Mundo Deportivo: Oscar García kolejnym kandydatem do zastąpienia Ronalda Koemana

Julia Cicha

25 września 2021, 19:30

Mundo Deportivo

33 komentarze

Fot. Getty Images

W ostatnich dniach na liście kandydatów do zastąpienia Ronalda Koemana obok Xaviego Hernándeza i Roberta Martíneza pojawiło się nazwisko Oscara Garcíi.

Obecny trener Stade de Reims pracował w przeszłości z Jordim Cruyffem w Maccabi Tel Awiw, zdobywając mistrzostwo kraju. Barcelonie zależy, by jej nowy trener był związany z klubem, a García w przeszłości grał w stolicy Katalonii, co działa na jego korzyść w porównaniu choćby do Martíneza. Oscar zna i rozumie filozofię Barçy, a zdaniem Mundo Deportivo zawsze zerkał na jej ławkę trenerską, choć źródła z Francji informują, że jego obecny klub nie ułatwi mu potencjalnego odejścia.

Oscar García szkolił się pod okiem Johana Cruyffa pod koniec epoki Dream Teamu. Jako trener pracował w Maccabi, Brighton, Watfordzie, RB Salzburg, Saint-Etienne, Olympiacosie i Celcie. Dodatkowo prowadził juvenil A Barcelony w latach 2009-12. Jego drużyna prezentowała atrakcyjny styl, a w ostatnim sezonie triumfowała w lidze, Pucharze Króla i Młodzieżowej Lidze Mistrzów. Wszystko wskazuje więc na to, że należy traktować jego kandydaturę poważnie.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Kandydatura tego Pana wydaje mi się o
wiele bardziej zrozumiała niż chociażby Xaviego. Powód jest jasny. Facet ma trenerskie CV i zna doskonale nasz klub od zaplecza młodzieżowego. Niestety również nie trenował poważnej drużyny i to budzi moje wątpliwości.

Henry też grał w Barcelonie, świetny trener xD. Bierzmy

No nie no... O co chodzi, jakim cudem od 5 lat tu nie może zawitać trener z Topu. Co to jest? Mamy sie spuszczać nad DNA Barcy to bierzmy Xaviego. Mamy trochę świadomości że tiki taka to nie wszystko - bierzmy Martineza. Kropka.

Myślałem że to gruby gattuso

Zarząd naiwnie myśli, że Holender złapie kolejny zawał, po nagonce jaką organizuje. Czy oni nie pamiętają jego roli w zespołach? Przecież to był egzekutor w każdej drużynie i praktycznie nie łapał za to kartek.

On to wytrzyma, a atmosfera w drużynie idzie w dół. Ale ... to też dla nich nauka.

o dziwo nikt nie mówi o Gio van Bronckhorście który wydaje się być lepszym kandydatem niż 3/4 wymienianych ogórów. Zna język, kraj, zespół, jest wolny, ma DNA Barcelony, w Feyenordzie miał dobre wyniki, w Chinach zespół mu zbankrutował, aż dziw bierze że taki trener od roku nie ma pracy a dostają je różne van Bommele czy Henry którym w życiu w trenerce nic nie wyszło. Co lepsze ściągał go z tego co pamiętam Laporta w pierwszym swoim sezonie więc mógłby być takim "jego człowiekiem"

Barcelonie zależy, by jej nowy trener był związany z klubem


Przepraszam ale na chu? To jest właśnie błąd tu należy świeżego spojrzenia i podejścia a nie ciągle to samo. Tiki taki już nie ma i tyle było genialne pokolenie piłkarzy ale już nie ma. Trzeba iść naprzód i się adaptować do nowych realiow

Może Wenger z emerytury wróci i posprząta ten burdel. Bo same asy się przewijają w propozycjach. Zamienił stryjek siekierkę na kijek...

Styl Barcelony musi być tylko ze styl Barcelony już dawno zginął i żaden klub już tak nie gra a ci dalej swoje .trener związany z klubem zawodnik nie ma dna Barcy itp itd. Ręce opadają. Valdes był związany z klubem a nie trenuje nigdzie. Rivaldo dużo gada bierzmy jego

Jose Maria Bakero też ma DNA Barcy a w Lechu szło mu całkiem całkiem... Klub zna bardzo dobrze bo nawet w nim pracuje. Ku.wa mać o jakich kandydatach my tu się dowiadujemy...

Nie rozumiem tej głupoty i gadania, że nowy trener Barcy musi :
- Być byłym zawodnikiem Barcy
- Mieć DNA Barcy a najlepiej to urodzić się w Katalonii bo dostanie więcej pkt do rozmowy kwalifikacyjnej...
- Preferować szkole Cruyfa
- Posiadać poniższe podpunkty w CV oraz chcieć trenowac za pół darmo w zniszczonej Barcelonie bo przecież to nadal najlepszy klub na świecie według niektórych... Ludzie... Weźmy kogoś dobrego wkoncu. Conte to słaby trener?? Ahh zapomniałem.. Conte lubi grać również defensywnie więc się nie nadaje.

Nie ma takiej możliwości żeby dołączył do sztabu trenerskiego i współpracował z Koemanem? Póki co przecież nie zwolnią Ronalda

Ja rozumiem że dla przeciętnego kibica to "ogór" - ale warto zauważyć że w kwestiach prowadzenia i motywowania młodych to Xavi czy Martinez są przy nim ogórkami.
Biorąc pod uwagę dwie beznadziejne kandydatury to ja to traktuję jeszcze jako światło w tunelu, chociaż dla osób nie znających się na piłce kandydatura wydaje się bezsensowna.

PS: jest jeszcze Diego Martinez - to jeden z najbardziej cenionych hiszpańskich trenerów młodego pokolenia - dziwię się że nikt nie rozpatruje jego kandydatury bo jest bez pracy, a branżowo ma fenomenalną opinię.

xD no nieśmieszny żart, ale tylko plota

kurfa nie wierze, co to za ogór. Podziękowałabym tym wszystkim ogórom którzy są wciskani i przeprosił się z Setienem. I tak mu płacimy...

Thanks, no thanks

Po co doświadczenie, po cholerne dobry i uznany trenere. Trza postawić na kolejnego ogórka zwiazanego z klubem. Oby to tylko plotka

Filozofia Barcy która nie żyje od kilku lat, a wraz z odejściem Messiego została pogrzebana. Te propozycje to żart

Ci to są bajkopisarze niemożliwi. Aż dziw, że bez potężnego atutu grania wcześniej w Barcelonie mogli zostać jej trenerami (i zdobywać trofea!) tacy goście, jak Helenio Herrera, Udo Lattek, Bobby Robson, Louis van Gaal czy Frank Rijkaard...

Ja już sam nie wiem, czy to jakiś fetysz katalońskich pismaków, czy faktycznie panuje w dzisiejszej Barcelonie doktryna „świętego DNA”, doprowadzonego do absurdu.

Żaden klub z czołówki nawet nie wziąłby tej kandydatury pod uwagę, ale nie Barcelona. Tutaj nie liczy się warsztat trenerski tylko przeszłość w klubie i znajomość "filozofii". Nie dziwne, że klub dobija dna.