Sergio Busquets: Kiedy powiedziano mi o pozytywnym wyniku testu, nie mogłem w to uwierzyć

Julia Cicha

18 czerwca 2021, 17:53

Sport

7 komentarzy

Fot. Getty Images

Sergio Busquets wrócił do reprezentacji Hiszpanii po otrzymaniu negatywnego wyniku testu na obecność koronawirusa. Pomocnik przyznał, że był bardzo rozczarowany, gdy okazało się, że musiał udać się na kwarantannę.

- Zadzwonił do mnie lekarz, powiedział mi o wyniku i miałem mnóstwo różnych odczuć. Nie mogłem w to uwierzyć, byłem niespokojny z powodu tego, co mogło się wydarzyć, myślałem, czy może nie był to fałszywie dodatki wynik. Kiedy wsiadłem do karetki i wróciłem do domu, zacząłem nad tym wszystkim myśleć. Nie mogłem w to uwierzyć, starałem się zachować optymizm, ale w takich chwilach jest to niemal niemożliwe i myślisz sobie, czy będziesz czuł się dobrze, czy dasz radę wrócić na czas… To wiele pytań bez odpowiedzi, które pojawiają się w głowie w złym momencie.

- Mamy grupowy chat z kolegami z reprezentacji, indywidualnie także wielu z nich do mnie pisało. Sprawili, że czułem się ważny, że wciąż byłem z nimi, a oni czekali na mnie z otwartymi ramionami.

- Jestem bardzo dumny z kolegów, z ich pierwszego meczu i ze wszystkiego, co robią. Tędy droga, zostało jeszcze wiele i jestem przekonany, że dobrze nam pójdzie.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

To on jest chory tył zdrowy? Czy zdrowy tylko chory?

Te testy to jedna wielka ściema, że zawodnik całkowicie zdrowy ma chorobę bezobjawową…

Pozytywny test i psycha siedzi, zupełnie jak w ważnych meczach.