Barça vs. Neymar – podsumowanie wojny sądowej, która zakończyła się porozumieniem

Łukasz Lewtak

27 lipca 2021, 20:30

Sport

12 komentarzy

Fot. Getty Images

W poniedziałek FC Barcelona poinformowała, że polubownie porozumiała się z Neymarem ws. zakończenia sporów prawnych w sądzie pracy i w sądzie cywilnym. Klub i piłkarz podpisali porozumienie, kończąc postępowania sądowe między sobą. Dotyczy to trzech spraw w sądzie pracy i jednej sprawy cywilnej. Spór toczył się od 2017 roku i teraz, gdy jest już zakończony, warto jeszcze raz przypomnieć jego szczegóły i go podsumować.

Pierwszy punkt zapalny pojawił się w sierpniu 2017 roku, kiedy Barça pozwała Neymara za zerwanie kontraktu. Był to pozew pracowniczy przeciwko zawodnikowi. Barcelona domagała się zwrotu 8,5 miliona euro, które już wypłaciła Brazylijczykowi w ramach premii za wcześniejsze przedłużenie kontraktu.

Druga iskra została zainicjowana przez piłkarza w odpowiedzi na pierwszy krok podjęty przez FC Barcelonę. Neymar, również w sierpniu 2017 roku, pozwał FC Barcelonę przed FIFA. Domagał się wypłaty drugiej części premii za przedłużenie umowy, uzgodnionej w jego ostatnim kontrakcie, która wynosiła 26 milionów euro.

Barça zdeponowała tę kwotę u notariusza i nie odmówiła wypłacenia jej zawodnikowi, choć poprosiła go o potwierdzenie, że zostaje w Barcelonie na okres, na który się zobowiązał (pełny okres umowy), oraz o publiczne oświadczenie, że nie negocjował w ciągu ostatniego miesiąca z PSG. Barça miała wypłacić piłkarzowi uzgodnioną kwotę po zamknięciu okienka transferowego. Proces odbył się w październiku 2019 roku, a wyrok zapadł w czerwcu 2020 roku, kiedy to nakazano piłkarzowi zwrócić Barcelonie 6,8 miliona.

Pozostałe sprawy

Trzeci epizod sporu pomiędzy obiema stronami miał miejsce w grudniu 2019 roku, kiedy Neymar pozwał Barçę, domagając się 3,5 miliona euro odprawy. Brazylijski zawodnik oskarżył Barçę o działanie w "absolutnie złej wierze" i o odwet na nim po podpisaniu przez niego kontraktu z PSG.

Czwarty rozdział wojny prawnej między Barçą a brazylijskim zawodnikiem nastąpił w listopadzie 2020 roku, kiedy Barcelona zażądała od Neymara 10,2 mln euro. Roszczenie opierało się na fakcie, że Blaugrana odliczyła mniejszą kwotę podatku niż ta, którą Neymar musiał zapłacić w okresie gry na Camp Nou. Barça wyjaśniała wówczas, że pojawiały się rozbieżności w stosowaniu przepisów podatkowych i że sytuacja powinna zostać uregulowana.

Komentarz Neymara

Po poniedziałkowym komunikacie FC Barcelony głos na Twitterze zabrał również sam Neymar. Brazylijski piłkarz krótko skomentował całą sytuację, pisząc: "podając dalej informację opublikowaną wcześniej przez FC Barcelonę, potwierdzamy, że osiągnęliśmy porozumienie z hiszpańskim klubem i w ten sposób zostały definitywnie zakończone postępowania sądowe pomiędzy obiema stronami".

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

To naprawdę świetna wiadomość. Czyszczenie wizerunku PR-owego też sporo Laporcie zajmie, ale właśnie zamykanie tego typu syfowych kejsów jest idealnym punktem wyjścia.

Czemu tyle tu artykułów o zawodniku PSG?

OK więcej już nie piszcie o Neymarze.
Fcbarca.com wyczerpała już wszystkie informacje i skończmy już o nim mówić.

Do dziś pamiętam jak się micha cieszyła że do nas przyszedł i podczas prezentacji, kto by pomyślał że to taki kawał buca.

Noi kto wkoncu komu ile zapłacił?