USA przegrało ze Szwajcarią, słaby mecz Sergiño Desta

Julia Cicha

31 maja 2021, 10:00

Mundo Deportivo

21 komentarzy

Fot. Getty Images

Reprezentacja USA z Sergiño Destem w składzie przegrała ze Szwajcarią 1:2 w meczu towarzyskim. Prawu obrońca Barcelony nie zaliczy tego spotkania do udanych.

W zespole Amerykanów zobaczyliśmy wielu piłkarzy grających w Europie. Oprócz Desta byli to Ethan Hovarth z Clube Brugge, Weston McKennie z Juventusu, John Brooks z Wolfsburga, Giovanni Reyna z Borussi Dortmund czy Brendan Aaronson z Salzburga. Na prowadzenie drużynę wyprowadził jednak grający w LA Galaxy Sebastian Lletget, który wykorzystał dobre podanie od Aaronsona. Szwajcarzy szybko zareagowali i po pięciu minutach odpowiedzieli golem Ricardo Rodrígueza po dośrodkowaniu Widmera.

Szwajcarzy zaczęli dominować, a Amerykanom brakowało uporządkowanej gry. W pewnym momencie błąd popełnił Sergiño Dest, który dotknął piłki ręką w polu karnym, co zakończyło się rzutem karnym. Jedenastki nie wykorzystał jednak Ricardo Rodríguez. Zwycięska dla Szwajcarów bramka padła z gry i była autorstwa Zubera. Ponownie nie popisał się Dest, który wraz z Reamem źle wybił piłkę. Następnie trener Petković przeprowadził zmiany, wprowadzając Akanjiego i Freulera, co jeszcze bardziej zaznaczyło przewagę zespołu. Szwajcarzy kontrolowali grę, a USA zabrakło rytmu i okazji bramkowych. Tym samym Amerykanie zakończyli serię dziewięciu meczów bez porażki. W czwartek zmierzą się z Hondurasem w półfinale Ligi Narodów CONCACAF.

Szwajcaria 2:1 USA (Ricardo Rodríguez 10’, Steven Zuber 63’ - Sebastian Lletget 5’)

Szwajcaria: Yann Sommer; Fabian Schar, Nico Elvedi (Manuel Akanji, 46’), Loris Benito (Remo Freuler, 46’); Silvan Widmer, Denis Zakaria, Granit Xhaka, Ricardo Rodríguez (Eray Comert, 69’); Xherdan Shaquiri (Steven Zuber, 46’), Breel Embolo (Admir Mehmedi, 72’) i Haris Seferovic (Christian Fassnacht, 84’).

USA: Ethan Horvath; Reggie Cannon (De Anre Yedlin, 81’), Mark McKenzie, John Brooks (Tim Ream, 62’), Sergiño Dest; Jackson Yueill (Kellyn Acosta, 61’), Sebastian Lletget (Yunus Musah, 62’), Weston McKennie; Giovanni Reyna (Timothy Weah, 72’), Brendan Aaronson i Joshua Sargent (Theoson Siebatcheu, 72’).

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

gracz slaby technicznie ,brak mu inteligiencji pilkarskiej taki typowy ociosany biegacz

Ja wiem że jest jeszcze młody, ale na dziś dzień nie dostrzegam w nim by był dużo lepszy od Semedo, którego wszyscy mieli tak bardzo dość...

Chłopak potrzebuje wymagającego rywala na pozycję, oby Emerson wymusił na nim właściwą sportową presję

Bardzo słaby mecz Desta, oglądałem...

Tez mi nowość, nic dziwnego

Proponuje zrobic mala korekte :)
"Zwycięska dla Szwajcarów bramka padła z gry i była autorstwa Xerdana Shakiriego." Chyba raczej Zubera - Shaqiri gral tylko do przerwy.

Szczerze mówiąc, podobał mi się może w 3 meczach w całym sezonie. Jednym z nich to była porażka 1:3 z Realem. Nie widzę w nim nic nadzwyczajnego. Pod koniec sezonu wszyscy go mieli rozczytanego, nie potrafił wygrać pojedynku 1x1 a w obronie grał równie słabo jak reszta.

Generalnie to gdyby nie wiek Desta należało by uznać za przeciętnego gracza. A nawet gorzej. Kwestia że być może po prostu nie pasuje mu styl Barceloński gdzie nie może wjechać w pole karne, bo nie ma po prostu komu grać.
Mniejmy nadzieję, że w przyszłym sezonie z Emersonem będą nakręcać się razem w pozytywnej rywalizacji.