Poranny przegląd prasy FCBarca.com

Maciej Łoś

30 maja 2021, 07:50

49 komentarzy

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

"King Chelsea" - Gol Havertza, zaangażowanie fizyczne i taktyka dała londyńskiej drużynie drugi w historii triumf w Lidze Mistrzów. Tuchel, który w grudniu został zwolniony z PSG, przygotował się do finału lepiej niż Guardiola. Koszykarze Barçy zagrają dziś o swój trzeci puchar Euroligi w meczu z Efes. Do końca nie wiadomo, czy będzie mógł zagrać Nick Calathes. Éric García i Emerson gotowi do przejścia do Barcelony. Piłkarki Barçy zagrają dziś o Puchar Królowej, będzie to ostatni krok w stronę trypletu.

"Opiera się mu" - Pep Guardiola został pokonany przez Chelsea w finale rozgrywek, które wygrał trzy razy z Barceloną, a od tamtego czasu nie sięgnął po żaden tytuł w Europie. Koszykarze Barçy zagrają dziś o puchar Euroligi, a piłkarki o Puchar Królowej, który może dać im tryplet. Depay ma w tym sezonie lepsze liczby od Neymara. Poważny wypadek Jasona przed GP Włoch.

"Nadeszła godzina" - Barça zagra dziś o swój trzeci puchar Euroligi, którego nie zdobyła od 11 lat. Calathes może zdążyć wykurować się na to spotkanie. Najlepszą drużyną Europy w hokeju na wrotkach będzie na pewno zespół z Katalonii. Zwieńczeniem fantastycznego sezonu piłkarek Barçy będzie dziś finał Pucharu Królowej, w którym zmierzą się z Levante. Gol Havertza dał zwycięstwo Chelsea nad Manchesterem City w finale Ligi Mistrzów.

"Kluczem jest drużyna" - Marca zapowiada wywiad z Janem Oblakiem, który nigdy nie wątpił, że Atlético wygra mistrzostwo: "W meczu z Elche wiedziałem, że tytuł nam już nie ucieknie"; "Przyszłość zależy od kondycji klubu, czy będzie musiał sprzedawać piłkarzy, czy nie". Chelsea pokonała Guardiolę w finale Ligi Mistrzów. Tuchel dokonał transformacji drużyny, która dała jej zwycięstwo w najważniejszych rozgrywkach w Europie. Roberto Martínez: "Tak naprawdę przed mistrzostwami świata w Rosji byłem mało znany w Hiszpanii". Dziś ostatnia kolejka drugiej ligi, w której walka trwa o play-offy i uniknięcie spadku. Barça zagra dziś o swój trzeci triumf w Eurolidze, a piłkarki powalczą o Puchar Królowej.

"Od kata do mistrza" - Chelsea, która po drodze wyeliminowała Atlético i Real, pokonała wczoraj Manchester City w finale Ligi Mistrzów. Azpilicueta został pierwszym hiszpańskim kapitanem, który uniósł trofeum w barwach zagranicznej drużyny. Real i PSG zastanawiają się nad Conte i Pochettino. Achraf i Theo Hernández bliscy przejścia do klubu z Paryża, trwa także walka o Mbappe. Jedno miejsce w play-offach i uniknięcie spadku pozostały do rozstrzygnięcia w ostatniej kolejce Ligi Smartbank. Barça zagra dziś w finale Euroligi. Messi za miesiąc stanie się wolnym piłkarzem. Bernal ma prawie dwie minuty przewagi przed czasówką w Giro. Piłkarki Barcelony powalczą o Puchar Królowej.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Chętnie bym zagarnął obronę Chelsea do Barcelony... Atak również... Grają konkretnie i szybko (obecni piłkarze Barcy oprócz Dembele niestety nie mogą zagwarantować takiej rześkiej gry).
Oczywiście Barcelona ugrzęzła w filozofii "miliona podań na własnej połowie". Brak umiejętności gry z kontry pozwala zorganizować szyki obronne przeciwnikowi.
I niestety w tym problem :-/

Do wszystkich twierdzących, że Guardiola musi wrócić do Barcelony, żeby ponownie wygrać LM - to tak nie działa. W tamtej Barcelonie cały układ był idealny - boiskowo ta drużyna wyglądała jak jeden organizm, boiskowym IQ bijąc każdego rywala. To była złota generacja, coś co trafia się raz na piłkarską epokę. Na miejscu Guardioli wręcz byłbym niechętny do powrotu, właśnie w obawie, że nie dam rady doskoczyć do poziomu własnej legendy

" które wygrał trzy razy z Barceloną, a od tamtego czasu nie sięgnął po żaden tytuł w Europie." Sport

Halo! Wygrał 2 razy. Rzym oraz Londyn

Tuchel wczoraj wyjasnil jak zenujace sa psg i Guardiola ..niestety jesli chodzi o Pepa, ale coraz bardziej rozumiem jego ucieczke z Barcelony i obecny pseudo mit

Z jednej strony szkoda Guardioli, z drugiej zaś nie szkoda szejków i ich petrodolarów w MC czy PSG, pieniądze same nie grają...
Tytułu się nie kupuje, tytuł się wygrywa...

Wielka kasa Szejków nie pomogła.Taktyka setek podań do d..y,dzisiaj się gra szybko albo się przegrywa,a do takiej gry trzeba mieć zawodników którzy będą zapieprzać.Więc należy się zastanowić ilu zawodników Barcelony należy pożegnać bo co drugi truchta w miejscu.I jeszcze jedna ważna rzecz magia Pepa nie działa wczoraj MC bez pomysłu całkiem bezradny.Więc wszystkim którzy myślą że wróci Pep i zbawi Barcelonę mówię może ale ile trzeba na to kasy???

A moze Guardiola nie jest wcale taki genialny? POprostu trafil na samograja, genialne pokolenie BArcy.
Nie wygrał nic z zadnym kolejnym klubem poza ligami ktore i tak mial w kieszeni wlasciwie prowadząc takie kluby.

Dobrze się stało, że Chelsea wygrało, przynajmniej Guardiola będzie miał z tyłu głowy, że tylko z Barceloną może sięgnąć po LM ;)

Nie przepadam za drużynami z Angli ale kibicowałem MC bo Guardiola trenerem i myślałem że Aguero coś strzeli :) Fajny mecz dwuch naprawdę dobrych taktyków. Jeszcze większy szacun dla Tuchela że tak ogarnął to Chelsea w krótkim czasie

No i trzeba pochwalić mateu lahoza, przed meczem byłem pewien że coś odwali, że będzie chciał być w centrum uwagi , a tu taka miła niespodzianka, dobre zawody w jego wykonaniu

To kibicujemy dzisiaj piłkarką i koszykarzom .

Jak się patrzy na intensywność z jaką gra Europa i na naszych grajków w ostatnich meczach ligowych to tylko siąść i płakać

Prawie każda kontra Chelsea była dużym zagrożeniem dla City. Prawie każda po przechwycie Ngolo Kante. Był wszędzie. Co to za dzik. Przydałby się Barcie strasznie.

Widać u Pepa te DNA Barcy

Pep jak co roku trochę przekombinował. Kolejne setki milionów latem znowu będą wydane na wzmocnienia zarówno Chelsea jak i City - niesamowite jak te kluby mają silne kadry, a ich ławki rezerwowym to potwory nie jednej topowej ligi by były.

Pep przekombinował...
Zazwyczaj gra czwórką w obronie a na finał zaczął wymyślać kwadratowe jaja i się poślizgnął.
Nie wiem co mu strzeliło do łba aby sadzać na ławie Fernardinho i Rodriego,ludzi którzy czyścili mu środek pola jak odkurzacze.
Wygląda na to że Katalończyk aby wygrać LM będzie musiał wrócić do Barcelony.

Ah , sprzedalbym wszystkich weteranow (poza Messim) aby kupic tego Kante :D

Angielskie druzyny w LM roba furore. Moze to nie oszalamiajacy futbol, ale najwazniejsze ze skuteczny.

Redakcjo jest blad... Pep nie wygral z Barca 3 LM tylko 2LM (okladka Sportu)