Marca: Laporta skrytykował piłkarzy w szatni po meczu z Granadą w poprzednim sezonie

Dariusz Maruszczak

18 września 2021, 16:15

Marca

21 komentarzy

Fot. Getty Images

Mecz z Granadą w poprzednim sezonie stanowił punkt zwrotny dla Barcelony w walce o tytuł, a po jego zakończeniu Barça przestała być faworytem rozgrywek. Pojedynek stanowił ogromne rozczarowanie dla całego barcelonismo, a Joan Laporta po zakończeniu spotkania miał zejść nawet do szatni drużyny.

Starciem z Granadą w 33. kolejce Barcelona mogła wyjść na prowadzenie w tabeli, a po 15 zwycięstwach w 17 konfrontacjach była faworytem całych rozgrywek i miała wszystko w zasięgu ręki. Katalończycy prowadzili nawet po trafieniu Leo Messiego, ale druga połowa okazała się katastrofą. Podopieczni Koemana byli nieskuteczni, a błędy w defensywie ostatecznie doprowadziły do porażki. Barça nie straciła szans na tytuł, ale porażka na Camp Nou stała się symbolicznym punktem zwrotnym tego sezonu. Katalończycy nie zależeli już tylko od siebie, a morale spadły tak bardzo, że drużyna nie zdołała już się pozbierać. Podopieczni Koemana zwyciężyli tylko w 2 z 5 ostatnich spotkań i pożegnali się z marzeniami o tytule.

Marca przypomina, że Laporta był wściekły, a już w loży Camp Nou po zakończeniu meczu krzyczał na zawodników. Gniew prezydenta był tak duży, że postanowił on zejść do szatni i przemówić do zespołu. „Rozczarowaliście mnie. Nie można podarować ligi w ten sposób” – tłumaczył zawodnikom, którzy byli zdumieni zachowaniem Laporty, wchodzącego w rolę trenera. Niecałe dwa tygodnie wcześniej reakcja prezydenta była zgoła odmienna, ponieważ gratulował wówczas ekipie sięgnięcia po Puchar Króla, a teraz zawodnicy mogli ujrzeć jego drugie oblicze. Spotkanie z Granadą było pierwszym, które radykalnie podważyło zaufanie Laporty do Koemana, czego skutki odczuwamy do dziś.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Laporta ty też grasz w drużynie Pereza? Bartek był szkodnikiem ale miałeś być lepszy. Czystki to jedno, ale pamiętaj Barca to marka i o nią trzeba właściwe dbać i promować.

Jeszcze niech napiszą co jadł pół roku temat na obiad

Boże kolejna kompromitacja wizerunkowa klubu... co za bezczelny typ, przypomniały mi się lata 90 w polskiej lidze i opijusy po podstawówce którzy zarządzali niektórymi klubami.
Laporta zamiast hamować zespół przez ostatni miesiąc poprzedniego sezonu robiąc cyrk z trenerem oraz grając na spadek wartości rynkowej zawodników poprzez lincz medialny to powinien wspierać zespół a nie pieścić się z Pérezem i Tebasem.

Laporta czas ruszyc w rynek i szukać najlepszego rozwiązania. Już każdy widzi że Keoman nie da nam sezonu przejściowego, przebudowę należy budowa z odpowiednim trenerem i od niego zaczynac zmiany

...radykalnie podważyło zaufanie Laporty do Koemana, czego skutki odczuwamy do dziś... - póki co ciagle słychać ze Laporta ma pełne zaufanie do Koemana :)

Ciekawe co powiedział po meczu z Bayernem tym ostatnim...

Bartomeu by ich jeszcze po głowie głaskał że nic się nie stało bo przecież jest kolejny sezon.

Laporta wchodzi w rolę trenera, bo Barca nie ma trenera... ¯\\_(ツ)\_/¯

A po co teraz taki odgrzewany kotlet?
Zszokował zawodników bo już dobrego stryja Bartomeu nie było który premie by im jeszcze za to dał

To ich zmotywował

I bardzo dobrze zrobił

Z cyklu „przypomniałem sobie po pięciu miesiącach i muszę o tym napisać”. :P

Co w tym dziwnego, że gratulował po sukcesie i ganił po frajerstwie? Nikt nie powinien być tym zdziwiony.

Kuman dumał w koncie nad wymówką to szefu musiał wziąć sprawy w swoje ręce

Przegrać lige w ostatnich kolejkach grajac na granade celte i levante tylko my mogliśmy

Ktoś ich musi za mordy wziąć. Kibice maja dość tych miękkich faj...

No i bardzo dobrze, kiedy nie ma trenera to i prezydent klubu może wziąć ich za pyski.