Oficjalnie: Juan Miranda nie wróci do Barcelony i zostanie w Betisie

Dariusz Maruszczak

1 czerwca 2021, 18:49

FCBarcelona.es

20 komentarzy

Fot. Getty Images

FC Barcelona poinformowała, że nie zdecydowała się skorzystać z opcji przedłużenia kontraktu z Juanem Mirandą, a zawodnik pozostanie w Realu Betis.

Przypomnijmy, że kontrakt 21-latka z Blaugraną obowiązuje do 30 czerwca 2021 roku, ale Katalończycy mogli jednostronnie przedłużyć umowę o kolejne dwa lata. Mimo to Barça nie skorzystała z tej możliwości. Media podawały, że w takim przypadku Barcelona będzie jednak musiała zapłacić rekompensatę Mirandzie, zgodnie z jego kontraktem. Ten wydatek szacuje się na 600 tysięcy euro. Jak poinformował klub w oficjalnym komunikacie, Barça otrzyma 40% z przyszłego transferu lewego obrońcy, a także posiada prawo pierwokupu zawodnika.

Miranda trafił do Barcelony w 2014 roku właśnie z Betisu. Stopniowo pokonywał kolejne szczeble futbolu młodzieżowego Blaugrany, ale nie zdołał awansować na stałe do pierwszego zespołu. W 2019 roku powędrował na wypożyczenie do Schalke, gdzie rozegrał 12 meczów. Rok później Miranda przeniósł się na kolejne wypożyczenie do Betisu, gdzie po początkowych trudnościach zdołał wywalczyć sobie miejsce w podstawowym składzie. Ostatecznie w minionych rozgrywkach wystąpił w 25 spotkaniach, strzelił dwa gole i zaliczył dwie asysty. Obecnie wraz z reprezentacją Hiszpanii U-21 przebywa na mistrzostwach Europy. W pierwszym zespole Barcelony Miranda wziął udział tylko w czterech pojedynkach.

Początkowo spekulowano, że 21-latek może zostać zmiennikiem Jordiego Alby w kolejnej kampanii, ale wiele wskazuje na to, że zastępcą weterana nadal będzie Junior Firpo. Miranda podpisał z Betisem kontrakt do 2024 roku. Zawodnik pożegnał się z Barceloną za pośrednictwem mediów społecznościowych, a treść jego wpisu przytaczamy poniżej. 

Nadszedł czas rozdzielenia naszych dróg na poziomie sportowym, ale przede wszystkim chcę poprzez tę wiadomość podziękować wszystkim za wsparcie otrzymane w ciągu tych siedmiu lat, w których miałem przywilej być częścią tego klubu. Dziękuję za zaufanie okazane od samego początku, że mogłem czuć się tu jak w domu, mimo bycia 1000 km od niego, i za danie mi szansy spełnienia jednego z moich największych marzeń jako piłkarza. Miałem przywilej rozwijać się w znakomitych warunkach, w najlepszej akademii na świecie, zadebiutować w Lidze Mistrzów i dzielić szatnię z niezrównanymi graczami. Dziękuję wszystkim trenerom za wasze rady, wsparcie i ciągły wysiłek. Sukces La Masii wynika również z waszej doskonałej pracy. Dziękuję też moim kolegom, którzy sprawili, że ta podróż była niezapomniana. Zabiorę w pamięci tysiące doświadczeń, a bez waszego codziennego wsparcia nic z tego nie byłoby możliwe. Byliście moją rodziną, a wielu z przyjaciół zapamiętam na zawsze. Nie chcę kończyć tej wiadomości bez wspomnienia o kibicach. W każdym zakątku świata czuliśmy wasze ciepło i zrozumieliśmy, ile naprawdę znaczy ten klub. Teraz jestem jednym z was i tam, gdzie pójdę, będę kibicować, aby świętować największe sukcesy naszego zespołu.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

OK. można zadać jednak pytanie, kto zmiennikiem dla Alby, zwłaszcza, że klub nie stawia na Firpo i ten najprawdopodobniej odejdzie.
Oby nie było tak, że z braku laku na lewej jako zmiennik dla Alby będzie wystawiany Dest.
A swoją drogą podniecamy się informacjami o Garcii, Aguero, Emersonie, Wijnaldumie czy ewentualnym transferze Depaya.
Tylko co ze sprzedażą takich piłkarzy jak: M.Fenrandes, Umtiti, Firpo, Pjanić, Coutinho, Alenia, S.Roberto, Braithwaite .
O ile mają do drużyny dołączyć Wijnaldum i Depay pozbycie tych 8 "tuzów" winno być piorytetem władz klubu, a zwłaszcza pięciu ostatnich z wymienionych.
Również należałoby rozważyć co dalej z trójką Dembele, Trincao, Griezmann.
Może jednak wartym byłby dil z Juve: oni nam De Ligta, a my im np Dembele, którym podobno klub z Turynu się interesuje.
A swoją drogą może jednak wartym będzie by w klubie został Griezmann, który haruje w ataku i obronie. Myślę, że on się przyda zwłaszcza mając w zespole dwóch piłkarzy, który na boisku często "tańczą" "chodzonego", tj. Messiego i Aguero.

Poziom brajwajta.

Wydaje mi się, że dogadali się z Betisem łącząc transfery Mirandy i Emersona. Skoro mamy prawo pierwokupu i % że sprzedaży mirandy. Może przy okazji udało się zbić z ceny Emersona 1-2 mln.

Za 2-3 lata zawita do pierwszej reprezentacji i będziemy kombinowali jak go odkupić.. jak zwykle.

Po co przedłużyć kontrakt i sprzedać zawodnika. Można skończyć kontrakt i liczyć na 40 proc od next sprzedaży przez klub który go chce do grania. Fucking logic.

Biorąc pod uwagę jak kończy się jego historia w Barcelonie to zastanawia mnie:
1. Czy Real pozbył by się kapitana U21 za darmo
2. Na czym miała polegać rywalizacja o skład w Barcelonie pomiędzy Mirandą a Cucurellą oraz jakie walory piłkarskie widziano w nim skreślając Cucurellę.
Podsumowując piłkarz zagadka - przykładowo pod względem odpowiedzialności, gry taktycznej czy gry defensywnej zjada Emersona po drugiej flance w Betisie nawet będąc bez formy, a jednak jest tak łatwo odrzucony. Nie piszę że to poziom Barcelony, ale mam uczucie że dało wyciągnąć się z tego więcej, pomimo tego że konstrukcja umowy jednoznacznie wskazywała że klub będzie musiał podjąć zerojedynkowa decyzję.

Szkoda ze nic nie wyciągnęliśmy za niego, przynajmniej 1mln euro mniej za wykup Emersona

Umiejętności możliwe, że posiadał, ale nie potrafił tego pokazać na boisku. Także dziękujemy, powodzenia

Maja być czystki i się czystki zaczynają.

No nie rozumiem. Nic a nic.