Marca: Nico González będzie nowym Sergio Busquetsem?

Maciej Łoś

11 czerwca 2021, 12:00

Marca

18 komentarzy

Fot. Getty Images

Dziennik Marca zebrał wypowiedzi kilku osób dobrze znających pomocnika Barcelony B Nico Gonzáleza. Zawodnik jest bardzo pozytywnie oceniany i w przyszłości może stanowić trzon środka pola pierwszej drużyny.

- Nico mógł wybrać grę w Barcelonie lub Realu Madryt. Zdecydował się na La Masię, to była decyzja jego i jego matki - wspomina Fran, ojciec zawodnika i były piłkarz Deportivo La Coruña. Nico González ma obecnie 19 lat i niedawno przedłużył kontrakt z Barçą do 2024 roku. Przez wielu jest uznawany za nowego Sergio Busquetsa.

- Będzie lepszy od Sergio, jest od niego bardziej kompletny. Może grać głęboko, ale potrafi włączyć się do ataku, umie grać głową, obiema nogami, jest wysoki i silny. Doskonały materiał na środkowego pomocnika - powiedział o 19-latku Xavi Vilajoana, który koordynował jego rozwój w La Masii.

- Bardzo dobrze zaadaptował się w naszej akademii, a nie jest to proste dla chłopców mających 12 lub 13 lat, którzy po raz pierwszy opuszczają dom. Od samego początku umiał grać na jeden lub dwa kontakty. Potrafi podejmować dobre decyzje. Często ustawialiśmy go na pozycji piwota, ponieważ potrafi brać na siebie odpowiedzialność - dodał Marcel Sans, który był pierwszym trenerem Gonzáleza w szkółce Barcelony.

- Był mały, ale masywny - powiedział Fran - Przeszedł bardzo dużą zmianę pomiędzy 15. i 17. rokiem życia. W tamtym czasie mieszkałem w Manchesterze i widywałem go rzadko, a gdy się spotykaliśmy, to byłem bardzo zaskoczony. Jego mięsień czworogłowy strasznie się rozrósł, a on sam był już bardzo wysoki.

- Nie był dużo mniejszy od reszty chłopców, gdy do nas trafił, ale zawsze grał z piłkarzami z wyższej kategorii wiekowej. Bardzo szybko się uczył. Dobrze rozumiał, w jakiej strefie boiska powinien się znaleźć w konkretnej sytuacji. Wiedział, co powinien robić - powiedział Sans.

- Miał bardzo dobre statystyki. W niektórych meczach odbierał nawet 18 piłek. Dobrze czuje się na pozycji piwota. W tym sezonie był bardzo zadowolony, cieszył się ze swojej roli w drużynie. Przedłużył kontrakt z Barceloną, choć muszę przyznać, że dostał kiedyś ofertę z dziesięciokrotnie większymi zarobkami niż tutaj - dodał ojciec zawodnika.

- Czy będzie następcą Busquetsa? Chciałbym, żeby tak się stało. To świetny zawodnik, ma bardzo dużo dobrych cech na tę pozycję. Choć na pewno niełatwo będzie wejść na poziom Sergio z ostatnich lat - przyznał Sans.

- Ja ich nie porównuję, Busquets jest wyjątkowy - zakończył Fran. 

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Nowy Xavi, nowy Iniesta, nowy Busquets, a może niech po prostu zostanie sobą i gra najlepszą piłkę?
« Powrót do wszystkich komentarzy