Chwile grozy w meczu Danii z Finlandią, oczy całego świata były skierowane na Christiana Eriksena

Maciej Łoś

12 czerwca 2021, 21:30

42 komentarze

Fot. Getty Images

Mecz Danii z Finlandią został przerwany w 43. minucie po tym, jak na boisku upadł Christian Eriksen. Pomocnik Interu był przez długi czas reanimowany, a następnie został przetransportowany do szpitala.

Spotkanie w Kopenhadze miało być debiutem Danii i Finlandii na turnieju mistrzostw Europy 2020. W pierwszym składzie gospodarzy znalazł się napastnik Barcelony Martin Braithwaite. Podczas początkowych fragmentów gry przeważali podopieczni Kaspera Hjulmanda, jednak nie potrafili znaleźć drogi do bramki Hradecky'ego. Trybuny zamarły w 43. minucie, gdy na murawę bez kontaktu z rywalem padł Christian Eriksen. Piłkarze od razu zasygnalizowali poważny problem ze zdrowiem kolegi i zaczęli go reanimować. Mecz został przerwany, a na boisku trwała walka o życie Duńczyka. Po długich minutach został on przetransportowany do szpitala, skąd zaczęły docierać pozytywne informacje o tym, że pomocnik jest świadomy, a jego stan ustabilizował się.

Kibice pozostali na trybunach, a około godziny 20:00 UEFA podjęła decyzję o wznowieniu meczu o 20:30 na prośbę Duńczyków, którzy rozmawiali przez telefon ze znajdującym się w szpitalu Eriksenem. To oni chcieli ponownie wrócić na boisko i zagrać dla kolegi. Pierwsze fragmenty po rozpoczęcia gry od 43. minuty ponownie należały do Duńczyków, jednak pierwszego gola strzeliła Finlandia w 60. minucie meczu. Autorem bramki był Joel Pohjanpalo. Gospodarze walczyli o wyrównanie, ale ich ataki były dość chaotyczne. W 73. minucie w polu karnym Finów padł Poulsen, a arbiter wskazał na jedenasty metr. Rzutu karnego nie wykorzystał jednak Højbjerg, strzelając zbyt lekko, dzięki czemu piłkę złapał bez problemu Hradecky. Goście bronili się do samego końca, nie starając się nawet wyjść z kontratakami. Czas kończył się Duńczykom i na nic nie zdawały się zrywy Braithwaite'a. Ostatecznie Finowie dowieźli wynik do końca i zdobyli trzy punkty w tym dramatycznym meczu.

 Dania 0:1 Finlandia (60' Pohjanpalo)

Dania: Schmeichel; Wass (76' Cornelius), Kjær (63' Vestergaard), Christensen, Mæhle; Eriksen (43' Jensen), Højbjerg, Delaney (76' Styger Larsen); Poulsen, Wind (63' Olsen), Braithwaite.

Finlandia: Hradecky; Raitala, Arajuuri, Toivio, O'Shaughnessy, Uronen; Lod, Sparv (76' Schüller), Kamara; Pohjanpalo (84' Forss), Pukki (76' Kauko).

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ale że Finlandia wygrała z Dania 1:0 :O

Zdarza się, nie on pierwszy i nie ostatni - Foe, Dziczek, Ruben De La Red, Moussa Dembele. Sytuacja wyglądała groźnie ale ma tyle wspólnego z Barceloną co zawodnicy wymienieni wyżej więc nie rozumiem co ten news tu robi. Wielkie brawa dla Simona Kjaera za trzeźwy umysł. Nie ma to związku z obciążeniami bo w każdym przypadku za to odpowiada niewykryta wada serca. Każdego to mogło spotkać. Nie podzielam teorii, że to wina obciążeń, bo chociaż ilośch meczy w ostatnich dwóch sezonach to przesada, KMŚ, eliminacje, liga, puchar , LM, Liga, Euro... Lewy mówił - nie iesteśmy robotami...

Dobrze, że zakonczyło się to po prostu dobrze.

Dramatycznie to wyglądało. Teraz ktos powinien wziąć fifa i uefa za dupsko. Taki terminarz ze 29 letni wpelni zdowy mezczyzna nie wytrzymuje. Christian powrotu do zdrowia i do sportu jesli tylko znow na to sie zdecydujesz. Mam nadzieje ze ten pajac Cafferin( uj wie jak to sie pisze) byl na meczu i slyszal komentarze o tym jak uefa potrafi zaorac pilkarzy. Loty na mecze co 3 dni i przyspiesznie ligi by euro sie odbylo. Zdrowia Christian zdowie najwazniejsze i mam nadzieje ze nie hede musial znow czegos takiego ogladac w tv.

Dramatem jest to co sie wydarzyło na boisku. Nie widziałem nigdy czegoś takiego na żywo, jestem w szoku do teraz. Oby Christian z tego wyszedł i mógł nadal rywalizować. Z racji że jestem zapalonym kibicem i graczem amatorskim cała rodzina rozumiała moje przejęcie sytuacją pomimo że nie ogladają piłki. Coś strasznego, takie sytuacje sprawiają że football jest czymś zdecydowanie większym niż tylko grą. Cała piłkarska rodzina życzy powrotu do zdrowia Christian!!! Vamos.

https://youtu.be/0gLydyh0Nl4" target="_blank" rel="nofollow">https://youtu.be/0gLydyh0Nl4
Polecam obejrzeć każdemu, bardzo mądre słowa!

Jak najszybszego powrotu do zdrowia Christian!

Kiedy go reanimowali miałem łzy w oczach coś strasznego na szczęście miejmy nadzieje najgorsze już za nim . Trzeba czasem zwolnić i docenić to że możesz wstać rano i zrobić bardzo dużo rzeczy oglądając takie chwile człowiek zaczyna myśleć nad sensem tego wszystkiego i dużą nagrodą jest móc wstać , iść na spacer posiedzieć w domowym zaciszu i się zresetować nagle jesteś za chwile może cie nie być dlatego trzeba próbować doceniać każdą chwile życia bo nigdy nie wiesz kiedy ono się skończy . Wracaj do zdrowia Christian ! cała piłkarska rodzina i nie tylko jest z tobą !

Dramatyczne chwile, aż nie mogłem uwierzyć w to co się dzieje. Wspaniały człowiek i piłkarz, niewiarygodne że tak dobrze to się skończyło, bo po tak długiej reanimacji traciłem nadzieję. Dalsza kariera piłkarska zapewne pod dużym znakiem zapytania. Christian jesteśmy z Tobą!

Nigdy nie czułem takiego żalu i smutku oglądając mecz z każdą minutą reanimacji traciłem wiarę dobrze jednak że wszystko jak narazie dobrze dużo zdrówka nie ważne czy był to jego ostatni mecz w karierze czy też nie.Walczył

Powrotu do zdrowia Christian. Kolegom z drużyny chyba było ciężko się pozbierać po tej sytuacji... Pierwsza niespodzianka na Euro

Najważniejsze, że żyje. Oby wrócił do zdrowia.
Mimo, iż kibicowałem Finlandii jako jednemu z outsiderów(teoretycznie) mistrzostw, to ciężko bardziej neutralnemu kibicowi cieszyć się z meczu. Niestety nie oglądałem ok 20-25min początkowych drugiej połowy, ale później Dania nie była taka sama. Oczywiście, z punktu telewizora, ciężko ocenić co się stało - psychika? zmęczenie? - ale po 40minutach to wyglądało jakby Dania miała rozwalić Finlandię. Tylko oczekiwanie na pierwszego gola.

Masakra.
Już myślałem, że go nie uratują. Z ponad 10 min go reanimowali i nie mogli mu przewrócić pracy serca.
Miało być święto piłkarskie w Danii a tu taka tragedia.

Tak mi trochę zajeżdża clickbaitem