Sport: Ronald Koeman może zostać zawieszony na większą liczbę meczów

Dariusz Maruszczak

24 września 2021, 13:45

Sport, AS, Cadena SER

13 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Ronald Koeman w meczu z Cádizem otrzymał czerwoną kartkę, która sprawi, że w najbliższych spotkaniach nie poprowadzi zespołu z ławki rezerwowych
  • Holender przez swoje wypowiedzi na konferencji zaryzykował bardzo długim zawieszeniem
  • Barcelona złoży odwołanie ws. kar dla Frenkiego de Jonga i Sergio Busquetsa

Trener Barcelony został ukarany, gdy oponował przeciwko decyzji o braku przerwania gry, gdy na boisku były dwie piłki, w kontekście późniejszej  żółtej kartki Sergio Busquetsa. Według raportu sędziowskiego Koeman krzyczał kilkakrotnie „sędzia musi to odgwizdać!”, mimo że był wcześniej upominany przez czwartego arbitra, aby zaprzestał protestów przeciwko decyzjom sędziów. Czerwona kartka oznacza, że zgodnie z artykułem 120 Kodeksu Dyscyplinarnego RFEF Holendrowi grozi kara od 2 do 3 spotkań zawieszenia.

Sport uważa, że Koeman otrzyma minimalną sankcję w tym zakresie, ale dodaje, że absencja trenera może potrwać dłużej ze względu na jego wypowiedź z konferencji prasowej. „W tym kraju wyrzucają cię za nic. Nie doszło do tego ze względu na nerwowość, ale powiedzenie czwartemu sędziemu, że była druga piłka na boisku i musieli ją usunąć” – powiedział 58-latek. Dziennik uważa, że RFEF może zaskarżyć „kwestionowanie uczciwości i bezstronności członków zespołu sędziowskiego” ze strony Koemana. Za to groziłaby mu minimalna kara czterech meczów, choć przy wcześniejszej krytyce ze strony szkoleniowca Barcelony RFEF nie stosowała aż takich kar. Można jednak zakładać, że Koemana zabraknie na ławce trenerskiej w pojedynkach z Levante i Atlético. Powinien poprowadzić drużynę w konfrontacji z Benficą, ponieważ sankcja nie obejmuje starć w Lidze Mistrzów, o ile nie zostanie do tego czasu zwolniony.

Odwołania

Barcelona postanowiła zresztą przedstawić odwołanie od kary nałożonej na Busquetsa. Prowadzący mecz Carlos Del Cerro Grande napisał w swoim raporcie, że pomocnik otrzymał kartkę za „wykopanie drugiej piłki, która znajdowała się w polu gry, w stronę przeciwka, który znajdował się w posiadaniu futbolówki, trafiając dodatkową piłką w rywala i zakłócając grę”. Zdaniem eksperta ASa i Cadena SER Iturralde Gonzáleza sędzia nie musi przerywać akcji tylko z tego powodu, że na murawie są dwie piłki. Robi to jedynie wtedy, gdy jedna z nich przeszkadza w ataku. 

Barcelona odwołała się też od drugiej żółtej kartki dla Frenkiego de Jonga. Według Iturralde fakt dotknięcia wcześniej piłki przez Holendra nie ma znaczenia, ale Del Cerro Grande nie zastosował się do instrukcji Komitetu Technicznego Arbitrów. Mówi ona, że druga żółta kartka musi być bardziej wyraźna niż pierwsza, a tak nie było w tym przypadku. Ponadto Iturralde podaje przykład ze spotkania Villarrealu z Elche, w którym za dużo gorszy atak nie było drugiej żółtej kartki. Katalońskie media krytykują pracę Del Cerro Grande, który ponadto w 54. minucie nie podyktował rzutu karnego po powaleniu w szesnastce Luuka de Jonga. Nie interweniował też VAR. Frenkie de Jong od przybycia do Barcelony otrzymał dwie czerwone kartki, obie od arbitra wczorajszego spotkania.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

„Druga żółta kartka musi być bardziej wyraźna niż pierwsza”.

Co to jest za samowolka i wymysł hiszpańskich mistrzów gwizdka? Takie same przewinienia powinny być traktowane tak samo w Hiszpanii, Gwatemali i Bhutanie.

Bez różnicy czy z Koemanen na ławce czy bez, może to nawet lepiej, nie trzeba będzie na niego patrzeć za dużo.

I co wielkiego czy on będzie w trakcie meczu na ławce, czy trybunach ? Co to zmieni w obrazie tej nudnej gry? Ale fakt będzie na kogo zwalić porażkę z Levante - brak trenera, wina sędziego.

Jakas pozytywną wiadomość chociaż w tym całym bagnie

Serio wieczne escandalo na sędziego jest już po prostu nudne. Jak nam nie idzie to wieczne wina sędziego. Jak strzelaliśmy bramki i wygrywaliśmy to nikt o tym nie trąbił na cały świat. Ile razy drużyna przecwina tez była skrzywdzona i takiego lamentu nie robili. Jesteśmy słabi i znów szukamy na maxa wymówek. Dwie żółte dla FdJ słuszne i tyle. A skoro Rudy dostał czerwoną to musiał coś dowalić sędziemu ostro...

Sędzia w tym meczu to parodia. Powinno być co najmniej 2 żółte kartki dla go gospodarzy za faule na Descie i Depayu a ten patałach nawet tam faulu nie odgwizdał.

Cóż sędzia do wybitnych nie należy. Co nie zmienia faktu, że Koeman mógłby się skupić na tym jak wygrać mecz a nie na tym, że na boisku jest druga piłka.

Mówienie że trzeba usunąć piłkę jest podważeniem bezstronności sędziego?

A nie mógłby tej kary odbyć już w innym klubie?