Poranny przegląd prasy FCBarca.com

Dariusz Maruszczak

22 września 2021, 07:59

73 komentarze

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Mecz po meczu” – Mundo Deportivo donosi, że Koeman będzie uczestniczyć w jutrzejszym spotkaniu z Cádizem, ale kolejna wpadka może przyspieszyć jego odejście. Jeśli opuści klub, jego następcą będzie trener na lata: Xavi i Roberto Martínez są faworytami. Barça dośrodkowywała w pole karne Granady 54 razy i tylko czterokrotnie uderzała zza pola karnego. Suárez odwrócił losy rywalizacji Atlético z Getafe w 90. minucie. Ancelotti rozważa przeprowadzenie rotacji w konfrontacji Realu z Mallorcą. Walka kogutów na Sánchez Pizjuán między Sevillą i Valencią. Messi poza grą w starciu z Metz z powodu kontuzji.

„Odliczanie” – Sport podaje, że Koeman zasiądzie jutro na ławce w meczu z Cádizem, ale w klubie nie zapewniają jego pozostania. Nie ma oficjalnego terminu ważności holenderskiego trenera, a wszystko zależy od tego, jak będą rozwijać się wyniki. „Wiemy, co trzeba zrobić… naprawimy to” – powiedział Laporta. „Nie mogliśmy sobie pozwolić na Messiego” – wyznał wiceprezydent Barcelony Eduard Romeu, który dodał, że władze klubu proszą socios o dwa lata cierpliwości. Dublet Luisa Suáreza dał zwycięstwo Atlético. Ancelotti zapowiada rotacje. Espanyol w poszukiwaniu pierwszego zwycięstwa w starciu z Alavés.

„Dwie twarze Ronalda” – L’Esportiu uważa, że podczas gdy kredyt zaufania Koemana maleje, żywiołowość Araujo oświetla ścieżkę rozwoju, przez którą musi przejść Barça. Atlético wygrało z Getafe po dwóch golach Luisa Suáreza w końcówce. Dziennik ocenia, że odniesienie przez Espanyol pierwszego zwycięstwa w meczu z Alavés byłoby kluczowe przez spotkaniami z Sevillą i Realem. Piłkarze ręczni Granollers muszą odrobić straty w starciu ze szwajcarskim Kadetten. Pięciu motocyklistów ma jeszcze aspiracje do zostania mistrzem świata MotoGP 2021.

„Wraca El Pistolero” – Marca informuje, że dublet Luisa Suáreza daje Atlético pozycję lidera. Getafe wygrywało do 78. minuty, ale wyrzucenie z boiska Aleñi zakończyło opór drużyny. Urugwajczyk rozstrzygnął losy meczu w 90. minucie. „Ta drużyna ma jaja” – Ancelotti określił w ten sposób ostatnie zwycięstwa Realu. Koeman wytrzymał, ale jego kredyt zaufania jest na granicy. Vinicius radością Bernabéu. Rozwój Brazylijczyka zbliża go do miana „nowego Neymara”, do którego pretendowano po transferze. „Futbol oglądany dwa kilometry od lawy” – dziennik pisze o wybuchu wulkanu na Palmie. Laia Sanz wyznała, że lubi trudne wyzwania. Goleada hiszpańskich piłkarek w starciu z Węgierkami (7:0), z którymi nigdy wcześniej nie wygrały.

Pistolero Suárez” – AS pisze, że Atlético zasnęło na pozycji lidera po dokonaniu remontady w starciu z Getafe po dwóch golach Urugwajczyka. Podopieczni Míchela pogrążyli się po pozostaniu w dziesiątkę. „Ta drużyna ma jaja” – Ancelotti chwali ducha rywalizacji swojej drużyny. Real i Mallorca zapowiadają rotacje. „Tygrys zabił lwa” – dziennik podaje, że Falcao zdecydował o wyniku w doliczonym czasie gry spotkania z Athletikiem. AS donosi, że Koeman nadal pracuje, ale jego dni są policzone. Zostaje tylko dlatego, że Laporta nie znajduje następcy. Hiszpański Komitet Olimpijski naciska na organizację igrzysk w Madrycie w 2036 roku. Hiszpańskie piłkarki urządziły sobie święto na Węgrzech, wygrywając 7:0.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Bravo dla zarzadu i wogule w ten sam dzien okienka transferowego był za darmo Falcao to poszedl do Rayo 2 mecze dwa gole 6 pkt a my wzielismy L. de Jonga goscia ktory ledwo biega a co dopiero zeby zagrac znim klepe.... bravo dla dyrektora sportowego :)

Biorąc pod uwagę że nawet dla dobrze rokujących trenerów, a już nie mówiąc o trenerach z nazwiskiem przejęcie Barcelony to wielka mina - to napisanie przez MD "następcą będzie trener na lata" to totalna aberracja.
Od maja Laporta nie może znaleźć wartościowego trenera, a Xavi czy Martinez to tylko spekulacje dziennikarskie, które nie mają żadnego racjonalnego wytłumaczenia.
Xavi - ma umowę do 2023 roku i powiedział w maju jak podpisywał nową umowę z klubem "szanuję tę umowę, a także oficjalne metody negocjacji pomiędzy stronami", z drugiej strony Laporta nie da mu wieloletniego kontraktu i z 2-3 sezonów spokoju, aby mógł sobie pozwolić na trenowanie bez presji wyniku sportowego.
Martinez - przychodząc do Barcelony może stracić wszystko co z budował z reprezentacją Belgii. Nie ma też powodu, dla którego miałby rezygnować z dobrych pieniędzy - jakby miał przestać być selekcjonerem to po mistrzostwach, a wtedy i tak pewnie by wybrał opcję Premier League (chociaż jako trener klubowy wyniki miał mizerne).
Prędzej uwierzę, że Koeman zostanie do końca sezonu, prędzej uwierzę w "Last Dance" Arsena Wengera w oczekiwaniu na godnego trenera dostępnego na rynku na wiele lat, a nawet prędzej uwierzę że Laporta zatrudni z klubu Alberta Capellasa, aby zminimalizować wydatki klubu.
Podsumowując co ma być to będzie, komentarzami świata nie zmienimy, ale dziwię się, że nikt nie zwraca uwagi na najważniejszy aspekt z punktu widzenia przyszłości sportowej Barcelony - na młodych zawodników, a właściwie rosnącej presji. Nawet nie chcę sobie wyobrażać jakie ciśnienie będą mieli zawodnicy jak Demir, Balde, Nico, Gavi wiedząc że teraz to nie będzie wina trenera lub prezydenta jeśli nie wychodzi. Największe pociski dostaną od własnych kibiców, którym wmówiono że nagle przechodząc do dorosłego futbolu samym talentem będą zdjadać przeciwników (i nie mówię o piłkarzach Atletico, Realu czy Sevilli). Szkoda że mało kto patrzy szerzej na ten temat, bo bardzo brakuje w tym klubie gry w otwarte karty w komunikacji klub-kibice, aby chociaż zminimalizować ciśnienie młodym, którzy kolejny raz w ostatnich miesiącach instrumentalnie są traktowani przez zarząd.

A wystarczyło zostawić Suareza, teraz by się przydał drużynie..i nie tylko teraz

To zdjęcia Koemana w czerni i bieli to gruba przesada.

Paradoks trenerski trwa u nas od lat i każdy trener który będzie wierny naszemu stylowi sprzed dekady popłynie, bo tak się nie da grać teraz w piłkę, więc pieprzenie o korzeniach i stylu nie ma sensu, bo trzeba być skutecznym i dostosować sposób gry zależymy od przeciwnika, nikt się już nie kłania w pas naszemu stylowi i nikt nie pada na kolana przed wielką Barcą, tylko nas leją ogórki. Sposób gry wiąże ręce trenerom, dlatego nie mamy dużego pola manewru. Koeman reagował jak mógł, wiec sposób grania na przeciwnika wysoką piłką i dośrodkowania nie był taki zły na tamten moment, tylko drużyna nie jest jeszcze zgrana i nie wypracowano różnych wariantów. Trzeba być cierpliwym i dać szansę trenerowi, a nie skreślać go po pierwszym przegranym meczu w LL. Wcześniej z Messim przegraliśmy a teraz bez niego zremisowaliśmy. Visca El Barca.

Zarząd bada temat nowego trenera od maja. I wtedy były jakieś opcje. Ale teraz, kiedy klub jest spalony na wielu polach, żaden trener (z wyrobionym nazwiskiem) nie garnie się do przejęcia Barcelony.

Jak się porozmawia z branżą, to słuchy chodzą, że nikt nie przejmie zespołu. Jak ktoś ładnie powiedział: przejście przez pole minowe bez detektora zapewni mniej stresu niż praca w Barcelonie.

Nie wiem, jakie opcje zostawił sobie na stole prezes, ale jeśli ma dobro klubu na uwadze, to powinien rozważyć dymisję. To będzie początek naprawy reputacji Barcelony.

Jeśli Laporta nie zostanie trenerem, to Koeman będzie do końca sezonu. :)

Szczerze się nie zdziwię jak ten trener NA lata będzie trenerem DO lata.
Laporta niestety nie ma żadnego planu ratowania drużyny i teraz gra na czas prosząc o 2 lata cierpliwości.

Co za bzdury... Trener na lata... To tak jak pełne zaufanie Laporty dla Kumana

Było wywalać suareza.... Co za gamonie

Mam nadzieję , że Martinez zostanie następnym trenrem . Nie czas na Xaviego bez doświadczenia.

Z potężnym cadiz możemy przegrać

Xavi i Roberto Martínez są faworytami.
Oby tak bylo!!

Cocu, Pirlo.. Najgorsze z możliwych rozwiazania gorsi niz Koeman.

Jutro kibicujemy o 22!!
Eleven Sport 1

Do boju Barco!!

Wszyscy jakoś mogą wygrywać w końcówkach tylko nie my.
Generalnie psychika naszej drużyny leży na dnie, atmosfera jest tragiczna. Piłkarze grają jak za karę, są zgaszeni i przygnębieni. I dopóki to się nie zmieni to wyniki się nie poprawią, ja rozumiem że nasz skład nie jest cudowny ale bez przesady, sam FdJ jest wart więcej niż cała drużyna Granady, mamy kilku wartościowych zawodników i nie wolno nam grać tak słabo z ligowymi przeciętniakami.
Byłem i jestem przeciwnikiem zwolnienia Koemana, ale obawiam się że jak w najbliższym czasie atmosfera się nie poprawi to trzeba będzie Go wymienić i dla odmiany (po spokojnych trenerach Valverde, Setienie i Koemanie) wziąć wariata typu Conte. Może nas rozrusza.

Moim zdaniem tymi słowami że ,,czym ma grać,, stracił już do końca szatnie i im szybciej się go pozbędą tym lepiej dla Barcy!!!

Nie zazdroszczę Koemanowi...
Wie że będzie odpalony tylko nie zna dnia ani godziny.
Obojętnie czy wygra czy zremisuje jego los jest przesądzony musi tylko Laporta dogadać się z jego następcą.
W związku z tym nie widzę żadnego sensu aby dalej upokarzać Holendra bo w takim układzie Ronald motywacji do pracy nie ma żadnej.

To będzie najtrudniejszy sezon od momentu, w którym Pep przejął drużynę w 2008 roku... a nawet nie wiem czy nie cofnąć się do czasów Franka Rijkarda...

Pytani czy po takich pociskach ze strony treneraz zawodnicy nie zagraja na jego zwolnienie...

Jak się patrzę na naszego nowego napastnika (Luuka) to się zastanawiam czy Martin więcej nam nie dawał w ataku.