Mundo Deportivo: Luuk de Jong, "plan B" w ataku Barcelony

Maciej Łoś

5 września 2021, 18:34

Mundo Deportivo

12 komentarzy

Fot. Getty Images

Luuk de Jong dołączył do Barcelony w ostatnich minutach okna transferowego na zasadzie wypożyczenia z Sevilli. Napastnik ma charakterystyki, których nie mają inni zawodnicy Barçy, dlatego Mundo Deportivo nazywa go "planem B", o którym od dawna mówiło się w kontekście kadry Blaugrany.

Przez ponad kilka lat w Barcelonie nie było napastnika, który miałby cechy typowego lisa pola karnego grającego na pozycji "dziewiątki". Kolejni trenerzy częściej wybierali fałszywych napastników, którzy znacznie lepiej pasują do stylu gry preferowanego przez Barcelonę. Jednak od pewnego czasu spekulowano o tym, czy Barça nie potrzebuje gracza, który mógłby zostać nazwany "planem B".

Do tej pory w trudnych momentach w końcówkach meczów nie było napastnika, który mógłby wejść na boisko i móc stworzyć zagrożenie w polu karnym przeciwnika dzięki swojej sile i wzrostowi. W takich chwilach do ataku podłączał się zwykle Gerard Piqué. Mundo Deportivo porównuje to do czasów Dream Teamu, kiedy to taką funkcję pełnił baskijski stoper Alexanco.

W 2009 roku o napastnika z prawdziwego zdarzenia poprosił Pep Guardiola, a konkretnie był nim Zlatan Ibrahimović. Szwed z różnych powodów nie został snajperem na lata w Barcelonie i po zaledwie roku wrócił do Włoch. W następnych sezonach pozycję na środku ataku zajmował Leo Messi jako "fałszywa dziewiątka".

Barça sondowała w kolejnych latach możliwość sprowadzenia kolejnego wysokiego i silnego napastnika. Wśród kandydatów przejawiały się nazwiska Aritza Aduriza, Nikoli Zigicia czy Fernando Llorente. Później mówiono także o takich graczach, jak Álvaro Morata, Olivier Giroud, Christian Stuani czy Maxi López. Żaden z nich nie trafił jednak na Camp Nou.

Dopiero Luuk de Jong jest długo oczekiwanym "planem B". W przeciwieństwie do Ibrahimovicia, Holender ma dobre relacje z trenerem Ronaldem Koemanem. Dodatkowo zna się dobrze z Frenkiem de Jongiem, z którym grał w reprezentacji Holandii, a także Memphisem Depayem, z którym występował w kadrze oraz PSV Eindhoven. Byc może to właśnie on okaże się wartościowym wzmocnieniem, który będzie potrzebny w trudnych dla drużyny momentach.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wariant napewno lepszy niż Pique na 9, ale cudów się nie spodziewam.
« Powrót do wszystkich komentarzy