Media: Zaczynają pojawiać się wątpliwości ws. transferu Memphisa Depaya

Dariusz Maruszczak

27 maja 2021, 15:15

Mundo Deportivo, Sky Sports, Sport

53 komentarze

Fot. Getty Images

  • Barcelona powoli dochodzi do porozumienia z piłkarzami, których kontrakty wygasają w czerwcu, ale w przypadku Memphisa Depaya pojawiły się pewne wątpliwości
  • Dotyczą one głównie zaprezentowanej oferty i przyszłości Ronalda Koemana, od której napastnik może uzależnić swoją decyzję
  • Dyrektor sportowy Lyonu skrytykował nastawienie boiskowe 27-latka

Wydaje się obecnie, że negocjacje z Depayem ciągną się najbardziej z grona wszystkich zawodników, których Barça chce sprowadzić po zakończeniu ich kontraktów. Oferta dla napastnika zmieniła się kilka tygodni temu z uwagi na sytuację finansową klubu. Podstawowe wynagrodzenie Depaya zostało obniżone, choć ma być rekompensowane przez zmienne uzależnione od osiągnięcia określonych celów: rozegranych meczów czy zdobytych tytułów. Gdyby tak się stało, zdaniem Mundo Deportivo zarobki 27-latka byłyby na poziomie czołowego gracza.

Mimo to Depay ma też dobrą ofertę z Juventusu, więc chce rozważyć wszystkie możliwości. Jak podaje Mundo DeportivoBianconeri szukają napastnika, ale kandydatami do zostania partnerem Álvaro Moraty są również Arkadiusz Milik czy Moise Kean. Według Sportu oferta Barcelony dla Depaya jest niższa niż z innych klubów, a na Camp Nou uważa się, że Holender zwlekaniem chce wywrzeć presję w celu poprawienia propozycji przez Blaugranę. Można też odnieść wrażenie, że doniesienia o odejściu Koemana ostudziły chęć Depaya do przybycia na Camp Nou, a według niektórych informacji piłkarz wręcz uzależnia swoją decyzję od pozostania w Dumie Katalonii jego byłego trenera z reprezentacji Holandii.

Wątpliwości nie tyle co do decyzji Depaya, a jego zdolności adaptacji w Barcelonie, wzbudziła wypowiedź legendarnego piłkarza Lyonu Juninho, który obecnie pełni funkcję dyrektora sportowego tego klubu. – Memphis miał swój czas. Prezes zrobił wszystko, co możliwe, aby go zatrzymać. Memphis chciał drużyny dla siebie. To nie jest krytyka, miałem z nim dobre relacje. Jednakże cały zespół musiał kręcić się wokół niego, a to jest bardzo trudne, ponieważ wszyscy muszą mieć poczucie, że pracują tak samo. Myślę, że musiał więcej pracować bez piłki, ponieważ w takiej sytuacji pozostali też zaczynają pracować mniej.

– Na świecie jest tylko czterech piłkarzy, dla których trzeba zrobić wszystko: Messi, Cristiano Ronaldo, Neymar i Mbappe. Jeśli masz jednego z nich, wszystko musi kręcić się wokół niego. Przykro mi, uważam, że Memphis jest świetny, ale nie na poziomie tych graczy – dodał.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

To że Depay nie jest piłkarzem na poziomie np Messiego czy Neymara to nie jest tajemnica. W Juventusie też nie ma Koemana a chce pójść? Niech się zdecyduje czy chodzi o kasę czy trenera
« Powrót do wszystkich komentarzy