AS: Zmiany w organizacji presezonu FC Barcelony

Dariusz Maruszczak

27 lipca 2021, 18:30

AS

12 komentarzy

Fot. Getty Images

Dziennik AS zwraca uwagę na zmiany, do jakich doszło w organizacji presezonu FC Barcelony. Tym razem klub nie zaplanował światowego tournée, które mogło zaburzać przygotowania do rozgrywek.

Barcelona w ostatnich latach regularnie organizowała w trakcie presezonu tournée, którego głównym celem było promowanie klubu i uzyskiwanie przychodów z podróży do Stanów Zjednoczonych lub Azji. Takie rozwiązanie niewątpliwie przynosiło klubowi spore zyski, ale problematyczne stawało się przygotowanie drużyny do rozgrywek. Tysiące przemierzonych kilometrów, jet-lag, upał i presja mediów oraz kibiców związana z bezustannym zainteresowaniem mogły utrudniać wypracowanie odpowiedniej formy. To rozwiązanie było wręcz krytykowane w szatni drużyny. W 2019 doprowadzono do skrajności, gdy zorganizowano tournée i w USA, i w Azji.

Teraz jednak będzie inaczej. Barcelona rozegrała dwa mecze z katalońskimi rywalami u siebie, a wkrótce wyleci do Niemiec, gdzie spędzi około tygodnia. Podczas wyjazdu zmierzy się ze Stuttgartem oraz Red Bullem Salzburg (w Austrii). Barça tym razem nie będzie odbywać więc długich podróży, tak jak rok temu, gdy jednak przygotowania były rekordowo krótkie ze względu na pandemię i zmiany w terminarzu.

AS porównuje też obecny model do przygotowań Dream Teamu Johana Cruyffa. Holender zabierał drużynę na 10-12 dniowe zgrupowania do swojej ojczyzny, gdzie można było uniknąć tłumów i wysokich temperatur. Barça rozgrywała 3-4 mecze z lokalnymi zespołami, aby na spokojnie przygotować się do nowych rozgrywek. Dziennik zauważa, że podobnego rozwiązania spróbował Pep Guardiola przed sezonem 2009/2010, gdy ekipa spędziła tydzień w miasteczku Marlon pod Londynem, a następnie zagrała na Wembley z Tottenhamem i Al-Ahly. Potem jednak obowiązki wyznaczone przez klub zrobiły swoje i drużyna udała się na tournée po Stanach Zjednoczonych. Później tylko w 2014 i 2016 doszło do zgrupowań w obiektach angielskiej federacji w Saint George’s Park, ale zespół nie rozegrał wtedy żadnych spotkań. Zobaczymy, czy wariant zgrupowań w nieodległych krajach zostanie wprowadzony na dłużej, czy też jest to głównie efekt pandemii, pamiętając, że Barça planowała też wylot do Izraela, który ostatecznie nie dojdzie do skutku.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jednym słowem trzeba było nienormalnej sytuacji na świecie żeby Barca miała w miarę normalne przygotowania do sezonu.

Jak tak dalej pójdzie z różnymi wynalazkami Tebasa, to zgrupowania będą w kraju, ale mecze ligowe za granicą. :P

Organizacja presezonu właśnie taka być powinna, szczególnie jak tego lata były letnie turnieje reprezentacyjne. Znając życie Laporta i tak zrobi jakieś interesy związane z destynacjami, które wybraliśmy.
Oby pogoda dopisała i nie było zbyt dużo burz i wysokich temperatur, nasz zespół zasługuje na dobre warunki, a od początku sezonu kibicujmy i ciśnijmy każdego rywala hehe:)

Pisałem o tym 3 dni temu w moim pierwszym wpisie na tej stronie xD

Kontuzje żegnajcie ;D

Będę na meczu z Stuttgartem

No i dobrze. Takie są lepsze.
Bardzo dobrze :)