Oficjalnie: Memphis Depay piłkarzem FC Barcelony!

Julia Cicha

19 czerwca 2021, 18:48

FCBarcelona.es

193 komentarze

Fot. Getty Images

FC Barcelona oficjalnie ogłosiła pozyskanie Memphisa Depaya. Po wygaśnięciu jego umowy z Olympique’iem Lyon Holender podpisze umowę z Barçą do końca sezonu 2022/23. Klub nie podaje informacji o jego klauzuli odejścia.

Pierwszym zespołem Memphisa Depaya  było VV Moordrecht. W wieku dziewięciu lat zawodnik przeszedł do Sparty Rotterdam, a następnie trafił do PSV Eindhoven, z którym zadebiutował w holenderskiej Eredivisie. Pod wodzą byłego gracza Barçy Phillipa Cocu Depay rozegrał kilka świetnych sezonów, dzięki czemu zainteresowały się nim zagraniczne drużyny. Napastnik trafił do Manchesteru United, gdzie grał przez półtora sezonu, a następnie, w styczniu 2017 roku, trafił do Lyonu.

We Francji Memphis grał przez ostatnie 5,5 sezonu. Był kluczowym elementem zespołu, który awansował do półfinału Ligi Mistrzów 2019/20 oraz przegrał po karnych finał Pucharu Francji 2019.20. W reprezentacji Holandii również gra w pierwszym składzie i poznał tam Ronalda Koemana. Wziął udział w Mundialu 2014, gdzie zajął trzecie miejsce. W trwających mistrzostwach Europy zdążył już wpisać się na listę strzelców.

Depay, którego ojciec pochodzi z Ghany, jest wszechstronnym napastnikiem. Ma tendencję do schodzenia na lewo, ale może grać na środku ofensywy. Lubi uczestniczyć w grze, jest dobry technicznie i potrafi mocno uderzyć. Jego siła fizyczna sprawia, że jest groźny w starciach z rywalami. W sezonie 2014/15 Memphis został najlepszym strzelcem Eredivisie (22 gole), a w minionej kampanii zbliżył się do tych statystyk, zajmując drugie miejsce w klasyfikacji strzelców we Francji. Dodatkowo został najlepszym asystentem – 12.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Nareszcie koniec tej długiej telenoweli! Jestem zadowolony z pozyskania Depaya bo to bardzo wszechstronny a zarazem wartościowy gracz co nie raz udowadniał. Na obecnych ME również radzi sobie całkiem dobrze więc jest na co czekać.
Witamy na pokładzie!
« Powrót do wszystkich komentarzy