Oficjalnie: Pedri i Jordi Alba wypadają z gry na kilka tygodni!

Julia Cicha

15 września 2021, 16:27

AS, Sport, MD

132 komentarze

Fot. Getty Images

Ciąg dalszy złych wiadomości dla FC Barcelony. Klub poinformował dziś o kontuzjach mięśniowych Pedriego i Jordiego Alby. O ile w przypadku obrońcy można się było tego spodziewać po wczorajszym meczu, o tyle uraz pomocnika jest sporą niespodzianką.

Katalończyk doznał kontuzji mięśnia dwugłowego prawego uda, a zawodnik z Wysp Kanaryjskich – kontuzji mięśnia czworogłowego lewego uda. W obu przypadkach Barça nie podaje, ile wyniesie czas nieobecności graczy. Dziennik AS prognozuje jednak, że będą to 3-4 tygodnie. Obaj stracą więc mecze z Granadą, Cádizem, Levante, Benficą i Atlético. Teoretycznie mogliby wrócić na spotkanie z Valencią w weekend 17 października. W przypadku Pedriego uraz jest jednak nieco mniej poważny, więc w optymistycznym wariancie możliwe jest ponowne zobaczenie go na boisku 2 października w starciu z Atlético. Mundo Deportivo jest z kolei zdania, że Pedri pozostanie poza grą przez 10-15 dni, a w przypadku Alby będzie to aż miesiąc.

Pedri i Alba to kolejni po Braithwaicie, Agüero, Dembélé i Ansu zawodnicy, którzy nie będą dostępni dla Ronalda Koemana. Co ciekawe, media podawały dziś, że trener jest bardzo niezadowolony z pracy służb medycznych klubu. Jak widać, być może słusznie. Dodatkowym problemem jest fakt, że Alba nie ma zmiennika w pierwszym zespole. Na jego miejscu będą musieli zagrać Sergi Roberto, Dest lub Mingueza, chyba że szkoleniowiec zdecyduje się zaufać młodemu Alejandro Balde, który wczoraj zastąpił Jordiego.

Pedri González
Pedri González
  • Typ kontuzji: Kontuzja mięśnia czworogłowego lewego uda
  • Data odniesienia kontuzji: 14.09.2021
  • Przewidywany czas powrotu: nie podano

Kontuzja

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Super... brawo sztab medyczny

No i Pedri nie wytrzymał tępa i ilości meczy rozegranych szkoda.

Przecież ten sztab medyczny jest tragiczny od paru lat. Mam nadzieję że za chwilę ktoś zrobi z nimi porządek.

Wspaniała wiadomość! Biorąc pod uwagę sytuacje w jakiej obecnie znajduję się nasz klub dostajemy taką informacje. Jestem ciekaw co w takiej sytuacji zrobi Koeman? Czy postawi na dobrze rokującego Balde czy może kogoś innego? Tak złego początku rozgrywek włączając w to wszelakiego rodzaju urazy nie pamiętam od dawien dawna.
Jak nie urok to ....

Alba nie w pełni sił wychodzi na Bayern i pogłębia uraz, Pedri zamiast być w tym wieku stopniowo ogrywanym gra od deski do deski co 3 dni, a później winne służby medyczne.
W tamtym sezonie podobna sytuacja jak z Albą miała miejsce z Pique.
Służby można winić za wydłużenie się okresu leczenia, choć też nie w każdym przypadku, bo czasem niezależnie od nich komplikacje mogą się pojawiać, natomiast ilość kontuzji (zwłaszcza) mięśniowych to kwestia zajechania zawodników i wystawiania ich gdy nie są w pełni gotowi do gry.

Pedri miał wakacje ktoś powie.. Ok, ale 2 dni po nich zagrał 90 minut w sparingu, a kilka dni po nim 90 minut z Bayernem. A gdzie jakiś okres spokojnego wdrożenia po wakacjach? Już pomijając to, że te wakacje po tak długim okresie ciągłej gry powinny być przynajmniej 2 razy dłuższe.

btw. ulubiona wymówka Koemana rośnie w siłę. ;)

Jak wcześnie pisałem Pedri ma już prawdziwe wakacje.

Ręce opadają ;(((((

Czas dla Puiga wreszcie może..

Pisałem tu jakis czas temu, ja amator. ze Pedri jest mlodym rozwijającym sie chlopakiem i w koncu nie wytrzyma jego organizm. Jakis matolek mnie tu zjechał ze nie mam pojecia co pisze.. Uprawiam amatorsko sport i wiem ze oeganizm musi odpocząć, wie to kazdy tylko nie tacy fachowcy, sztab medyczny jak i trenerzy i władze Barcelony? Co z nimi jest nie tak? Przecież widac bylo po Pedrim juz na olimpiadzie ze jest ocraz slabszy fizycznie. Co z tym klubem sie wyrabia?

Jesteśmy żeby brzydko nie powiedzieć... w złej sytuacji... kadra jest tragiczna i każda dodatkowa kontuzja jeszcze bardziej utrudnia nam sytuację po wczorajszym meczu mogę powiedzieć że z grupy ligi mistrzów jak wyjdziemy to będzie sukces... w lidze walka o 4-5 miejsce a i w pucharze pewnie też odpadniemy gdzieś w cwiercfinale

No niemożliwe że Pedriego zajechali, no niemożliwe

No i co teraz biedny rudy pocznie. Teraz to już tylko się podać do dymisji. Bez Pedriego ani rusz

Jakimś cudem Koeman znów unika odpowiedzialności - zajeździł Pedriego, wszyscy kurna na głupiej LR prognozowali że to się skończy mięśniowym urazem, wynikającym z przeciążenia (poza grupą znawców, którzy twierdzili że grali na orliku 12 godzin dziennie za młodego to co tam parę meczy).
A tymczasem, pan Koeman potrzebując swojego usprawiedliwienia "przecież stawiam na młodych" Pedriego, nie oszczędzał nigdy, obraziwszy się dać kilka minut nawet Puigowi, choćby w rozstrzygniętych czy mniej istotnych meczach. A wcale się przy Puigu nie upieram, zawsze jakieś alternatywy były w pomocy, o czym świadczy obecność Nico czy Gaviego w tym sezonie.

Teraz to już będzie ostatnia szansa na wykazanie się Coutinho, przychodził jako zastępca Iniesta, a uciesze się jak będzie na poziomie Pedriego.

Sztab medyczny jest odpowiedzialny za długi powrót Fatiego czy wieczne problemy Dembele, ale te kontuzje to wina zarządzania kadrą przez Koemana. Pedri zajechany, więc było kwestią czasu kiedy coś mu strzeli. Alba chory, więc ryzyko kontuzji znacznie większe. I tak podziw że wytrzymał aż tak długo.

"o tyle uraz pomocnika jest sporą niespodzianką." ?? :) To jakieś żarty? :) Powinno być raczej napisane, ze to naturalna konsekwencją wcześniejszego nadmiernego eksploatowania młodego pomocnika. Już jakiś czas temu napisałem, że Pedri dojdzie do siebie najwcześniej w okolicach grudnia... Raczej obecnie nie powinny nikogo dziwić jego kontuzję czy dużo słabsza gra...

Puig lubi to.. .

Ryba psuje sie od głowy. To nie jest przypadek ze akurat tylko barcelona ma poł kadry kontuzjowane. Moze najwyższy czas zmienic ten sztab medyczny

Chyba czas pomyśleć o zmianie ekipy lekarzy w Barcelonie, Panie Laporta.
Od lata mamy tak cienki sztab, że kontuzje to u nas chleb powszechny.

Puig zaciera ręce.

A ja się zastanawiam, czy nasi nie są przemęczeni treningami Koemana. Wczoraj cześć wyglądała na zmęczonych, może za duże forsowanie na treningach oddaje później zmęczenie w meczach i kontuzje.

To musiało się tak skończyć z Pedrim.. 18 latek wbija z marszu do składu przychodząc z Las Palmas i rozgrywa w roku ponad 70 spotkań... 18 latek qrwa.. Odnośnie Alby no cóż.. Starzeje się chłop.

Sory, pewnie się ze mną nie zgodzicie. Moim zdaniem ani jeden ani drugi Barcelony nie uratuje, ogólnie dziwię się co ludzie widzą w Pedrim ani to technik jak Iniesta ani to nie ma strzału, nie ma ciągu na bramkę, delikatny jak dziecko. Człowiek zagadka czym on zbudował tą opinię o sobie ? Nie mam pojęcia.

Co ten Pedri. Więcej odpoczywa niż gra, a kontuzje łapie..

Batalię o ligę europejską czas zacząć

Barcelona hospital. Ciężko widzę ten sezon...

Wierzycie w cuda, La Masia nie jest w stanie wyprodukować niczego co potrafi bronić i grać pressingiem 90 minut co jest normalnością w takich klubach jak Bayern, Chelsea, Liverpool itd.

Myślę, że Balde jako tako da radę, bardziej się zastanawiam jak będzie wyglądała nasza pomoc... Cou, FdJ, Busi czy może Gavi w 1. jedenastce. W każdym razie wygląda to kiepsko.

Oby Ła Masia się sprawdziła i to chyba najwyższy czas na stawianie na wychowanków a nie na „magiczne transfery”…

Czyżby u Pedriego wychodził powoli ubiegły sezon?

Jednym z moich największych zarzutów do Koemana jest to, że miał zwiększyć nacisk na przygotowanie fizyczne. Coutinho po powrocie z wypożyczenia do Bayernu wyglądał jak dzik, same mięśnie. Liczyłem, że wreszcie ktoś zrozumie, że tam gdzie brakuje jakości czysto piłkarskiej można w obecnym futbolu wiele ugrać wybieganiem, gotowością do biegania na pełnej przez 90 minut. I przez chwilę widać było poprawę, po czym znowu wszystko po staremu. Każdy mocny rywal siada na Barcelonie jak chce, tłamsi ją fizycznie. A jeśli prawdą jest to co mówił Aguero, że w City obiekty treningowe były otwarte już 2 godziny przed treningiem i na spokojnie mógł sobie wpaść np na siłownię, a tu pocałował klamkę, bo wszystko otwiera się najwcześniej pół godziny przed zajęciami, to już w ogóle brak słów.
Tacy piłkarze jak Garcia nie mają prawa bytu w obecnym futbolu, bo każdy poważny rywal ich sobie przestawi jak będzie chciał. Zwłaszcza jeśli filigranowa sylwetka idzie w parze z brakiem gotowości do wzięcia każdego strzału na twarz.

Alba cały mecz trzymał się wczoraj za nogę prawdopodobnie wystąpił już z urazem

Pozbyli się prawego obrońcy - Emersona. Dobrze że Sergi Roberto został , bo on może grać na lewej obronie :-D

Co ciekawe, krótko po wczorajszym meczu, taka myśl mnie naszła, że gdyby była możliwość wyciągnąć kogoś z Bayernu, to ja w pierwszej kolejności brałbym ich gości od przygotowania fizycznego.

Szkoda, ale i tak grali piach. Może jak sięgniemy dna to się szybciej odbijemy.

Według mnie, jest też druga ewentualność. Problem może leżeć po stronie sztabu szkoleniowego a dokładniej osób odpowiedzialnych za przygotowanie fizyczne piłkarzy. Choć w przypadku Pedriego, bardziej obstawiam "zajechanie" zawodnika a co za tym idzie osłabienie organizmu co prowadzi do większego ryzyka kontuzji.

Koeman ma rację z tym sztabem medycznym.

Pedri zamiast wypocząc po ciezkim sezonie to skrocil sobie urlop zeby teraz wyautować sie na x czasu. Kolejny po Umtiti z samowolką ktora wyszła jemu i drużynie bokiem. Ze nikt tam nie postawi ich do pionu tylko luz pas.

Wiedziałem, że jak Pedri będzie grał 10 meczów dziennie, to tak to się skończy...

Problem ze sztabem medycznym istnieje nie od dziś, tylko prawdziwe maszyny jak Messi, Rakitic, Griezmann, czy De Jong nie odnosili kontuzji, bądź nie były one poważne. Urazy w Barcelonie to prawdziwa plaga od kilku lat. Kuleje tu niemal wszystko, kontuzje są częste, poważne, przedłużające się, nie działa też diagnostyka, więc i przeciwdziałanie im jest mocno ograniczone.
Teraz, gdy nasza kadra jest jaka jest, urazy są szczególnie bolesne, kontuzje aż 4 napastników to prawdziwa bomba atomowa, chociaż nie wszyscy są na L4 w 100% z naszej winy.
Nie wierzę że to napiszę, ale teraz bardzo wiele będzie zależeć od Coutinho, mocno wierzę w młodzież, ale nie ma się co oszukiwać, to jeszcze potrwa, zanim staną się decydujący. Z Cou trzeba jednak ostrożnie, nie wiem czy to nie za wcześnie żeby zaczynał od pierwszej minuty. Jeśli stracimy Memphisa, a jest on koszony niemiłosiernie, to atak mamy z głowy.

Jakby Pedri miał wrócić 2 października to nie jest tak źle, szybko zleci te pół miesiąca

Ale jak to? Przecież niektórzy na Rambli przekonywali, że skoro Pedri chce grać to znaczy że daje radę bo przecież jest młody i ma siłę no i nie będzie żadnej kontuzji...

Kiedy Ansu Fati wraca ?

Nikt nie powiedzial , ze bedzie lekko.. Odejscie Leo, Griezmanna, kontuzje Aguero,Dembele, Fatiego.. Teraz te dwie. Porażka z Bayernem 3-0..

Co Nas nie zabije to Nas wzmocni!!

Sztab do wymiany bo to kpina jakaś. Jakim cudem my mamy tyle kontuzji, w dodatku gramy mecze na tak małej intensywności? Porównajcie sobie wydolność graczy Bayernu a naszą, przecież to jest przepaść... Cały mecz pressowali i doskakiwali, a nasi już na 2 połowę zmęczeni wyszli, tu potrzeba profesjonalistów.

Nie ma kim grać.

Pedri niestety od pół roku gra słabo dla mnie jestem ciekaw jak zaprezentuje się OBY Gavi i Alba