Mundo Deportivo: Barcelona ma wątpliwości co do Desta, który nie jest już nie na sprzedaż

Dariusz Maruszczak

29 listopada 2021, 09:10

Mundo Deportivo

55 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Mundo Deportivo podaje dość niespodziewane informacje ws. Sergiño Desta
  • Amerykanin przestaje być uznawany w Barcelonie za piłkarza nie na sprzedaż
  • 21-latek nie grał na razie zbyt wiele u Xaviego, ale dopiero wrócił po kontuzji

Według dziennika w obszarze sportowym Barcelony są pewne wątpliwości co do prawego obrońcy. Ważne osoby z tego sektora klubu wskazują, że Dest nie prezentuje odpowiedniego profilu, żeby być podstawowym zawodnikiem Blaugrany. Doceniana jest dobra technika, zdolność dryblingu czy dośrodkowania, a czasem nawet strzału Amerykanina, ale jednocześnie ma on też braki, jak krycie rywali czy utrzymywanie koncentracji w trakcie spotkań. W Barcelonie ma pojawiać się opinia, że Destowi trudno będzie przez to zostać na stałe podstawowym prawym obrońcą drużyny. Biorąc pod uwagę te przewidywania, jego krytycy w klubie uważają, że nie powinno być oporów przed uważaniem 21-latka jako piłkarza, którego można sprzedać i na nim zarobić, zanim jego wartość spadnie w przypadku rzadszej gry. Zdaniem autora artykułu, jeżeli pojawią się oferty za Amerykanina, zostaną one wysłuchane.

Mundo Deportivo zwraca też uwagę, że Dest jak na razie nie jest faworytem Xaviego. Amerykanin po problemach z kręgosłupem (lumbago) otrzymał pozwolenie na grę w spotkaniu z Benficą 23 listopada, ale pojawił się na murawie dopiero w końcówce starcia, gdy pewne dolegliwości miał Ronald Araujo. W pojedynku z Villarrealem Dest w ogóle już nie wystąpił. W obu tych konfrontacjach Xavi decydował się na ustawienie zbliżone do 3-4-3, kolejno z Ronaldem Araujo i Erikiem Garcíą bliżej prawej strony. Co więcej, Dest nie zmienił nawet Jordiego Alby, a na boisku pojawił się Oscar Mingueza. Dziennik podsumowuje, że nowy trener na razie nieszczególnie liczył na 21-latka, a przecież od stycznia będzie miał do dyspozycji także Daniego Alvesa.

Warto jednak wbrew doniesieniom Mundo Deportivo zwrócić uwagę, że Dest dopiero od dwóch meczów był gotów do gry, a klub ma w tym sezonie wystarczająco wiele kłopotów z kontuzjami, aby od razu rzucać na głęboką wodę zawodnika wracającego po urazie. Być może mimo zielonego światła na grę odczuwał on jeszcze skutki ostatnich dolegliwości. Próbka dwóch spotkań jest też zdecydowanie zbyt mała, żeby ustalić podejście Xaviego do 21-latka, zwłaszcza że trener nieco eksperymentował z ustawieniem zespołu.

Ponadto w przypadku tak młodego gracza dobrze by było wykazać się większą dozą cierpliwości, zwłaszcza przy przeciętnej postawie jego konkurentów i potencjale, jaki zawodnik do tej pory zaprezentował. Dest od przybycia do Barcelony nie demonstruje w szerszej perspektywie oszałamiającego poziomu (55 meczów, trzy gole i cztery asysty), ale pokazywał już przebłyski, że może być zawodnikiem wysokiej klasy, w dodatku wszechstronnym, a jego wiek daje mu pewne pole do rozwoju.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Biorąc pod uwagę, że MD to tuba zarządu klubu, nie można na to inaczej patrzeć, jak na badanie rynku.

Dajcie spokój chłopakowi, jak już nie jedna osoba wspomniała on ma dopiero 21 lat. Nie gra nie wiadomo od jak dawna w barwach Barcy. On nie uczył się od podstaw tego jak gra się w Barcelonie w młodzieżowych drużynach a przyszedł z innego klubu i kraju ( jakby nie było wylęgarnia talentów) Dajmy mu czas bo on działa na jego korzyść jeśli będzie zdrowy i będzie miał szansę ogrywać się

Szczerze jak dla mnie Dest nie pokazał nic nadzwyczajnego. Jest grajkiem który jakoś nie wyróżnia ani na plus ani na minus.

Lepiej sprzedać Mingueze i Roberto, za to kupić jakiegoś nowego PO. Szkoda Emersona, miałem nadzieje w nim.

Hahaha tak jak pisałem kogoś trzeba na siłę wypchać, sprzedać lub zamienić a nikt nie chce odchodzić... Żenada to co oni wyprawiają ehhh I po to sprowadzano Alvesa aby zabrał miejsce młodemu. Śmiech po prostu na sali

Pewnie ...lepiej Roberto na dać na PO - ten to dopiero zrobi wiatrak (szkoda,że sam ze sobą ) . Jeśli Dest odejdzie, to znowu kolejna kompromitacja ...cóż chyba pora się przyzwyczaić - w sumie coraz bardziej .

Średni w pomocy, słaby w obronie. Szkoda było go sprowadzać za Semedo który miał dobre wyprzedzenie!

Semedo był dwa razy lepszy od Desta. Gość ma taki potencjał że ściągamy 38 latka na jego pozycję. Śmiechu warte...

OK można i tak. Jednak należy zadać pytanie jeżeli nie Dest naszym podstawowym prawym obrońcom to kto?
"perspektywiczny" Alves,
"tykająca bomba" Mingueza
czy może "ciężko myślący nad nowym kontraktem" S.Roberto.

Dest ma dopiero 20 lat i na tle w/wym. jest nie tylko bardziej perspektywicznym ale po prostu lepszym, bardziej agresywnym, nieustępliwym obrońcom,

To nie jest czas na pozbywanie się takich zawodników tylko na pracę z nimi. Potencjał jest i może Xavi coś z tym zrobi. Trzeba dać im na to szansę przynajmniej do końca sezonu. Sprzedamy Desta i nie kupimy nikogo lepszego znając życie.

Płakać nie będę

Na prawde nie widze w tym prawdy, gazety lubia wymyslac. Jak Xavi moglby znalezc cos co by nie pasowalo do systemu? Garcia gral tam lepiej?

Jak mają w kadrze lepszego , to niech sprzedają. Pytanie czy mają...?

O ile wierzę, że sprzedawczyk Dembele nie chce podpisac kontraktu i to nie są plotki o tyle całkowicie nie wierzę w to, że Xavi pozbył by się gościa, którego chciało dużo topowych klubów w tym sam Bayern. Dla przypomnienia on ma 21 lat.

Od stycznia po kontuzji będzie też Wague, tak tylko w ramach przypomnienia, bo swego czasu miał liczne grono fanów.

Dobry trener i spokojnie będzie w top 10 prawych obrońców.

Głupoty. Wątpię, żeby Xavi o zdrowych zmysłach wolał postawić na Minguezę kosztem w pełni sprawnego Desta. Gdy Amerykanin w 100% się wyleczy, z pewnością będzie grał, bo do systemu Xaviego pasuje niemal idealnie

Na siłę szukanie powodów i skreślanie Dest'a , niech wróci do pełnej dyspozycji po kontuzji i wtedy można ocenić i w ostateczności pastwić się na nim, nie teraz.

Ale pierdoły...Dest idealnie pasuje do profilu gracza, którego potrzebujemy, zwłaszcza że nawet lepiej radzi sobie jako wahadłowy, a to zaczyna być u nas tak ważna pozycja jak kiedyś pivoty u Rijkaarda.

Owszem rzadziej gra, ma kłopoty zdrowotne ale kogo mamy zamiast niego? Póki co prawa obrona jest słabiutka. No do czasu oczywiscie jak Alves wróci bo wtedy rzecz jasna jest zabezpieczona na lata, co najmniej dekade i Desta mozna sprzedać.

MD sztucznie tworzy tematy i sensacje, na siłę interpretuje różne sytuacje, bo przecież statystyki czytelnictwa, wejść, klikalności i reakcji musza grać...

Devyne Rensch ciekawa opcja na prawą obronę, gra w Ajaxie, ma nawet debiut w kadrze Holandii z asystą (rocznik 2003), a jego marzeniem jest gra na Camp Nou

Jak w tej drużynie jest miejsce dla takiego Garcii, to tym bardziej jest miejsce dla Desta.

Dest jest bardzo dobry sprzedawanie go byłoby ogromną stratą nie wiem skąd takie plotki akurat on przynajmniej jak gra daje coś drużynie a braki w kryciu to maja wszyscy i z linii pomocy i obrony bo bronimy jak cioty

za takie głupie artykuły pozwał bym Mundo na drodze sądowej.

Nawet jeśli to prawda to obniża to wartość piłkarza, a także samopoczucie zawodnika.
Jak on ma teraz mieć mobilizację do podnoszenia umiejętności?
Trenował ponad rok pod trenerskim impotentem, dajcie mu czas.

średniak, nie robi progresu

Czyżby Barca chce zebrać kasę na Toressa sprzedając kogoś z młodych...... hmm.

Ludzie spokojnie chłopak ma 21 lat!Ma mega potencjał który trzeba rozwinąć, sprzedamy go i kogo weźmiemy na jego miejsce co? Alves w wieku 21 lat dopiero przechodził do Sevilli...

Dest jest pilkarzem na poziomie Semedo. Nie oszukujmy sie, bo taka jest prawda!! Typek jest szybki i dynamiczny ale jest "bezmozgiem"!!! Głupie straty, idiotyczne decyzje i beznadziejne podania!! Slaby w defensywie a w ataku tez nie powala. Zmarnowal 2setke z Realem gdzie Pan Pilkarz rowniez obronca Alaba strzelil golazo po pieknej solowej akcji etc...te detale

Ma czesto nogi z waty nie da sie ukryc.

spokojnie, to tylko Mundo - nawet w tym artykule autor ma wątpliwości co do swoich teorii, a coś napisać musiał, bo by go wywalili ;)

Generalnie był i jest drewniany. Już na prezentacji piłka obijała mu się o sęki i był wstyd. Można próbować, ale do arujo nigdy podjazdu miał nie będzie

Jeśli to jest prawda to zupełnie nie rozumiem takiego podejścia.
Chyba, że ktoś go kupi za pieniądze które pozwolą nam kupić Haalanda. Ale oczywiście wszyscy wiemy, że jest to niemożliwe.

Zupełnie inny niż Semedo a jednak dający tyle samo czyli nic.

Jasne. Postawmy na Minguezę... A tak na serio to kto obecnie miałby grac u nas na prawej obronie? " ...ma on też braki, jak krycie rywali czy utrzymywanie koncentracji w trakcie spotkań". Zapytajmyi odpowiedzmy od razu czy takich problemów nie ma de Jong, Busquets, Mingueza, Garcia, Pique... Jednym słowem "bzdury".

Myślę że nie ma sensu osłabiać pozycji prawego obrońcy, bo alternatywą jest środowy pomocnik, 2 środkowych obrońców i 40-latek. Są ważniejsze wzmocnienia.

To jest to o czym dyskretnie wspominałem przy przyjściu Alvesa. Żeby się zaraz nie okazało, że Dest pójdzie w odstawkę na korzyść 56-letniego Daniego. Jeszcze za wcześnie żeby takie wnioski wysuwać, ale trzeba być czujnym, bo to nie w tą stronę ma iść.