Dwa gole Memphisa Depaya, Holandia pokonała wysoko Czarnogórę

Maciej Łoś

4 września 2021, 22:43

6 komentarzy

Fot. Getty Images

Holandia z Frenkiem de Jongiem i Memphisem Depayem w składzie pokonała 4:0 Czarnogórę. Autorem dwóch goli był napastnik Barcelony. Z kolei Yusuf Demir pojawił się w drugiej połowie meczu Izraela z Austrią, ale jego reprezentacja przegrała 2:5.

Holandia 4:0 Czarnogóra

Podopieczni Louisa van Gaala przystępowali do tego meczu będąc dopiero na trzecim miejscu w grupie za Turcją i Norwegią. Zwycięstwo z Czarnogórą było obowiązkiem. W podstawowym składzie gospodarzy wybiegli dwaj piłkarze Barcelony: Memphis Depay i Frenkie de Jong. Od pierwszych minut Holandia przejęła kontrolę nad meczem, grając dobrze w środku pola i stwarzając sobie groźne sytuacje. Najbardziej aktywny był Memphis Depay, który pokazywał się partnerom, próbował uderzać i dryblować. Czas mijał, a gospodarze mieli coraz większą przewagę. Gol wisiał w powietrzu, ale do tej pory brakowało szczęścia. W 36. minucie meczu Depay był ewidentnie faulowany przez Dusana Lagatora w polu karnym Czarnogóry i sędzia wskazał na 11. metr. Do piłki podszedł sam poszkodowany, który pewnym, silnym strzałem dał prowadzenie Holandii. Później groźnie uderzał jeszcze Klaasen, ale ostatecznie do przerwy nie padła już żadna bramka.

Czarnogórcy zaczęli drugą połowę odważniej i wyprowadzili kilka ataków. Holandii przydałaby się druga bramka, ponieważ wtedy mogliby grać spokojniej, jednak nie tworzyli sobie dogodnych sytuacji. Goście powinni wyrównać w 55. minucie, gdy fatalny błąd popełnił Malacia i napastnik Czarnogóry wyszedł na czystą pozycję strzelecką, jednak fatalnie uderzył marnując doskonałą okazję. Po tej sytuacji Holendrzy się przebudzili. W 61. minucie groźnie strzelał Wijnaldum, ale dobrze interweniował bramkarz. Chwilę później w czarnogórskim polu karnym doszło do zamieszania, a piłka trafiła na lewą stronę pod nogi Depaya, który uderzył nie do obrony dla Šarkicia. Holendrzy wbili kolejnego gola w 70. minucie, a jego autorem był Wijnaldum. Depay dalej polował na hattricka, ale czwarte trafienie dla Holandii zaliczył Gakpo, który pięknym uderzeniem zza pola karnego pokonał golkipera Czarnogóry. Na kilka minut przed końcem meczu boisko opuścił Frenkie de Jong. W 90. minucie meczu na boisko wbiegł młody kibic, który zrobił sobie zdjęcie z bohaterem meczu Memphisem Depayem. Spotkanie zakończyło się wysokim zwycięstwem Holandii 4:0.

Holandia: Bijlow; Dumfries, De Vrij, De Ligt, Malacia; Wijnaldum (De Roon 73’), De Jong (Til 86’), Klaasen; Berghuis, Depay, Gakpo (Bergwijn 77’).

Czarnogóra: Šarkić; Vešović (Vukčević 52’), Savić (Simić 46’), Tomašević, Radunović; Marušić (Hakšabanović 63’), Šćekić (Vujnović 77’), Lagator, Osmajić; Božović (Raičković 63’), Mugoša.

Izrael 5:2 Austria

W 68. minucie meczu Izrael – Austria na boisku w ekipie gości pojawił się Yusuf Demir. 17-latek wszedł przy stanie 4:2 dla gospodarzy i miał niełatwe zadanie pomóc swojej reprezentacji w odrobieniu strat. Młody napastnik i jego koledzy musieli przełknąć gorycz porażki, ponieważ w doliczonym czasie gry dobił ich Eran Zahavi strzelając piątą bramkę.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Demir ma chyba 18 już z tego co mi wiadomo.

A POTĘŻNY Luuk de Jong to jest powołany czy jest za boski i nie otrzymał powołania?

Dzisiaj Pan piłkarz Memphis
konto usunięte

Oby grał tak już zawsze w naszym klubie, wspaniały zawodnik.

Jest facet w gazie. W nim cala nasza nadzieja…