MD: Okoliczności decydującego spotkania, na którym zapadła decyzja o pozostaniu Umtitiego

Dariusz Maruszczak

4 września 2021, 12:45

Mundo Deportivo

39 komentarzy

Fot. Getty Images

Samuel Umtiti miał odejść z Barcelony w letnim okienku transferowym, ale ostatecznie nie dogadał się z żadnym klubem, a w końcówce rynku Barça ostatecznie zdecydowała o pozostaniu zawodnika w drużynie. Decyzja miała zapaść na spotkaniu z Francuzem, którego kulisy, momentami bardzo emocjonalne, przedstawiło Mundo Deportivo.

Umtiti był głównym kandydatem do odejścia z kilku powodów. 27-latek od kilku sezonów ma problemy zdrowotne, Ronald Koeman na niego nie liczy, a jego wysokie wynagrodzenie obciążało budżet klubu. Trudno jednak było obrońcy znaleźć nowego pracodawcę. Barça oferowała mu nawet odejście za darmo, na co nie chciał się zgodzić. Zamiarem Umtitiego było bowiem pokazanie się latem z jak najlepszej strony i udowodnienie, że problemy fizyczne ma już za sobą. Dostał szansę w presezonie, a raporty medyczne na temat stanu zdrowia piłkarza były pozytywne, ale to nie zmieniło jego położenia. Musiało więc dojść do spotkania z władzami Barcelony ws. przyszłości zawodnika, o które miał poprosić sam Umtiti, aby przedstawić swoją wersję sytuacji, w jakiej się znalazł.

Rozmówcami Francuza mieli być Joan Laporta, Rafael Yuste i Mateu Alemany. W relacji Mundo Deportivo prezydent od początku naciskał i krytykował Umtitiego za utratę pozycji w zespole i chęć pozostania w klubie, mimo że trenerzy na niego nie liczyli. 27-latek bronił się, że ówczesny sztab medyczny nie potrafił znaleźć rozwiązania jego problemu, a zaproponowana operacja chrząstki stanowiła zagrożenie dla jego kolana i dlatego nie chciał się jej podjąć. Zawodnik tłumaczył, że musiał na własną rękę walczyć o wyleczenie, a w ostatnich miesiącach jego parametry fizyczne się poprawiły, co poparł raportem doktora Cugata. Zdaniem dziennika Laporta uwierzył Umtitiemu i dał się przekonać, że Francuz zasługuje na kolejną szansę. Ponadto prezydent przyznał, że być może zabrakło niezbędnej uwagi ze strony klubu w tych złych dla gracza momentach.

Jak podaje Mundo Deportivo, przy tym całym napięciu, jakie towarzyszyło Umtitiemu zarówno przez ostatnie lata, jak i podczas kluczowego spotkania, zawodnik, widząc, że Laporta mu uwierzył, nie wytrzymał i się rozpłakał. Prezydent miał uściskać Francuza i powiedzieć mu, że porozmawia z Koemanem, aby był wrażliwy na sytuację gracza. Stąd też miały pojawić się ostatnie doniesienia, że Barcelona chce, aby trener „odzyskał” Umtitiego. Nie wiadomo jednak, czy Koeman zastosuje się do takich sugestii, zwłaszcza że ma do wyboru pięciu innych stoperów, w tym trzech znacznie młodszych od 27-latka. Być może właśnie na tym spotkaniu Umtiti wyraził również gotowość do obniżenia pensji, choć Mundo Deportivo nic nie pisze na ten temat, a sprawa redukcji wynagrodzenia nie została jeszcze rozstrzygnięta.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ojoj wujek Joan poprosi Pana Koemana, żeby Samuelek mógł grać razem z kolegami... Biedny chłopiec :'(

Tak czekałem na jakies info o obniżeniu dramatycznie pensji a tu jakieś pierdoly które nic nie wnoszą

Niczym w argentyńskiej telenoweli wszyscy piłkarze płaczą . Jakiś strasznie wrażliwy ten cud ok się stał w ostatnich latach

Uwielbiam te bajdurzenia pismaków, którym tego typu „top secret newsy” sprzed tygodni opowiedziała najpewniej noga od biurka Laporty albo przechodząca wtedy 100 metrów dalej sprzątaczka.

Ja też byłem bliski płaczu jak przeczytałem że jednak nigdzie nie odchodzi.

Hmm, trochę tych szans już było, no ale z racji, że gościa darzę sympatią to mocno trzymam kciuki za niego, oraz oczywiście, że Ronald znajdzie dla niego minuty.

Życzę Samu i Barcelonie aby był tym kocurem z sezonu 16/17. To , że potrafi grać to nie ulega wątpliwości. Trzeba ściskać kciuki za niego :)

Potrzebny nam jest silny i dość szybki obrońca, a Umtiti jeśli faktycznie zdrowie mu na to pozwoli może takim być. Wszyscy po nim jadą jak po najgorszym, być może się mylę, ale nie pamiętam by jak już grał jakoś specjalnie cokolwiek zawalił i żebyśmy przez niego przegrali.

Prawda jest taka że kontrakt mu zapewniał nietykalność, ale jeśli dla Umtitiego Barcelona jest tak ważna że się rozpłakał i godzi się na radykalne obniżenie pensji nie po to aby zostać w Barcelonie, ale aby mieć możliwość gry w Barcelonie na zasadzie sportowej rywalizacji to kocham tego kolesia.
Fakty są takie że jest w świetnym wieku gwarantującym mu wiele lat gry na wysokim poziomie, fizycznie wygląda najlepiej w swojej karierze, a szybkość biegu także znacząco poprawił (w pełnym biegu dogonił Chiesę z Juve będąc dużo gorzej ustawionym).
Koeman nie musi go odzyskiwać, wystarczy że da mu pograć jak w presezonie - w formie to może być topowy obrońca.

A kibice płaczą w każdym meczu w którym Umtiti gra, o księgowej nie wspominając przy każdej kolejnej wypłacie. On nadaje się na paraolimpiadę i nic więcej.

Umtiti w formie to pierwsza 11 ale te kontuzje i jego szaman… ach

Umtiti w formie to był Kot ale ciężko uwierzyć żeby znów wrócił do tamtej dyspozycji
konto usunięte

Laporta powinien dać sobie z nim spokój.

Jakie to żałosne i ze strony klubu i samego zawodnika. Dalej nie wyciągamy wniosków z przeszłości. Kolejny minus po stronie wad prezydentury Laporty zanotowany.

Ja tam Big Sama lubie i oby wypierdzielił Lenglet'a ze składu na dobre

Oby teraz pokazał się z pozytywnej strony a w zimie może znajdzie sie prędzej chętny na Francuza

Szaman załatwił sprawe

Według mnie Umtiti nie chciał nigdzie iść, bo wie że jak by zaczął grać w normalnej drużynie co 3 dni to się połamie na amen, a żadna drużyna go nie chciała, bo doskonale sobie z tego zdają sprawę.

Chłop sobie sam skończył karierę, bo wolał wierzyć w szamanów, niż w profesjonalistów mówiących mu żeby się poddał operacji. Beka z gościa.

Dali se po misiaczku i po konflikcie. Prawidłowo. Teraz czas na ruch Sama, ruch na boisku.

Jeśli Umtiti wróci do formy sprzed 3 lat to ja w ciemno widzę obronę w składzie Dest, Araujo, Umtiti, Alba lub przy graniu trójka z tyłu Araujo, Pique, Umtiti.

A na końcu kierowca autobusu wstał i zaczął klaskać. Tak było, nie kłamię

Chciałbym aby Umtiti zastapił tego sabotażystę Lengleta w hierarchii

Proszę, niech to będzie fake.