Kwestia godzin, czyli podsumowanie porannych doniesień transferowych

Julia Cicha

28 maja 2021, 10:43

Mundo Deportivo, Sport

29 komentarzy

Fot. Getty Images

Mimo że okienko transferowe nie zostało jeszcze oficjalnie otwarte, na FCBarca.com wracamy z cyklem artykułów podsumowujących poranne doniesienia transferowe. W ostatnich dniach informacji na temat potencjalnych wzmocnień Barcelony zdecydowanie nie brakuje.

Gianluigi Donnarumma

Mundo Deportivo: Włoch jest realną opcją dla Barcelony. Klub nie uważa pozyskania bramkarza za konieczność, ale jest to okazja rynkowa. Problemem może być jego agent, ale Raiola chce przeprowadzić operację z Barçą po fiasku ws. Hålanda, którego oczekiwania finansowe były zbyt wysokie. Donnarummą interesują się też inne kluby, przede wszystkim Juventus.

Memphis Depay

Mundo Deportivo: Negocjacje są na zaawansowanym etapie, ale wiele może zależeć od pozostania Ronalda Koemana na stanowisku. Jeśli dojdzie do zmiany trenera, Depay może zdecydować się na zaakceptowanie oferty z innej drużyny.

Georginio Wijnaldum

Mundo Deportivo: Wczoraj doszło do kolejnego spotkania z agentem piłkarza, a źródła z Barcelony potwierdzają, że porozumienie jest blisko. Holender podpisze umowę na 3 lata, a na razie dołączy do reprezentacji Holandii. Niedługo może dojść do ogłoszenia transferu. Wijnaldum będzie zarabiał mniej niż w Liverpoolu.

Sport: Osiągnięto wstępne porozumienie ws. transferu pomocnika. Wijnaldum był priorytetem Barcelony, a w ostatnich dniach rozmowy przyspieszyły. Wczoraj kamery telewizyjne znów złapały prawników piłkarza pod Camp Nou. Holender zarobi w Katalonii mniej niż w Liverpoolu, ale w jego kontrakcie zostaną zawarte zmienne pozwalające mu na znaczne podniesienie wynagrodzenia. Jego przyjście nie jest uzależnione od pozostania Koemana na stanowisku.

Emerson

Mundo Deportivo: Barcelona zapłaci Betisowi 9 mln euro, by zyskać całość praw do piłkarza. Katalończycy nie wykluczają sprzedaży obrońcy, ale muszą pamiętać, że obecnie Betis otrzymałby 50% z transferu, a od 2022 roku byłoby to tylko 20%.

 

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ale jak to nic o Neymarze?! XD

Zaczęło się....xd

Akurat ten deal jest jednym z lepszych jakie zrobił Bartomeu i zupełnie na poważnie warto iść w tą stronę. Kupujesz jakiegoś no name z obcej ligi i ustalasz że przez dwa lata ogrywa się w solidnym klubie. Takiemu Betisowi zależy na nim bo po pierwsze zapłacili za niego, po drugie jak się sprawdzi to koszty im się zwrócą z nawiązką bo Barca go wykupi. Jeśli jednak Barca znajdzie dobrego kupca oba kluby nieźle zarobią. Korzyści dla Barcy są takie, że za niewielką kwotę można zaryzykować kota w worku i mieć pewność że będzie dostawał swoje minuty w Primera a jeśli wypali odkupi się go za grosze. Czy realnie można dziś zrobić lepszy interes?

Zamiast Wijnaldum wolałbym przeczytać Wijndal chyba..

"Mundo Deportivo: Barcelona zapłaci Betisowi 9 mln euro, by zyskać całość praw do piłkarza. Katalończycy nie wykluczają sprzedaży obrońcy, ale muszą pamiętać, że obecnie Betis otrzymałby 50% z transferu, a od 2022 roku byłoby to tylko 20%."

Czyli co? Kupujemy za 9 mln PEŁNIĘ PRAW i dalej mamy tylko 50, albo 80%? Mnie się wydawało, że pełne prawa to 100%, no ale co ja tam mogę wiedzieć.

Oo Taak! :) Lubię te newsy, fajnie ze wróciły :)
Czas robić popcorn! :D

eeeeeej - a gdzie jest Neymar ??- podobno jest nieszczęśliwy w PSG i przyjdzie z potchetino ;)

Źródło MD, Sport, nie dziękuje. Nazwijcie to ploteczki transferowe.

Ooo cykl "Kwestia godzin" uważam za otwarty!