Oscar Mingueza: Rywalizacja z Erikiem Garcíą sprawi, że obaj będziemy lepsi

Łukasz Lewtak

11 lipca 2021, 12:00

Sport

1 komentarz

Fot. Getty Images

Oscar Mingueza udzielił wywiadu dla katalońskiego Sportu, w którym odniósł się m.in. do transferu Érica Garcíi do Barcelony oraz podkreślił, jak bardzo pomógł mu Leo Messi.

Czy uważasz, że tyle wyróżnień, które cię spotkało, to efekt szansy, jaką dał ci Ronald Koeman, wprowadzając cię do pierwszej drużyny?

Tak, na początku miałem swoją szansę, bo brakowało graczy na mojej pozycji, jednak potem on dał mi pewność siebie i tak, to po części dzięki niemu, ale także dzięki wszystkim ludziom, którzy pomagali mi pracować, którzy pomagali mi w szatni, poprzednim trenerom... To była kumulacja wszystkiego.

Ty z kolei wykonałeś swoją część pracy i wykorzystałeś swoje szanse zarówno w Barcelonie, jak i w drużynie narodowej U-21.

Oczywiście. Kiedy dostajesz szansę, musisz z niej skorzystać i pokazać, że możesz to zrobić i zasługujesz na to.

W Barcelonie będziesz grał razem z Pedrim i Erikiem Garcíą. Czy wspólna gra w kadrze U-23 może wam pomóc?

Tak jak w zeszłym sezonie, zjednoczy nas to zarówno na boisku, jak i poza nim i sprawi, że będziemy bardziej zgrani. Wspólne życie zbliży nas do siebie.

Jak zdefiniowałbyś Érica Garcíę?

To zawodnik, który dobrze wyprowadza piłkę, ma intuicję i broni bardzo inteligentnie. Jest bardzo dobry zarówno w ofensywie, jak i defensywie.

A Pedriego?

Jest pomocnikiem, który wykonuje ostatnie podanie, dobrze odnajduje się w grze kombinacyjnej, ale również bardzo dobrze broni. Świetnie pracuje w defensywie i często pojawia się z tyłu, aby pomagać. W większości przypadków, gdy rywale podchodzą pod naszą bramkę, widać Pedriego w strefie obronnej. Pomocnik w tym wieku, z takimi zdolnościami ofensywnymi i defensywnymi, bardzo pomaga.

A Oscara Minguezę?

Jestem zawodnikiem, który może grać zarówno jako środkowy obrońca, jak i jako skrzydłowy i potrafię dobrze wyprowadzić piłkę. Myślę, że bronię też dość inteligentnie i poprawiłem agresywność w grze. Dodatkowo potrafię dobrze walczyć o piłki zagrane za plecy.

Do Barçy przeszedł Éric García, a zatem w tym sezonie będziesz miał większą konkurencję.

Ostatecznie jesteśmy kolegami z drużyny. Tak, to prawda, że będzie konkurencja, ale to sprawi, że obaj będziemy lepsi, podobnie jak cały zespół.

Przypuszczam, że jesteś zadowolony z pozostania Ronalda Koemana na ławce Barçy.

Tak, jestem bardzo szczęśliwy z tego powodu. W ciągu sezonu mieliśmy lepsze i gorsze momenty, ale myślę, że to był dobry rok. Od połowy sezonu do ostatnich czterech czy pięciu spotkań mieliśmy niesamowitą passę.

Jak wyobrażasz sobie przyszły sezon?

Myślę, że będą mi towarzyszyły entuzjazm i radość. Jestem przekonany, że nowi zawodnicy wniosą do zespołu jakość i że "starzy" i "nowi" stworzą niesamowitą grupę ludzi i piłkarzy. Na pewno wykonamy bardzo dobrą robotę.

Czy martwisz się o pozostanie Leo Messiego?

Oczywiście, że jestem zaniepokojony tym, czy najlepszy piłkarz na świecie pozostanie w klubie, ale to jego sprawa i nie sądzę, że musimy w to wchodzić, bo w końcu to jego decyzja. Jednak zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby mu pomóc i aby czuł się wśród nas jak najlepiej.

Jaki jest Messi z bliska? Jakie relacje was łączą?

Byłem zaskoczony tym, jak bliską osobą i jak dobrym kolegą jest Leo, jakim jest liderem w szatni i jak bardzo pomaga młodym. Mnie osobiście bardzo pomógł. Będę wspominał wszystko, co przeżywałem razem z nim.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Gdybym nie miał w pamięci poprzednich wywiadów Minguezy to powiedziałbym że fajny, pozytywny wywiad, ale można śmiało powiedzieć że wszystkie pytania z wyjątkiem tego o Garcii są 1:1 powtórzone i odpowiedzi są takie same jak w wywiadach sprzed kilku miesięcy. Szkoda bo taki piłkarz jak Mingueza, którego uważam za inteligentnego człowieka, z pewnością miałby wiele ciekawego do powiedzenia również w innych kwestiach.