Trudna sytuacja Aleksa Collado w Barcelonie

Dariusz Maruszczak

7 października 2021, 17:30

Mundo Deportivo

26 komentarzy

Fot. Getty Images

Przy zachwytach nad młodymi piłkarzami Barcelony nie można zapominać o bardzo trudnej sytuacji Aleksa Collado. Były kapitan rezerw przez najbliższe miesiące nie będzie mógł grać i pozostaną mu wyłącznie treningi.

W końcówce letniego okna transferowego wydawało się, że Collado przeniesie się na wypożyczenie do Sheffield, ale ostatecznie transakcja nie doszła do skutku i nie wiadomo do końca, czy wina leżała po stronie agenta zawodnika, czy angielskiego klubu. Faktem było jednak, że 22-latek nie był zarejestrowany ani w pierwszym zespole Barcelony, ani w jej rezerwach. Tym samym nie może występować w drużynie Ronalda Koemana przynajmniej do stycznia. Blaugrana nie zdołała już naprawić jego sytuacji.

Collado może obecnie jedynie trenować z kolegami, a zaległości stara się nadrabiać na siłowni, wzmacniając mięśnie. Dwa lub trzy razy w tygodniu, w zależności od tego, jak przebiegają zajęcia, pracuje samodzielnie. Niewątpliwie po powrocie będzie mu brakowało rytmu meczowego, zwłaszcza że ostatnie spotkanie rozegrał 8 września w towarzyskim pojedynku z AE Prat.

Dla Collado to bardzo trudna sytuacja także pod względem mentalnym, gdyż nie może rozwijać swojej kariery w niezwykle istotnym jej etapie. Może jedynie przyglądać się z trybun progresowi dużo młodszych od siebie Gaviego, Ansu Fatiego czy Pedriego. Zawodnika wspierał już w rozmowie telefonicznej Joan Laporta, ale 22-latek może przede wszystkim liczyć na swoją rodziną. Dużo czasu spędza zwłaszcza z bratem Jonathanem. Niektóre doniesienia wskazywały, że Collado myślał nawet o zakończeniu kariery, ale Mundo Deportivo dementuje te informacje i uważa, że piłkarz będzie walczył o swoją przyszłość. Dziennik podaje, że Sheffield nadal ma go na celowniku, ale obecnie najbardziej zainteresowany jest Milan. Sytuacja Collado od nowego roku powinna ulec poprawie, choć można żałować, że utalentowany i wszechstronny zawodnik nie dostał szansy w okresie, gdy drużynę nękała plaga kontuzji.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wolałbym go od Demira. Bardzo zły przykład dla piłkarzy z La masi, że kapitan grający od najmłodszych lat w szkółce, prezentujący świetny poziom, nie dostaje awansu do pierwszej drużyny względem Demira który został sprowadzony z zewnątrz i to właśnie do Barcy B. Jak dla mnie mega niezrozumiałe, patrząc na mecze Collado w Barcy B i obecnie na Demira gdy dostaje szanse
« Powrót do wszystkich komentarzy