Michał Żuk – diament La Masii, który błyszczy w turnieju LaLiga Promises

Łukasz Lewtak

29 maja 2021, 18:00

Marca, LaLiga, FCBarcelona.cat

22 komentarze

Fot. Getty Images

Nie jest najwyższy, najsilniejszy ani najszybszy. Mimo to grający z dziesiątką na plecach i długimi blond włosami na głowie 12-letni Michał Żuk jest perłą La Masii, o którą Barcelona dba jak o mało kogo. W LaLiga Promises pokazuje teraz swoje nieprzeciętne umiejętności.

Chłopiec ma polskich rodziców, ale urodził się Gironie. Od najmłodszych lat błyszczał na boisku. W wieku 9 lat podpisał kontrakt z Adidasem. Ma ponad 70 000 obserwujących na Instagramie, którym, oczywiście, zarządza jego ojciec. Przed ukończeniem 10. roku życia Michał Żuk miał nawet okazję towarzyszyć Leo Messiemu w wydarzeniu organizowanym przez Adidasa.

Jego trenerzy mówią, że jest to chłopak zakochany w piłce i z każdym dniem robi coraz większe postępy. Filmiki z jego udziałem podbijają Internet. Dzięki nim stał się popularny już w wieku sześciu lat. Oglądający zachwycali się tym, jaką jakość prezentuje i jak panuje nad piłką.

Michał Żuk w wielkim stylu rozpoczął tegoroczny turniej LaLiga Promises, rozgrywany w Ciutat Esportiva Pamesa w Vila-realu. Odgrywa coraz większą rolę w zespole Barcelony, jednym z wielkich faworytów do zdobycia tytułu. Przychodzi mu to z niebywałą łatwością.

Bez większych problemów przełamuje kolejne formacje przeciwników i potrafi strzelać gole. W Barcelonie do tego typu zawodników (Yamal, Landry...) podchodzi się bardzo poważnie. Nikt z młodych piłkarzy nie wychodzi poza ramy, które są ustanowione w La Masii, ale Żuk ma wyjątkowy talent, który rozwija w kolejnych latach. Był uważany za gwiazdę niemal od samego początku, od kiedy rozpoczął swoją przygodę z piłką, jednak jego własny blask absolutnie go nie oślepił, a wręcz przeciwnie.

W kolejnych latach na pewno warto z uwagą przyglądać się karierze Michała Żuka. Na profilu LaLigi w mediach społecznościowych już porównuje się go do samego Antoine'a Griezmanna.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez LaLiga (@laliga)

Poniżej przedstawiamy próbkę nieprzeciętnych umiejętności Michała Żuka.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jak go do Griezmanna porównują to dobrze nie wróży jego przyszłości w Barcelonie. ;)

Final La Liga Promises trwa pomiędzy Sevillą a Barçą. Cieszmy się grą Michała i kolegów. Jest na YouTube.

Szkoda że w razie wielkiej kariery pewnie zdecyduje się jednak na kadrę Hiszpanii
Znam już go od 5 lat xD

no to 15 roku życia a potem real czy inne psg

Kurde jest nadzieja że w końcu ktoś będzie ładował z dystansu ❤️

widziałem niedawno program w tv z nim, jego ojcem i bratem, który też gra w piłkę, ale nie utrzymał się w Barcy i gra w innym klubie. nie wiedziałem natomiast, że Michał jest aż tak dobry - gra z 10 na plecach, a to o czymś świadczy...

Obraz kibica całującego herb ukochanego klubu przez maseczkę pokazuję jak cierpi świat.

Jest podobnie elektryczny jak Puiq.

Porównania, porównania... następny Griezmann, kolejny Messi, czy dorówna temu albo tamtemu... o ile piękniejszy byłby świat gdyby nie to odwieczne porównywanie kutasów. A nie może to po prostu być wybitny Michał Żuk, który napisze własną historię? Bez presji, bez oczekiwania, że zrobi to w stylu kogoś innego? Mam nadzieje, że młody będzie miał poukładane w głowie na tyle aby nie dać się porwać temu medialnemu szaleństwu.

dobra już tylu było tych Messich, Pele itd, że nie mozna nadążyć liczyć. Za 10 lat się okaże

w Barcelonie jest uwazany za jeden z najwiekszych diamentów.
w swoim roczniku za największy. gra nawet z chłopakami o 2 lata starszymi

Ciekawe, co się z nim dalej stanie. Najtrudniejszy może się okazać przeskok do Primera Division, niemniej życzę mu zdrowia i jak największego szczęścia - wielu obiecującym zabrakło jednego lub obydwu elementów. Oby nie jemu :D

https://www.youtube.com/watch?v=RmIuwmwGgkk Lachu nagrał kiedyś film z braćmi Żuk ;)

Może to będzie ten następca Messiego? :D
I za kilka lat usłyszymy ''ŻUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUK GOOOOOOOOOOL'' :D

Oby do Griezmanna z Atletico a nie z Barcelony