Oficjalnie: Ansu Fati przedłużył kontrakt z Barceloną!

Dariusz Maruszczak

20 października 2021, 21:54

FC Barcelona

54 komentarze

Fot. Getty Images

FC Barcelona wreszcie potwierdziła informacje medialne z ostatnich dni o dojściu do porozumienia z Ansu Fatim ws. przedłużenia kontraktu.

Skrzydłowy miał od razu po meczu udać się do biur Camp Nou, aby wraz ze swoją rodziną i władzami Blaugrany podpisać stosowne dokumenty. Fati związał się z klubem do 2027 roku, a jego klauzula odejścia będzie wynosić miliard euro, podobnie jak w przypadku Pedriego.

Barcelona poinformowała też o zorganizowaniu wydarzenia związanego z przedłużeniem współpracy z Fatim. W czwartek o 12:00 ma odbyć się sesja zdjęciowa, a po niej zaplanowano konferencję prasową. Całość będzie można śledzić na kanałach Barça TV i Barça TV+.  

Fati trafił do La Masii w 2012 roku, a po siedmiu latach pobytu w klubie zadebiutował w pierwszym zespole w wieku zaledwie 16 lat. Od tego czasu pobił wiele rekordów, przejął numer 10 po Leo Messim i stał się największą nadzieją Dumy Katalonii na lepszą przyszłość, mimo 10-miesięćznej przerwy w grze z powodu kontuzji. Łącznie Fati ma na koncie 47 występów w barwach Barcelony, dla której strzelił 15 goli. Wszyscy wierzą, że najlepsze dopiero przed nim.

Fati nie ukrywał radości z podpisania umowy. – Jestem bardzo szczęśliwy, przede wszystkim z możliwości pozostania w tym klubie, który tak kocham. Jestem bardzo wdzięczny za szansę, żebym tu został, i możliwość rozwoju. To szczęśliwy dzień dla mnie i mojej rodziny. Teraz muszę dalej pracować i odpłacić za to zaufanie na boisku. Moim celem jak zawsze jest dalszy codzienny rozwój piłkarski i osobisty, a także rywalizowanie o wygranie wszystkiego.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Boję się, że Fati nie udźwignie tego szumu który powstał wokół jego osoby, nadziei kibiców związanych z jego osobą oraz zaufaniu klubu wyrażonym przyznaniu mu numeru po wielkim MESSIM.
Bezsprzecznie Fati ma talent, potencjał lecz przynajmniej wczorajszy mecz pokazał, że chłopakowi jeszcze bardzo dużo brakuje. Boję się też by dwie bramki, które strzelił po powrocie po kontuzji nie przewróciły mu w głowie.
I jeszcze jedno myślę, że Fati to inny typ osobowości od takiego Pedriego, który po rozegraniu w minionym sezonie 74 meczu, zdobyciu medalu olimpijskiego wraz z drużyną Hiszpanii nadal pozostał tym skromnym Pedrim.
Niemniej należy się cieszyć, że kolejny młody chłopak podpisał nowy kontrakt i niech się jak najwięcej uczą od naszych "dziadków", tj. Pique, Busqetsa czy nawet Alby, którzy akurat wczoraj bardzo dobrze się pokazali.

@Midast myślisz, że to inny typ niż Pedri. A na jakiej podstawie? Jest inny, albo podobny, ale rozumiem, że znasz go prywatnie i piszesz, bo chyba nie wypisujesz głupich urojeń?

@kaczorra86 Chłopie czy ty jesteś ślepy popatrz sobie na widoczne gesty w ich zachowaniach.

@Midast
Bo jest czarny? :D
« Powrót do wszystkich komentarzy