynę jak Bayern to naprawdę jest kiepsko

Ale co niektórzy będą rozdarci jak nas Dembele rzeczywiście poprowadzi do wygranej w Monachium.. Z jednej strony chcą go wypychać wszelkimi sposobami, z drugiej może do nich w końcu dotrzeć jak świetnym jest on zawodnikiem. I co wtedy? Wbrew sobie go chwalić, udawać, że zawsze się było za nim czy wbrew wszystkiemu i wszystkim iść w zaparte i dalej wypychać naszego najlepszego obecnie ofensywnego zawodnika..
Nie łatwy jest los hejterów. ;)

Nie liczcie ile tracimy punktów do lidera bo wpadniecie w depresję...
Najpierw musimy wygrzebać się z dołka,postawić na nogi wszystkich rekonwalescentów
i zacząć budować drużynę od nowa.
Jak znikają futbolowe potęgi to najlepszym przykładem jest Milan.
Oby u nas nie trwało to tyle czasu ale jak by nie patrzeć czekają nas chude lata.

Dembele naszym zbawcą w pojedynku z Bayernem. Ta sytuacja idealnie pokazuje w jakim miejscu się znajdujemy. Opierać nasze nadzieje na awans na zawodniku który przez cztery lata nie dał temu klubowi nic. Jeśli sztab twierdzi że to francuz jest naszym najmocniejszym punktem i w nim pokłada wszystkie nadzieje to czarno to widzę. Żadnych argumentów nie mamy przed wyjazdem do Niemiec,tylko nadzieja pozostaje ale to wszystko jest życzeniowe.

Jezu, Dembele ma Nas poprowadzić ??