Betis pokonuje Barcelonę na Camp Nou

Błażej Gwozdowski

4 grudnia 2021, 15:00

358 komentarzy

Fot. Getty Images

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

0:1

Herb FC Barcelona

Real Betis Balompié

RBB

  • 79' Juanmi Jimenez 
  • Barcelona przegrała na Camp Nou z Betisem, a jedyną bramkę w meczu zdobył Juanmi
  • Dobrą zmianę dał Dembélé, ale gospodarze nie zdołali wykorzystać ani jednej z kilku stworzonych okazji
  • Bardzo słaby mecz rozegrał Depay, a po uderzeniu piłką w głowę boisko przedwcześnie opuścił Gavi 

Tydzień przerwy podopieczni Xaviego wykorzystali na regenerację. Dwa dni wolnego i kilka kolejnych treningów miały przygotować zespół do rywalizacji z Betisem, który sezon rozpoczął bardzo obiecująco. Gospodarze wyszli na Camp Nou w ustawieniu 4-3-3, a do składu powrócił Dest, zajmując miejsce na prawej obronie. Szansę otrzymał także Lenglet, który zagrał u boku Araujo, a do Abde i Depaya w linii ataku dołączył Coutinho. Niespodzianką w środku pola był z kolei brak Frenkiego de Jonga. 

Barcelona rozpoczęła ze sporym animuszem i już w pierwszej minucie pędzącego Abde rywale musieli powstrzymywać faulem. Pierwszy celny strzał oddał Juanmi, jednak Ter Stegen nie musiał się szczególnie wysilić. W 6. minucie siatkę rywalowi założył Coutinho i wpadł w pole karne, ale widowiskową akcję zakończył słabym dośrodkowaniem. Chwilę później Brazylijczyk uderzył zza pola karnego, niestety bardzo niecelnie. W 11. minucie Coutinho doszedł do dośrodkowania Alby, ale trafił w bramkarza. Bardzo aktywne były oba skrzydła. Na lewym dominował Alba, z kolei po prawej stronie dobrze pracował Abde. 

W 25. minucie na wolne pole świetnie wyszedł Juanmi i minął Ter Stegena, ale na szczęście w momencie podania znajdował się na wyraźnym spalonym. W kolejnych minutach gra bardzo się wyrównała. Sporo było fauli, a szczególnie agresywny był Nico. Tymczasem uderzony piłką w głowę Gavi ostatecznie został zwieziony z boiska. Cała sytuacja wyglądała bardzo niepokojąco. Jego miejsce na boisku zajął Riqui Puig. W 45. minucie bliski gola był Ruibal, ale piłka po efektownym strzale minęła słupek bramki. Chwilę później uderzył Canales, a Ter Stegen dobrze interweniował. Barcelona nie potrafiła odpowiedzieć i w przekroju pierwszej połowy wyglądałaś słabiej od gości. Na bramki i przede wszystkim poprawę gry trzeba było poczekać na drugą część spotkania. 

Po przerwie Betisowi dość szybko udało się wpakować piłkę do siatki, a konkretnie zrobił to Juanmi po błędzie Ter Stegena. Sędzia dopatrzył się jednak minimalnego spalonego i gola anulował. Gospodarze próbowali przede wszystkim skrzydłami, dośrodkowania Alby i próby Abde niewiele jednak dawały. Xavi zareagował i wprowadził na plac gry Frenkiego de Jonga w miejsce Nico oraz Dembélé za Coutinho. Francuz szybko się zameldował dobrym rozegraniem z Destem oraz niezłym strzałem z dystansu. W 65. minucie Dembélé popisał się doskonałym przerzutem do Alby, ale z tej akcji także nic nie wynikło. Chwilę później w polu karnym pokazał się Abde, mijając dobrze rywala, jednak znów zabrakło dobrego dogrania. 

W 75. minucie po rzucie rożnym głową uderzył Lenglet, ale zbyt lekko, by zaskoczyć bramkarza gości. W kolejnej akcji strzelał Dembélé po rozegraniu z Destem, jednak znów zabrakło precyzji. Nie minęła minuta i Francuz powtórzył próbę, niestety z podobnym efektem. Barcelona dominowała, ale Betis odpowiedział znakomicie. Canales uciekł prawym skrzydłem i wpadł w pole karne, gdzie piłka jak po sznurku trafiła do Juanmiego, a ten bez problemu pokonał Ter Stegena i było 0:1. Minutę później Dembélé wystawił piłkę do Abde, a ten zmarnował wyborną sytuację.

W samej końcówce Barcelona jeszcze próbowała, ale gol Betisu trochę zgasił zapał gospodarzy. Betis dobrze organizował się w obronie i wymuszał kolejne dośrodkowania, z których nic nie wynikało. Ostatecznie Barcelona przegrała i straciła kolejne punkty do czołówki. Zabrakło przede wszystkim jakości w linii ataku, gdzie poza Dembélé i Abde trudno kogokolwiek pochwalić. Teraz czas na Bayern i trudno być optymistą po takim meczu. 

FC Barcelona: Ter Stegen - Dest, Araujo, Lenglet (min. 82, Piqué), Alba - Nico (min. 59, Frenkie de Jong), Busquets, Gavi (min. 46, Puig) - Abde (min. 82, Luuk de Jong), Memphis, Coutinho (min. 59, Dembélé).

Real Betis: Rui Silva - Bellerín, Bartra, Víctor Ruiz, Alex Moreno - Guido, Guardado - Aitor Ruibal (min. 63, Tello), Canales, Juanmi (min. 81, Borja Iglesias- Willian José (mn. 71, Carvalho)

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

pytanie do hejterów kumana, gdzie ta wielka różnica w grze po zmianie trenera? nawet zmiany przeprowadzają w ten sam sposób xDD
może jednak kuman miał rację że w tym klubie nie ma kim grać?


@Ka19dominik
A kto mówił, że w 4 meczu Xaviego, Barca będzie grała już tak dobrze jak trener i wszyscy chcemy?

@Ka19dominik hehe xDD może, hehe xDD A może jednak nie? Hehe xDD

@Ka19dominik Oczywiscie, ze Koeman mial racje, ale ludzie mysla, ze Barcelona za nazwe bedzie w top3 zawsze

@Ka19dominik ja tam widzę różnicę jak Ty nie to sorry gówno znasz się na piłce jak na moje..

@Ka19dominik
Dla mnie różnica jest widoczna gołym okiem

@Chlebek23391 to w czym jest różnica? nagle Barca zaczęła grać trójkątami jak za czasów pepa? a może xavi nie wpuszcza ldj na koniec żeby grać na wrzutki? może zawodnicy mają siłę na więcej niż 20 minut gry? może barca wróciła do utrzymywania się przy piłce przez 80% meczu? może wreszcie piłkarze nie boją się posłać prostopadłej? a może przestali stać i czekać aż piłkę dostaną do nogi i zaczęli wychodzić na wolne pole? może zaczęli dryblować? xDD

@Prabuk955 mogę prosić o jakieś przykłady?

@pomi11 skoro poziom za kumana był jego winą to raczej logiczne że po zmianie trenera poziom powinien się chociaż trochę podnieść

@Ka19dominik
Tak by było, gdyby trening nie był potrzebny, tylko wybranie odpowiednich zawodników. A trening jest bardzo ważny.
Oczywiście, przy założeniu, że Xavi jest lepszym trenerem, bo tego nie wiemy jeszcze.
« Powrót do wszystkich komentarzy