Joan Laporta: Ronald Koeman ma pełnię władzy w zakresie sportowym i nasze całkowite zaufanie

Dariusz Maruszczak

9 września 2021, 16:29

MD, AS

25 komentarzy

Fot. Getty Images

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej z okazji prezentacji Luuka de Jonga w Barcelonie prezydent klubu Joan Laporta odpowiedział na pytania dotyczące podsumowania letniego okienka transferowego, relacji z Ronaldem Koemanem czy redukcji wynagrodzeń w zespole. Szczegóły kilku operacji wyjaśnił też dyrektor ds. futbolu Mateu Alemany.

Na początek Laporta wygłosił krótką przemowę. – Jesteśmy bardzo szczęśliwi, ponieważ sprowadziliśmy wykwalifikowango środkowego napastnika. Witam całą twoją rodzinę, zorganizowanie tej prezentacji to przyjemność, ponieważ mogliśmy zobaczyć [na przedstawionym wcześniej filmiku - przyp. red.], że zawodnik może nam wiele dać na poziomie piłkarskim, i podoba nam się jego sposób bycia. Żyjemy z goli, a on może nam wiele dać w tym zakresie. Koeman o niego prosił, dyrekcja sportowa go obserwowała i ostatecznie udało nam się przeprowadzić operację w ostatniej godzinie. Witam ciebie, Luuk, i twoją rodzinę. Przychodzisz do klubu, o którym przyzwyczailiśmy się mówić, że jest „więcej niż klubem”, a to nie jest zwykły slogan, tylko deklaracja zasad. Z piłkarzami takimi jak ty to hasło jeszcze się umocni.

Laporta o przekazie dla fanów i walce o trofea przy obecnym składzie: Jesteśmy w punkcie budowy zespołu, który będzie walczył o wygrywanie, ta drużyna musi starać się zwyciężać. Oczywiście, że będziemy rywalizować, mamy bardzo dobrą kadrę. Zawsze można się poprawić, ale jesteśmy bardzo usatysfakcjonowani składem. Takie jest nasze przesłanie dla fanów. Niech wspierają drużynę. Rozpoczął się nowy etap w historii Barcelony i mamy piłkarzy o wielkim talencie. Praca trenera polega teraz na stworzeniu zespołu, szukaniu automatyzmów, a zawodnicy są bardzo dobrzy i zmotywowani, ale potrzebują wsparcia fanów.

Alemany o szczegółach sprowadzenia De Jonga: Ostatni dzień okienka był złożony, było wiele ruchów na rynku. Sprowadzenie De Jonga było sytuacją przewidzianą w naszej strategii, w zależności od tego, co wydarzy się tego wieczoru. Równolegle z odejściem Antoine’a pracowaliśmy z Sevillą i agentem Holendra. Na rynku byli piłkarze o różnych cechach, ale rozumieliśmy, że to była najlepsza opcja, również ze względu na sytuację finansową. Koordynowaliśmy te dwie operacje, ponieważ jedna była zależna od drugiej. Dosłownie w ostatniej chwili te dwie transakcje doszły do skutku, nadal nie wiem, jak to się stało [śmiech]. Oczywiście ta opcja była na rynku już od kilku tygodni, rozważaliśmy ją, ale zrealizowaliśmy pod koniec okienka.

Alemany o Danim Olmo: Moglibyśmy porozmawiać o wielu piłkarzach, ponieważ przez ostatnie 2-3 dni rynku otwieraliśmy opcje na różnych rynkach i z różnego typu ofensywnymi zawodnikami. Nie lubię mówić o graczach innych klubów, których tu nie ma. Olmo mógł być jednym z nazwisk, które padły ponieważ naszym obowiązkiem jest stałe kontrolowanie rynku. Wiele rzeczy mogło się wydarzyć, ale ostatecznie naszym napastnikiem jest De Jong.

Laporta o negocjacjach z Sergim Roberto: Rozwijają się bardzo dobrze, wszystko jest uzgodnione, a operacja czeka na podpis. Właśnie ją zamknęliśmy i brakuje tylko dokumentacji, ale zasadniczo jest już gotowa. Sergi, podobnie jak inni kapitanowie, wykonał ten gest wsparcia dla klubu w tych trudnych momentach finansowych i podkreślam, że są to gesty, których nigdy nie zapomnimy, są bezprecedensowe. Już wcześniej byli, ale teraz są jeszcze bardziej bohaterami Barcelony.

Laporta o gigantycznej ofercie Realu za Mbappe: Szanuję to, co robią inne kluby, to ich temat, dopóki to na nas nie wpływa, nie jest to naszą sprawą. Nie mam nic więcej do powiedzenia.

Laporta o letnim okienku: Jestem bardzo usatysfakcjonowany kadrą, sytuacja była bardzo skomplikowana, a obszar sportowy kierowany przez Mateu Alemanyego wykonał doskonałą pracę. Chcę podziękować wszystkim osobom z tego obszaru za ich pracę, wiceprezydentowi Yuste, Mateu i jego całej ekipie, Ramonowi, Francowi... Musieli zredukować pensje i przyspieszyć odejścia, ale Barça ma konkurencyjny zespół. Obecnie wynagrodzenia wynoszą 80% przychodów, a zaczynaliśmy przy 110%. Spadną do 70%, jeśli wszystko pójdzie dobrze, a to pozwoli nam działać bardziej normalnie w następnym okienku transferowym. Ta sytuacja nie pozwoliła nam na zrobienie zbyt wiele, ale klub ciężko pracował na wszystkich szczeblach i muszę wszystkim podziękować. Jestem usatysfakcjonowany naszymi nabytkami i talentem, jaki mamy.  

Laporta o transferach i odejściu Messiego: Jeśli fani są zniechęceni, to ich zachęcimy. Myślę jednak, że kibice są pełni nadziei i jestem im wdzięczny, ponieważ zrozumieli, że trzeba było podjąć takie decyzje w sytuacji, jaką odziedziczyliśmy. Były trudne decyzje do podjęcia, ale trzeba było to zrobić, żeby nie narazić klubu na ryzyko. Messi to najlepszy piłkarz na świecie, ale musieliśmy zachować stabilność klubu. Barcelona jest ponad wszystkimi, nawet najlepszym piłkarzem na świecie. Podkreślam, że moim zdaniem kibice są zmotywowani, przychodzą na mecze i wspierają drużynę.

Alemany o Collado: To bardzo wyjątkowa i nietypowa sytuacja. Od tygodni rozmawialiśmy z Sheffield, były rozbieżności między klubem i zawodnikiem. Dwa dni wcześniej wszystko było już zamknięte. Rozpoczęliśmy procedurę i wysłaliśmy informację o usunięciu zawodnika z kadry oraz wysłaliśmy Sheffield i graczowi umowę dotyczącą wypożyczenia, podpisaną przez klub. Wszystko było zrobione z naszej strony i sprawa została w rękach Sheffield i piłkarza. Ze względu na przyczyny, które sprawdzamy, minęła dwunasta, a operacja nie została sfinalizowana. Mamy wersję agenta piłkarza i Sheffield. Poprosimy federację o odwrócenie skutków usunięcia zawodnika, ponieważ nie doszło do wypożyczenia. Jeśli się na to zgodzi, gracz będzie miał opcję zarejestrowania w Barcelonie B z możliwością gry w pierwszym zespole. Jeśli nie, powinien móc odejść do innej drużyny.

Laporta o relacjach z Koemanem: Każdy ma swój własny sposób komunikowania się. Zawsze kontaktowałem się z trenerami w sposób bardzo bezpośredni i zawsze udzielałem im wsparcia. Koeman ma moje pełne poparcie i cały mój szacunek. Jeśli w którymś momencie przekroczyłem granicę, to dlatego, że lubię rozmawiać o futbolu, a kiedy mnie pytają, nie milczę i mierzę się z odpowiedziami. Mogę komentować pewne aspekty tego, jaki jest futbol i przedstawiać swoją wizję. Ronald już wie, że ma cały mój szacunek i wsparcie, a jeśli przekroczyłem granicę, poprawię to i postaram się, żeby takie sytuacje się nie powtórzyły, bez rezygnowania z mojego rozumienia wizerunku, jaki musi dawać pierwszy zespół Barcelony. Ronald go zna, ponieważ był piłkarzem, kocha ten klub i jest zmotywowany. Czuję się komfortowo z Koemanem i mam nadzieję, że on ze mną też. Z każdym dniem poznajemy się coraz lepiej i jestem przekonany, że wszystko pójdzie dobrze.

Laporta o sytuacji Dembélé: Dziś rano Mateu powiedział mi, że ma zaplanowane spotkanie z jego agentem. Relacje z Dembélé są świetne, piłkarz jest szczęśliwy w klubie i chcemy, żeby został. Zaproponujemy mu przedłużenie kontraktu i mamy nadzieję, że będzie zainteresowanie obu stron. Zmienił numer, lubi „7” i powiedział mi, że bardzo chce wrócić na boisko i bronić barw Blaugrany. Dzięki wspólnej pracy osiągniemy, żeby ten piłkarz o wspaniałych umiejętnościach, grał często i żeby to, co wydarzyło się wcześniej, już się nie powtórzyło. Taki jest plan klubu, żeby zawodnik wyraził cały swój talent i jakość.

Alemany o klauzuli Coutinho: Czasem kontrakty dotyczące sprzedaży mają łatwe do uzyskania bonusy, ale nie będę mówił o konkretnych klauzulach, umowy obejmuje zasada poufności. Coutinho wraca do zdrowia i liczymy na niego. Istnienie lub nie klauzuli nie ma znaczenia, ponieważ potrzebujemy go na boisku, jest dla nas bardzo ważnym zawodnikiem. Najważniejsze, że wczoraj zobaczyliśmy go dobrze grającego. Mam nadzieję, że będzie w tym roku świetnym wzmocnieniem dla naszej kadry.

Laporta o poparciu dla Koemana: Wciąż ufam trenerowi, to on ma pełnię władzy w zakresie sportowym, przekazaliśmy mu ją jako zarząd. Ma nasze pełne wsparcie. Będziemy mu pomagać, w czym tylko będzie potrzebował. W trudnych chwilach będzie miał nas u swojego boku.

Laporta o zdjęciu z Al-Khelaifim: Nie widziałem tego zdjęcia, nie mogło więc sprawić, że poczułem się źle. To normalne, że w ramach Europejskiego Stowarzyszenia Klubów prezesi się ściskają, ponieważ panuje pewien rodzaj korporacjonizmu, nie wydaje mi się to złe.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Dobry przekaz z tego płynie nawet jeśli część to scam. Fajnie że prezydent także zdejmuje presję z młodych piłkarzy mówiąc "Jesteśmy w punkcie budowy zespołu, który będzie walczył o wygrywanie, ta drużyna musi starać się zwyciężać". To całkowicie inny przekaz niż jeszcze na początku lata.
« Powrót do wszystkich komentarzy