Sport: Sergio Busquets gra w Barcelonie więcej niż kiedykolwiek

Dariusz Maruszczak

26 października 2021, 12:30

Sport

14 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Jak zauważa dziennik Sport, Sergio Busquets jeszcze nigdy nie grał tak dużo jak obecnie na takim etapie sezonu
  • Pomocnik nie wziął udziału tylko w jednym meczu Barcelony i reprezentacji Hiszpanii
  • Weteran prowadzi profesjonalny tryb życia, dzięki czemu jest w stanie wytrzymać trudy rywalizacji

Busquets do tego sezonu jeszcze nigdy w swojej karierze nie przekroczył granicy tysiąca minut spędzonych na murawie w pierwszych 12 spotkaniach Barcelony. Obecnie 33-latek ma na koncie 787 minut rozegranych w 9 meczach LaLigi i 217 minut w 3 pojedynkach Ligi Mistrzów. Do tej pory najbliżej obecnego wyniku (1004 minuty) był w kampanii 2015/2016 (975) i rozgrywkach 2017/2018 (947). Trenerzy raczej spokojnie wprowadzali w sezon Busquetsa, dając mu momenty wytchnienia. Tymczasem Ronald Koeman we wszystkich dwunastu starciach posłał Hiszpana do gry od pierwszej minuty. W zespole Blaugrany jedynie Memphis Depay spędził na boisku więcej czasu (1065 minut) od Busquetsa. Pomocnik był zmieniany tylko w czterech konfrontacjach.

Mimo to Busquets utrzymuje dobrą kondycję, co pokazało ostatnie El Clásico, którego był wyróżniającym się zawodnikiem. Warto przy tym dodać, że również w reprezentacji pomocnika Barcelony czekało sporo obowiązków. Od początku rozgrywek Busquets rozegrał w barwach La Rojy cztery spotkania. Luis Enrique dał mu odpocząć tylko w starciu z Gruzją. Razem z wynikiem osiągniętym w Blaugranie Busquets na tym etapie sezonu spędził na boisku już 1359 minut. Wysiłki osłodziła mu nagroda MVP Final Four Ligi Narodów.

Sport ocenia, że kluczem do wydajności Busquetsa jest jego przygotowanie i poczucie odpowiedzialności. Zawodnik utrzymuje wyznaczoną rutynę i dyscyplinę zarówno podczas treningów, jak i w czasie wolnym. Spokojny i profesjonalny tryb życia pomaga mu w utrzymaniu formy, podobnie jak dbałość o przygotowanie fizyczne i nawyki żywieniowe. Nawet po przejściu Covid-19 i pracy w domu dołączył do zgrupowania reprezentacji Hiszpanii na EURO ze znakomitymi parametrami fizycznymi, co potwierdzał Luis Enrique, który docenia też wartości pozaboiskowe swojego podopiecznego.

Według Sportu dla Busquetsa dodatkową motywacją było otrzymanie opaski kapitańskiej po odejściu Leo Messiego. 33-latek stara się dawać przykład młodym zawodnikom i pozostałym kolegom z drużyny. Dodatkowo zapewnia zespołowi spokój w trudnych i pełnych napięć czasach.

Poniżej przedstawiamy tabelę, pokazującą czas gry Busquetsa w pierwszych dwunastu meczach jego każdego sezonu w Barcelonie.

Sezon Minuty w LaLidze Minuty w Lidze Mistrzów Łącznie
2008/2009 496 90 586
2009/2010 546 23 569
2010/2011 262 270 896
2011/2012 506 180 686
2012/2013 709 178 896
2013/2014 551 188 739
2014/2015 576 90 666
2015/2016 723 259 975
2016/2017 610 241 851
2017/2018 687 260 947
2018/2019 592 270 861
2019/2020 539 189 728
2020/2021 606 133 739
2021/2022 787 217 1004

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Tak na prawde w Barcelonie Busquets zagrał w tym sezonie 2 bardzo dobre mecze - z Valnencią wybitny i Classico dobry. Reszta mocno przeciętne lub tragiczne.
Trochę bym się wstrzymał z tymi peanami, bo nawet w owym Classico, wszyscy jakoś łatwo przełknęli że przy akcji bramkowej Alaby mimo że był za linią piłki, to absolutnie w obronie się nie przydał, a powinien. Nie zdążył. Do De Jonga by były wątpy w takiej akcji. Obniżenie oczekiwań, nie jest oznaką rozwoju zawodnika.

Byłem na czele osób, ktore uważały, by powinien odejść, bo jest cienie samego siebie. Sergio pokazał, że jak chce to może grać jak dawniej i tak de jong może mu buty czyścić. Szkoda tylko, że reszta drużyny nie jest taka jak dawniej i wyniki są jakie są.

Według mnie gra od tamtego sezonu lepiej jak wcześniejsze lata chociaż u Sentiena ale to dlatego, że wtedy bardzo obniżył loty. Dziś jego gra wygląda solidnie ponieważ reszta pomocy gra słabo.

To zasłużony zawodnik, doceniam ze prowadzi sie sportowo jest wzorem etc etc niemniej pewnego progu juz nie przeskoczy i bedzie tylko słabszy. Nie jest podstawa do budowania zespołu a jego brak szybkości, doskoku i agresji to znak firmowy Barcy ostatnich lat. Tu przegraliśmy ostatnimi Laty Ligi Mistrzow i tu aktualnie pogrążamy sie w przeciętniactwie. Młodzież jeszcze nie dorosła ( Pedri, Gavi) weterani nadal czlapia.

Już ledwo chodzi a jak tak dalej pójdzie to nie wytrzyma nawet pół sezonu. Zajeździ ich super koaman ze swoją cudowna wizją gry. Wiem że nie mamy klasowych zmienników, ale w ten sposób zaraz też nie będzie busiego bo albo nie wytrzyma z przemęczenia albo kontuzja. Czas pomyśleć o zastępstwie. Mógłby spróbować zagrać na jednego defensywnego kiedyś iniest, xavi i busi dawali radę. Może teraz spróbować de jong, gavi, puig ewentualnie Roberto albo coutinhio za któregoś. Gorzej i tak już chyba być nie może

Oj podobają mi się te komentarze ''kibiców'', którzy pewnie nawet meczów nie oglądają. Chłop jest niekwestionowanym liderem naszego środka pola, bez niego pomoc się sypie.

Takim tempem jak on biega to on moze od deski do deski zagrać wszystko.

Od niego powinna się zacząć przebudowa drużyny, a mam przeczucie, że będzie spacerował z nami jeszcze że 4-5 sezonów jako kwintesencja DNA Barcelony.

Tyle biega, ze mógłby 3 mecze pod rząd walnąć.