Barcelona przystąpi do meczu z Cádizem bez lewego obrońcy

Dariusz Maruszczak

22 września 2021, 11:47

Sport

11 komentarzy

Fot. Getty Images

Zastępca Jordiego Alby w meczu z Granadą Alejandro Balde doznał kontuzji i nie będzie mógł wystąpić w najbliższych spotkaniach Barcelony. Wszystko wskazuje na to, że Katalończycy przystąpią do pojedynku z Cádizem bez jakiegokolwiek lewego obrońcy.

Jordi Alba trenuje indywidualnie na murawie, ale na jego powrót Barça będzie musiała jeszcze poczekać. Ronald Koeman musi więc załatać kolejną dziurę w zespole. Obecnie wydaje się, że może ją wypełnić Sergiño Dest. To właśnie Amerykanin po zejściu Balde w ostatnim starciu przeniósł się na lewą flankę, gdzie mimo częstego przekładania piłki na prawą nogę był bardzo aktywny w ofensywie. Dla 20-latka gra na tej pozycji nie będzie nowością, ponieważ zdarzało mu się występować w tej roli w reprezentacji i w Ajaksie.

W konfrontacji z Granadą miejsce Desta na prawej obronie zajął Oscar Mingueza, a Koeman może znów zastosować taki wariant. Wychowanek wykazywał odpowiednie zaangażowanie, a w swojej karierze często był przesuwany na tę pozycję. Mingueza mógłby stanowić także opcję na lewej stronie defensywy. Sport przypomina w tym kontekście, że Koeman po raz pierwszy oglądał 22-latka na żywo właśnie w tej roli w meczu Barcelony B z Nàstikiem. Obrońca przekonał Holendra na tyle, że szkoleniowiec dał mu szansę w pierwszej drużynie.

Kolejnym wariantem może być postawienie na Sergiego Roberto. W spotkaniu z Granadą 29-latek zagrał w środku pola, a Sport uważa, że Koeman może znów zdecydować się na takie rozwiązanie. Poniedziałkowe starcie nie było jednak udane, także pod względem gry w środku pola, więc możliwe, że trener zmieni zestawienie drugiej linii. Kataloński dziennik nie wyklucza nawet innej opcji - ustawienia z trójką środkowych obrońców, co dałoby głównemu kandydatowi do gry Destowi więcej swobody w ofensywie. Zobaczymy, czy powołanie na mecz z Cádizem otrzymają Arnau Sola lub Moussa Ndiaye z Barcelony B.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Z Destem w składzie to i tak gramy bez lewego obrońcy wiec żadna strata

O obrone to sie nie martwie, bo Dest i Mingueza jakos to ogarna. Bardziej się martwie co w srodku pola i z przodu? Znowu wirtuoz Roberto, FdJ bez formy i powolny Bussi a przed nimi, bezproduktywni Coutinho i Demir oraz Depay?
Jak cos nie wpadnie szybko z przypadku, to znowu bedziemy obrgyzac paznokcie w 94 minucie.

Mingueza prawa, Dest lewa.

Mingueza ładnie gra na prawej obronie. Dobrze zbudowany, agresywny, nie odpuszcza, podłącza się do ataku. Dośrodkować też umie.
Dest na lewej obronie może sobie zejść do środka, spróbować strzału. Po za tym jako jeden z niewielu próbuje dryblować, nie boi się pojedynków 1 na 1. Można po nim spodziewać się czegoś nieprzewidywalnego. Próbuje czegoś więcej niż podanie do tyłu jak np. Roberto.

Mingueza akurat pasuje do terazniejszego futbolu, dobrze zbudowany, twardo gra, nie prdli sie w tańcu jak nie potrzeba. Umiejetnosci jeszcze przyjda ale walczy, z Araujo jako ŚPO ładnie czyszcza flanke

tyle tej kasy wpakował się w ostatnich latach w defensywę i dalej kuleje ....

Dest na LO wyglądał z Granadą lepiej niż na PO

Nic się nie martwię. Dest to prawy obrońca który jest lepszym lewym obrońca niż prawym

Mi się Mingueza podoba na boku bardziej niż Roberto, tak tylko mówię

Ważne że Rudy na ławce