Javier Tebas: Nie będziemy płakać przez Barçę i Real

Julia Cicha

12 sierpnia 2021, 19:12

Marca, AS

66 komentarzy

Fot. Getty Images

Prezes LaLigi Javier Tebas wziął udział w konferencji prasowej po przegłosowaniu przez kluby podpisania porozumienia z funduszem CVC. Poza umową pozostały Barcelona, Real, Athletic i prawdopodobnie Oviedo.

Zgromadzenie: Trwało 6 godzin, ponieważ w porządku obrad były dwa punkty wymagające długiej dyskusji. Pierwszym był raport KPMG o możliwych szkodach wyrządzonych przez Superligę, czyli o ponad miliardzie euro na sezon. Oznacza to koniec rozgrywek. Drugi punkt to zatwierdzenie porozumienia LaLigi z CVC, 38 do 4 w głosach. Przeciw były Barcelona, Real, Athletic i czwarty klub, który nie chciał się wypowiadać. Zamieściliśmy klauzulę, wg której kluby, które były przeciwko, mają prawo nie wejść w porozumienie i nie dotkną ich jego skutki. Barça i Real odrzuciły umowę przez Superligę i będą wyszukiwać setki wymówek prawnych, finansowych…

Wartość praw telewizyjnych: Istnieje prawo mówiące, że trzeba brać pod uwagę udział klubów, które produkują najwięcej zysków. My mamy inne drogi, bardziej sprawiedliwe i efektywne. CVC nie ma żadnych praw. Dzięki zastrzykowi gotówki kluby będą mogły przejść digitalizację, zreformować stadiony… Real i Barça nie mają takich problemów.

Porozumienie bez Realu i Barçy: CVC będzie miało udział w wynikach finansowych LaLigi, nie w przychodach. Liga wciąż jest warta 25 miliardów. Ze względu na wycofanie się niektórych klubów, inne dostaną więcej.

Komunikat Realu: Zgromadzenie zatwierdziło porozumienie, a Real od 8 lat torpeduje nasze umowy w związku z prawami telewizyjnymi. Chciałbym, by Real był częścią tego porozumienia, ale nie będziemy płakać. Real oskarża nas o przestępstwo, osobiście się tym zajmę. Celem komunikatu było wymuszenie i przestraszenie nas.

Konsekwencje prawne odrzucenia umowy: Można ją odrzucić w głosowaniu, a następnie i tak podpisać, ale kluby nie dostaną już należnej im części. W przypadku Barçy byłoby to 275 mln, przydałyby się jej te pieniądze. Zarządzają nią jednak inteligentni ludzie, którzy obecnie dobrze sobie radzą.

Barcelona: Gdyby Barça zaakceptowała tę umowę, Messi mógłby zostać. 15% z kwoty przeznaczonej dla niej to ponad 40 mln, jakiegoś piłkarza można by zarejestrować. Nie znam jednak liczb i tego, co klub robi z limitem płac. Odejście Leo było dość traumatyczne, Laporta mówił, że wszystko szło dobrze, a nagle wszystko upadło. Odeszli Neymar, Cristiano i Messi, to boli, ale pracowaliśmy nad naszymi prawami telewizyjnymi. Sprzedaliśmy je na kolejne cztery lata i nie ma w kontrakcie klauzuli mówiącej coś o odejściu Messiego. Tak samo jest z ESPN. Tacy piłkarze są ważni i pomagają nam, ale nie są niezbędni.

Komunikat RFEF: Wszystko, co robi liga, jest krytykowane przez federację. Mówią nawet o mojej pensji, nie wiem, czy przeczytali porozumienie. Pomyśleliśmy też o klubach, które w przeszłości były w Primera, a teraz ich tam nie ma. Nawet kluby, które nigdy nie były w Primera, jeśli awansują, będą mogły otrzymać do 4 mln euro. Dotyczy to okresu pierwszych 10 lat.

Spadkowicze: To wyjątkowe porozumienie, ale tylko 15% z pieniędzy kluby będą mogły przeznaczyć na pensje, chcemy uniknąć inflacji. Chodzi przede wszystkim o rozwój piłkarzy. Trzeba pracować nad rozwojem rozgrywek, nie wystarczy zmienianie formatu, co robi RFEF. Oni myślą, że tylko dzięki temu zarabia się pieniądze.

Nowe gwiazdy: Świetni piłkarze dalej będą przychodzić do LaLigi. Real z łatwością może teraz pozyskiwać graczy. Barcelona ze względu na swoje trudności musi sprzedawać.

Liga bez Messiego: Zaczyna się jutro. Dalej będziemy się rozwijać.

PSG: Wyjaśniłem ten temat na Twitterze, jeśli ktoś był do tej pory przeciwny klubom-państwom, to była to właśnie LaLiga. Kiedy my to zgłaszaliśmy, Real i Barça nie wsparły nas, tylko szły na kolację z Al-Khelaifim.

CVC: Prawami telewizyjnymi dalej zarządza LaLiga, CVC nie będzie miało władzy.

Wycena: Bez Barçy i Realu CVC przekaże nam około 2,1 mld, a nie 2,7. Tylko to się zmienia. Wartość ligi pozostaje taka sama, bo kluby dalej w niej są.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Debil przez samą blokadę zgłoszenia Messiego sprawił, że La Liga straciła kupę pieniędzy i popularności

Ciekawe ile na tym ugrałes dla siebie?59 lat to szmat czasu a wszystko sie zmienia.

Właśnie na stronce Realu jest info, że Tebas ma być dożywotnio prezesem LaLiga Holdco :/ Ładnie gnój się na umowie z CVC ustawił:/

Mam nadzieję że Laporta wie co robi i nie odbije nam się czkawką ta zagrywka.. Miała być stabilizacja po przyjściu Laporty a póki co tego nie widać. Najpierw szopka z Koemanem potem zamieszanie z superligą, teraz Leo odchodzi choć były obiecanki do końca że zostanie, i teraz brak porozumienia z CVC. A kasy jak nie było tak dalej nie ma.. Laporta kieruję się zasadą jakoś to będzie i kombinuje jak przetrwać z dnia na dzień. Nie widzę pomysłu na miesiąc pół roku czy rok do przodu. A przed wyborami wszystko pięknie :/

A ja np. Tebasa lubię to jest człowiek który chce trochę normalności wprowadzić. Pamiętam jak grzmiał, żeby ludzie piłki coś zrobili z klubami-państwami ale każdy miał to w du...ie. Przecież to jest chore. Każdy się grzeje, że PSG królem polowania, bo za darmo pozyskali Ramosa, Meesiego, Donarumme, Wijnalduma, za darmo ? Jaki drugi klub mógłby im zaproponować takie pensje, chyba tylko City, to są kraje w krajach. A Barca też przyłożyła rękę do zepsucia rynku, windowali gaże do niebotycznych rozmiarów, taki Sergi Roberto 10 mln za sezon Umtiti 12mln, młody szkut z La masii woła od razu miliony, to jest chore. Teraz będą lata chude ale nie odrodzimy, ale centrala musi wprowadzić jakieś ograniczenia, bo zabiją ten sport, ludzie z NBA pokazali jak gospodarować miliardami, na zdrowych zasadach a nie dmuchać balon aż pęknie i tądrogą powinna iść FIFA i UEFA, a także rodzime związki. A, że tu Barca z Realem się burzą, bo wg. nich za mało dostają. Bogaty, no akurat Barca teraz biedna, zawsze chce więcej, ale czy się komuś podoba czy nie to La Liga to nie tylko Real i Barca. A normalność wszędzie jest potrzebna, bez niej jest tylko patologia. Taka jak w Barcelonie za Bartomeu.

Niech więcej powie ten leśny dzban o Messim, ta jego liga przestaje być cokolwiek warta, odchodzą piłkarze, inne ligi śmieją się w twarz poziomem zarządzania i trwonienia środków, ale super, było w okresie covidowym jeszcze mocniej dokręcić limity budżetowe, gdy nawet UEFA zluzowała FFP bo naturalnym jest, że każdy teraz będzie miał straty. Jak na razie wszystko wskazuje na to, że Tebes specjalnie nie chciał ruszyć limitów, żeby zmusić kluby do umowy z CVC, z którą negocjował zapewne już od dawna. Teraz na niespełna miesiąc przed końcem okna transferowego wyleciał z tematem, kluby nie mogły się z nim nawet zapoznać dobrze, nie mówiąc o tym, że nie miały możliwości w żaden sposób negocjować warunków, jak dla mnie to jawny kryminał i mam nadzieję, że tym razem Real wygra sądową batalie z Tebesem.

O fuck...jaka mega szpila w Laportę & Co., zwłaszcza ostatnie zdanie miażdży :-)
Tebas wali prosto z mostu, podoba mi się to :-)

"Konsekwencje prawne odrzucenia umowy: Można ją odrzucić w głosowaniu, a następnie i tak podpisać, ale kluby nie dostaną już należnej im części. W przypadku Barçy byłoby to 275 mln, przydałyby się jej te pieniądze. Zarządzają nią jednak inteligentni ludzie, którzy obecnie dobrze sobie radzą."

Najlepiej teraz być zespołem z SD :D Przytulić kaskę, spaść do SD B i nie ponosić odpowiedzialności za warunki umowy !!!!!

" jeśli ktoś był do tej pory przeciwny klubom-państwom, to była to właśnie LaLiga. Kiedy my to zgłaszaliśmy, Real i Barça nie wsparły nas, tylko szły na kolację z Al-Khelaifim."

Ale przecież Tebas ma rację. Kto robił interesy z Qatarem? Kto miał ich loga na koszulkach??

Mbappe zostanie następny sezon w PSG.
Za rok do Realu przyjdzie za darmo i Haaland za 75mln.
A do PSG pójdzie Ronaldo za darmo, bo będzie wolny numer 7 :)
Róbcie screeny

Żeby nie ta Barcelona i Real to ta ll ktorą rządzi jakby to byla jego własność byla by sredniakiem i bez tylu pucharow europejskich.

O 600 mln mniej przez brak 2 klubów a wg Tebasa spoko.

Jeszcze zapłaczesz łajzo.

Mnie zastanawia tylko jedno. Ile będę musiał oglądać jeszcze ta mordę na głównej.

Po nim też nikt płakał nie będzie, szkoda że nie ma okazji....

Ciekawe ile Tebas zainkasuje z CVC? Nie teraz, ale za 15, 30 lat...

Nikt o zdrowych zmysłach nie podpisuje umowy na 50 lat, gdzie najpierw dostajesz kasę a później musi i tak ją oddać, to bardzo dobre korzyści z tego płyną... Szkoda, że m.in. przez takiego dzbana w Barcelonie nie ma już Messiego...

Kręci i tyle. Samo stwierdzenie, że inne drużyny dostaną więcej z racji wycofania się 4 drużyn a potem gada, że przez wycofanie się Realu i Barcelony będzie 2,1 mld a nie 2,7. To jak więcej? Po kilka euro więcej dostaną czy jak w końcu te pozostałe drużyny?

To oprucz Barcy, Realu i Owiedo reszta drużyn la liga ma zglowy Superlige na 50 lat.Za chwilę będzie ciężko ją stworzyć bo nie będzie drużyn lub już niema.

Po prostu czasy się zmieniły. Historia klubów nie ma znaczenia. Liczy się hajs i tyle. Największe kluby są przyzwyczajone że u nich grają najlepsi. Ale teraz "każdy" może zrobić sobie pretendenta do LM. Wystaczy 2-3 lara i miliatd euro. Taka Barca czy Real do tego nie przywykły. Teraz 17 latek chce 5mln i mu wieje czy to Real czy Lyon. Trzeba się przyzwyczajać

Tebas Zje*as. Też po dupie dostanie i to nie wie jak bardzo.

Teraz jak plandemia była i kluby borykają się z problemami finansowymi to wymyślają jakiś twór który będą spłacać przez 50 lat to jakaś kpina jest!!!!!!

Nie będę udawał, że znam wszelkie szczegóły tych umów i sytuacji finansowej klubów czy la ligi, bo my znamy jedynie ogólniki z mediów, ludzie, którzy siedzą w środku tego wszystkiego wiedzą lepiej. Wydaje się, że Tebas po prostu walczy z Superligą i uważa ją za porażkę od początku do końca. Mi się Superliga też nie podobała ze względu na zabicie rywalizacji sportowej, w takiej formie, w jakiej Perez to przedstawił, natomiast wiele pomysłów dot. modelu biznesowego Superligi mi się podobało, o czym pisałem od razu, kiedy ten pomysł się pojawił. Kontrola zarobków piłkarzy i określenie górnego limitu płac jak w NBA = to był bardzo dobry pomysł, tak samo jak przejrzystość finansów. Tylko całość tego projektu była wybitnie nieprzygotowana, to były hasła i same ogólniki, a takie to każdy może sobie sformułować. Niech przedstawią dokładny, opracowany od A do Z projekt tej Superligi oraz dobre zasady rywalizacji sportowej, która nie będzie fikcją - i wówczas się można zastanowić nad tym na poważnie.

Z drugiej strony, Tebas tragicznie zarządza la ligą, już pisaliśmy o tym na tej stronie mnóstwo razy, podsumowanie Guardioli było bardzo trafne. Uważam, że odejście Messiego z Barcelony da impuls do ważnych zmian w drużynie i dlatego za nim nie płakałem i nie płaczę, ale ogólny trend opuszczania la ligi przez wielkie gwiazdy, jest złym znakiem i zaszkodzi tej lidze. Zatem te słowa Tebasa, że ''Odeszli Neymar, Cristiano i Messi, to boli, ale pracowaliśmy nad naszymi prawami telewizyjnymi. Sprzedaliśmy je na kolejne cztery lata i nie ma w kontrakcie klauzuli mówiącej coś o odejściu Messiego. Tak samo jest z ESPN. Tacy piłkarze są ważni i pomagają nam, ale nie są niezbędni.'' - nie są za mądre. Tacy piłkarze generują jednak wielkie zyski dla całej ligi i są potrzebni zarówno na płaszczyźnie sportowej, jak i medialnej.

To jest dopiero początek tej całej wojny między Realem, Barcą a Tebasem itd., zobaczymy na czyje wyjdzie, bo to można będzie stwierdzić dopiero po jakimś czasie, tak naprawdę. Teraz można tylko gdybać, a jak to będzie w praniu to nie wiadomo. Każdy ma jakieś grzechy na sumieniu - Perez, Tebas, Laporta, każdy ma też swoje pomysły na rozwiązanie problemów ekonomicznych ligi oraz klubów, ale co będzie lepsze to się dopiero okaże. Jeszcze raz - Superliga musi być dobrze, dokładnie napisanym projektem żeby można było brać to na poważnie, a do tej pory, to tylko jakieś ogólne, mgliste założenia są i nic więcej. Zatem nie ma na razie propozycji, która ma ręce i nogi, bo ta cała umowa Tebasa to też ryzyko jest.

Oni wszyscy są siebie warci, Tebas, Laporta, Perez i reszta. Prowadzą swoje brudne gierki, zasłaniają się dobrem klubów i rozgrywek które i tak mają w d... i bezczelnie grają na emocjach kibiców którzy i tak mają niewiele do powiedzenia. Szambo.

"Pomyśleliśmy też o klubach, które w przeszłości były w Primera, a teraz ich tam nie ma. Nawet kluby, które nigdy nie były w Primera, jeśli awansują, będą mogły otrzymać do 4 mln euro."

Taka kasa to nawet legii by nie pomogła, a on się tym szczyci w kontekście klubu awansującego do 1 ligi hiszpańskiej :D Niech spojrzy na kluby w UK ile zgarniają - te z najniższych miejsc.

Panie i Panowie - nie ma co się ciskać - Barcelona sama może wziąść sobie kredyt na swoich zasadach. Laporta wziął już 500mln euro kredytu ostatno na spłatę pensji i innych krótkoterminowych zobowiązań - zakładam że nie był to kredyt przykładowo na 50 lat:)
Osobiście zlewam temat Superligi bo mało kto z nas może dożyć powstanie takiego sztucznego tworu, ale umowa z CVC to nic innego jak kredyt - albo się go bierzę albo nie - jeśli Barcelona z niego zrezygnowała to znaczy że ma lepsze możliwości pozyskiwania pieniędzy, a jeśli tych możliwości już nie ma to znaczy że czekają nas rządy Laporty które będą jeszcze gorsze od Bartomeu - proste.

Nie wiem jak pozostałe kluby się zgodziły na umowę z CVC jak dla każdego będzie to ze stratą :/

Walić Tebasa walić taką śmieszną umowę owszem tak mniejsze kluby z perspektywy czasu coś dostaną ale później będą dokładać do tego funduszu dobrze że Barca, Real, Atletico i Oviedo będą nie zależne.

Co gość wg mówi sam wspomniał wcześniej że kwota z CVC nic by nie dała i tak Barca bez sprzedaży nie mogła by go zarejestrować, sprytnie też uciekł od pytania o zwiększenie jego zarobków. Wykradnie ile się da żeby potem uciec na ciepła posadę w Mafii (uefie). Wszyscy widzą problem w tym że najlepsi odchodzą z Ligii tylko nie on. Szkoda że liga nie ma normalnego kandydata na jego pozycje!

Ładnie ściemnia jak rasowy polityk !!!

Jak ja nie trawie tej mordy.

Wczytywanie protokołu SUPERLIGA rozpoczęte...

Jednak powinniście płakać. Zbuntowane drużyny to 2 największe giganty którym La Liga zawdzięcza popularność

Superliga next seson

Bez obrazy ale ten typ jest kretynem. Nie sprzedaje się takich aktywów w momencie, kiedy jesteś w potrzebie, bo wiadomo jest, że dostaniesz za nie dużo mniej kasy niż są one warte. To raz.

Dwa - zdania typu "CVC nie będzie miało władzy" padają tutaj kilka razy. Nie wiem kogo ten gość chce oszukać. Siebie? Kto wykładałby taką kasę żeby nie mieć nic do gadania?

Trzy - "Messi mógłby zostać". Zwykła tępa propaganda. A LL mogła zadbać o lepszą kontrolę finansów w Barcelonie tak, żeby burdel Bartomeu wyszedł parę lat wcześniej (np. jak odchodził Neymar). Ale nie. Lepiej było gapić się przez palce na machlojki w księgowaniu choć z bardzo wielu źródeł dochodziły sygnały, że w Barcelonie bardzo źle się dzieje.

Ze on się nie boi wyjść na miasto...

Pieknie Tebas podsumował, bo ja sam mam też dośc tego pieprzenia.

''Liga bez Messiego: Zaczyna się jutro. Dalej będziemy się rozwijać.''

nie będziecie sie rowijać