Ilaix Moriba nie zadebiutował jeszcze w RB Lipsku

Julia Cicha

27 września 2021, 20:03

AS

78 komentarzy

Fot. Getty Images

Ilaix Moriba przeszedł latem do RB Lipska w poszukiwaniu lepszego miejsca do rozwoju oraz wyższej pensji. W Bundeslidze rozegrano już sześć kolejek, a jego zespół rozegrał też jeden mecz w Lidze Mistrzów. Tymczasem pomocnik nie pojawił się jeszcze na murawie.

Wychowanek Barçy nie jest częścią planów Jessego Marscha, który tylko dwukrotnie powoływał go na spotkania. Po raz ostatni Moriba zagrał w oficjalnym meczu 22 maja, jeszcze w barwach Barcelony. W kolejnych tygodniach nie dogadał się z klubem ws. przedłużenia umowy i postanowił odejść do Niemiec. Katalończycy zarobili na nim 16 mln euro, ale na Camp Nou nie było pewności, czy nie jest to zbyt mała kwota jak na talent 18-latka.

Na razie jednak to Barcelona zyskała na całej operacji. Sytuacja Ilaixa jest trudna, a w Lipsku linię pomocy okupują Tyler Adams, Kampl, Haidara, Laimer i Nkunku. Przed Moribą znajduje się więc aż pięciu kolegów. Jeśli piłkarz chce odnieść sukces w Niemczech, będzie musiał wykorzystać wejście z ławki, gdy w końcu nadarzy się taka okazja. – Moriba poprawia się na każdym treningu i jest niemal gotowy do gry. Nie mogę wystawić go w podstawowym składzie, ale jestem zadowolony z jego pracy i adaptacji – zapewnia szkoleniowiec Lipska. Zobaczymy, czy rzeczywiście debiut pomocnika jest kwestią czasu, czy może bieżący sezon będzie dla niego nieudany i być może poszuka on za jakiś czas nowego pracodawcy.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

I niech gnije na pieniążkowej ławce, płaczu po nim nie ma.

Jest bezspornym, że chłopak poszedł za kasą. Kasą w krótkotrwałej perspektywie znacznie większą niż dostawałby w Barcelonie.
Lecz nie zapominajmy, że Moriba będąc w Barcelonie był u siebie, w swoim otoczeniu.
Z tego zrezygnował idąc na tułaczkę.
W Lipsku trudno będzie mu się przebić, a do tego nakłada brak znajomości języka niemieckiego i jak sądzę typowa dla młodzików pewna nieśmiałość.
Boję się, że Moriba po sezonie, a już na pewno dwóch zatęskni za Barceloną i uświadomi sobie co stracił.
Myślę również, że chłopak niestety nie okaże się talentem na jaki wielu liczyło.
Faktem Moriba dość fajnie zagrał w kilku meczach ale nic ponadto.
To my kibice na bezrybiu w każdym, który coś pokazał chcieliśmy widzieć piłkarza z przyszłością.
Uważam, że Moriba zrobił duży błąd, zwłaszcza, że w drużynie Barcelony o ile tylko dalej by się rozwijał, za rok, dwa, trz mógłby być podstawowym pomocnikiem, o charakterystyce Pogby.
Niestety przyszłość naszej II linii będzie tworzona bez niego. Mam nadzieję, że przy Busqetsie , De Jongu oraz Pedrim Gonzalez, Gavi, Puig, Demir, a być może i Collado rozwiną się na tyle by odbudować potęgę klubu.
Chłopcy muszą okrzepnąć, nabrać siły i powinno być dobrze.
A do Moriby można skierować cytat z Wyspiańskiego " Miałeś chamie złoty róg, został ci się jeno sznur"...

jeszcze będzie grał. pytanie, czy tak zajebiście, jak się jemu wydaje. powodzenia moriba. szkoda, że kasa była dla ciebie ważniejsza niż możliwość rozwoju

Na hajs poleciał to teraz ma gówniarz jeden

W co za różnica? Ważne że hajs mu się zgadza

Puchacz też nie wiem czy dojechał do tego Unionu czy w korkach może stoi?
konto usunięte

Myślę że chłopak w końcu odpali.

Dziennikarza z AS, który pisał ten artykuł ładnie poniosło - to się nazywa szukanie pocieszenia w klapkach na oczy:
1. Niemiecki standardy są takie że młody zawodnik gra jak jest w 100% przygotowany
2. Trafił do zespołu, który w linii pomocy ma poważnych zawodników (nawet bez Sabitzera)
3. To kwestia czasu że zacznie grać w RB - wyliczanie że nie zadebiutował nie ma sensu - to właściwie autopocisk autora tego artykułu bo w Barcelonie dostałby minuty niemal w każdym meczu tego sezonu - to bardziej pokazuje jak mało jakości jest u nas w pomocy ze względu na bardzo niski wiek zawodników i brak doświadczenia.

On sam i jego "agenci" zrobili z Moriby wielką gwiazdę. W Barcelonie w tej chwili zaczynałby w pierwszej jedenastce, a tam... Niestety za adaptacje do nowego miejsca płaci się czasem, a w Lipsku nie będzie miał specjalnego traktowania, jest jednym z wielu i widocznie nie robi oszałamiającego wrażenia na trenerze, dlatego jeszcze nie dostał szansy. Mimo wszystko życzę mu jak najlepiej, ale to nie będzie droga usłana różami, a w Barcelonie mogłaby :)

Raczej nikt go nie wyśle na murawę jak nie miał presezonu to dość oczywiste.

Nie wiem po co taki artykuł. W standardach Niemiec, zagra pewnie w połowie listopada. Tam są pewne reguły i to się u nich liczy. Zacznie od rezerw, a później będzie dostawał więcej minut. Nie mam wątpliwości, że to będzie co najmniej dobry piłkarz.

no cóż. ten kto odchodzi z Barcelony ma ciężko...
Ilaix nie gra, Firpo dymają w Premier League, Griezmann 'gra' ale piach, nawet w Paryżu Messi nie może się odnaleźć...
jedyny, który coś 'błyszczy' po odejściu to ... wyrzucony na siłę Pjanić xD

jak mawia stare chińskie przysłowie: "a srał go pies".

aż mi sie dobrze na sercu zrobiło

W imieniu wielu Cules, jak mi kurna przykro XD

Ha, Karma! (Znakiiiii)

Patrząc na to ile by grał w Barcelonie to naprawdę nie wie ile stracił no ale co przynajmniej kasa się zgadza

Coż w młodym wieku pojechał za granice a tu znał schematy i system gry. Czas pokaże czy zrobił dobrze.

a tu by grał jak by nie gwiazdorzył

jakoś wcale mi go nie szkoda :)

To już nie jest piłkarz Barcy więc czy gra czy siedzi jest mi obojętne. Jeśli siedzi to znaczy, że na dziś są zawodnicy bardziej zasługujący na grę. Co nie znaczy, że na koniec października sytuacja nie odwróci się o 180 stopni. Jakby nie patrzeć, to od zakończenia sezonu w zasadzie trenował indywidualnie więc nic dziwnego, że nie jest gotowy do gry na początek sezonu

Nie cieszy mnie to że odszedł ale też i nie martwi widząc Gaviego i Nico. To dopiero ich początki i zobaczymy który zajdzie dalej. Jedyne co mnie cieszy to to, że Wijnaldum nie przyszedł do Barcy i nie blokuje miejsca naszym talentom. 100 razy bardziej wolę oglądać ich, nawet jeżeli puki co będą zdażać im się błędy i w nie każdym meczu będziemy dominować. Panowie, bądźmy dumni z tych nastolatków i wspierajmy ich, a za parę sezonów być może będzie powtórka z ery Puyola i Xaviego!

Ha! Ciekawe ze sam sprawdzilem 4/5 godzin temu jak idzie temu ziomalkowi, mecz za meczem. Wlasciwie ostatni mecz byl na lawce ale zagral 0 minut. Jestem tylko ciekaw czy maja plan na jego adaptacje i uzycie w czasie, czy trener zupelnie na niego nie liczy. Zobaczymy jak chlopczyk bedzie sie czul za 6mcy.

A ja mimo, że odszedł kibicuje mu całym sercem

Ale trzeba być dzbanem żeby pisać to co większość tutaj.Dzieci idźcie spać .
Typek ma 18lat i odszedł do Lipska który na dzień dzisiejszy jest chyba mocniejszym klubem od naszej BARCY.
W Niemczech tempo jest większe ,fizyczność jest większa do tego nowy kraj ,nowy język itd.Przeciez on musi się przystosować a na to potrzebny jest czas.
A dzieci myslaly że będzie grał od razu w pierwszym składzie.Brawo MÓZGI

Jest mi z tego powodu absolutnie wszystko jedno. Pewnie otrzyma sporo minut w tym sezonie, ale jeszcze jak widać nie jest gotowy na poziom Bundesligi. Kampl i Laimer powinni być do pokonania, natomiast Moribie będzie trudniej wygrać rywalizację z utalentowanymi Adamsem, Haidarą i Nkunku, zwłaszcza z Francuzem - on raczej jest nie do ruszenia.

oh no, anyway

W Barcelonie by miał już 4 mecze i pewnie dwa od pierwszej minuty ;)

Haha, taki news na pocieszenie, że "zobaczcie, odszedł i na pewno żałuje". A prawda taka że jest młody, sezon się dopiero zaczął i jeszcze przyjdzie na niego czas.
Chyba nikt normalny nie oczekiwał, że chłopak z rezerw Barcy kupiony za paręnaście milionów z miejsca dostanie pierwszy skład w drużynie wicemistrza Niemiec.

Jak zepsuć sobie karierę

Fakt w obecnej piłce mógłby się odnaleźć - siła, fizyczność to jego mocne strony. Poza tym we wszystkich meczach biegał jak ociężały kloc, niekiedy problemy z równowagą kładł się nawet jak faulowany nie był + poprzeczka z Realem. Nazywanie go talentem jest moim zdaniem nieco nad wyrost.

I oby grzał ławę jak najdłużej niech wie że kasa to nie wszystko.

są plusy i minusy jego odejścia
minusy takie że gość naprawde miał talent i koeman w tym sezonie napewno by na niego stawiał a on by sie rozwijał
plusy
zalezy mu tylko na kasie
i przy jego odejściu to riqi nico i gavi będą grali częsciej a mają moim zdaniem wiekszy potencjał niż moriba

I bardzo kurde dobrze.

Nie martwił mnie jego transfer, ciężko mi było zauważyć ten ogromny talent jaki mu przypisano. Siła fizyczna fakt, instykt na boisku fakt, no i fakty się skończyły. Chciał kasy, to ją ma i czy się rozwinie czy nie to już zupełnie bez znaczenia.

Gwiazda !!! Niech mu piniądz pączkuje

Ale agent zarobił i siedzi na Hawajach

Każdy popełnia błędy, aczkolwiek nigdy nie uważałem go za wielki talent. Trzeba też wziąść pod uwagę że Lipsk to nie ogórki.

Niech siedzi jak najdłużej. Ważne ze mu $$$ się zgadza. Dzięki niemu mamy takiego Gaviego w pierwszym zespole. Chłopak gra i nie płacze o $$$.

Koleś odszedł z klubu, nie ma co się już nad nim pastwić, panowie.

Wzieli, żeby zarobić na nim, a Barca bez jajca, nie wierzę żeby zawodnik który miła grac u nas w drużynie nie nadawał się do gry RB Lipsk.

Pazerny dwa razy traci. :v

News o niczym...chyba tylko żeby ludzie swoje żale napisali do niego :) to nie Hertha tylko RB żeby zaraz grać w podstawowym składzie. Jeszcze przyjdzie jego czas tak myślę

Biedactwo...xD Otrze łzy eurasami i będzie git.

Sam sobie narobił.

Nie znam typa :)

Jakoś nie jestem zmartwiony tą sytuacją. Sam jest kowalem swojego losu.

Współczucia tu nie znajdzie.

"...oraz wyższej pensji." ototototo!

Oh no! Anyway...

He he he .