Éric García: Nie mogę się już doczekać rozpoczęcia pracy z Barceloną

Łukasz Lewtak

27 lipca 2021, 10:00

Sport

1 komentarz

Fot. Getty Images

Obrońca FC Barcelony Éric García i defensor Villarrealu Pau Torres rozmawiali z dziennikarzem Gerardem Romero w wiosce olimpijskiej na temat występu reprezentacji Hiszpanii na igrzyskach w Tokio. La Roja najpierw zremisowała 0:0 z Egiptem, a następnie pokonała 1:0 Australię. Dwaj młodzi stoperzy wskazali także swoich idoli oraz najtrudniejszych do krycia napastników.

- Mierzyliśmy się z dwoma przeciwnikami, którzy grali z nami w podobny sposób. To prawda, że w drugim meczu byliśmy trochę lepsi. Zobaczyliśmy bardziej rozpoznawalną Hiszpanię, drużynę, która przypomina to, czym chcemy być. Zwycięstwo w ostatnim spotkaniu będzie punktem zwrotnym, który pozwoli nam iść do przodu i w dobrym kierunku - powiedział Pau Torres o dwóch pierwszych meczach Hiszpanii na igrzyskach.

- Mamy obowiązek reprezentować Hiszpanię. Łączy nas wiele pokoleń zawodników z dużą jakością. Mamy dobrą grupę. Trener ma jasne pomysły, wiemy, że możemy zajść daleko i stawiamy sobie za cel walkę o medale - podkreślił obrońca Villarrealu.

- Jest tu dobry zespół. Na początku było nam ciężko, ponieważ trenowaliśmy razem tylko przez dwa lub trzy dni, ale w drugim meczu poszło nam znacznie lepiej i wciąż możemy się poprawić - zaznaczył Éric García. Nowy zawodnik FC Barcelony mówił również o tym, co go czeka na Camp Nou oraz o grze ze swoim wielkim przyjacielem Ansu Fatim.

- Bardzo się cieszę na myśl o grze z Ansu. Rozmawiałem z nim ostatnio i mówił, że już niedługo będziemy mogli razem trenować. Obaj bardzo się na to cieszyliśmy. Od dziecka mówiliśmy: miejmy nadzieję, że pewnego dnia będziemy mogli dostać się na Camp Nou i zagrać tam razem. Teraz, gdy ten moment jest coraz bliżej, uczucie jest niesamowite - powiedział Éric García.

- To było bardzo wyjątkowe kilka dni podczas prezentacji w Barcelonie, ale naprawdę nie mogę się doczekać rozpoczęcia pracy z drużyną - dodał nowy środkowy obrońca Barçy, który wypowiedział się również na temat swojej przygody w Manchesterze City. - Od Guardioli nauczyłem się tego, czym jest Premier League w połączeniu ze stylem gry Pepa, na poziomie taktycznym i przede wszystkim fizycznym, co to znaczy być dobrze ustawionym na boisku i starać się czytać grę.

Pau Torres wyznał, że jego wzorami do naśladowania są Gerard Piqué i Sergio Ramos. Dla Érica Garcíi są nimi Piqué oraz Carles Puyol. Obaj młodzi obrońcy wskazali też najtrudniejszego do krycia napastnika. Dla Érica Garcíi był to Mohammed Salah, natomiast dla Pau Torresa - Leo Messi.

- Messi dostaje dodatkową motywację, gdy obrońca trochę stanie mu na odcisk. On wtedy swoją grą chce mu pokazać, gdzie jego miejsce. Nic nie mówi, po prostu jeśli ty jesteś w najlepszej formie, on też jest w najlepszej. Nie wiadomo, w którą stronę pójdzie. To wspaniały zawodnik - powiedział Pau Torres o Leo Messim.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Eric trzymam za Ciebie kciuki chłopaku mam nadzieję że szybko wygryziesz Lengleta ze składu mimo iż jesteś prawonożny