O sobie

  • Zainteresowania Piłka nożna, NBA, historia, wiele innych
  • Ulubiony zawodnik Lionel Messi, Alessandro Del Piero
  • Ulubione zespoły FC Barcelona
  • Barcelonie kibicuję od 1998 - Przyjście Patricka Kulivert'a

Statystyki

  • Dni w serwisie Ponad 3700
  • Liczba komentarzy 101
  • Polecenia 280

Komentarze

1

Ronald Koeman vs FC Porto 27 kwietnia 1994 r.
https://www.youtube.com/watch?v=XBtGCzxJqyY

0

0

Przyznam że ominął mnie jakimś cudem ten felieton. Dla mnie jest nawet zabawny, bo mam większy staż kibicowania Blaugranie i powiem tak .Trudna miłość to była, ale w epoce prezydentury Joana Gasparta. 2000-2003. Co tam się nie działo. Odejście Figo transfery na łączną sumę przekraczającą 200 mln Euro, 2 razy 4 miejsce w lidze, ciągłe oglądanie pleców Galacticos czy to w lidze czy to na arenie międzynarodowej, Van Gaal, który po 19 kolejkach miał aż 3 punkty przewagi... nad strefą spadkową, a do tego wszystkiego gigantyczne zadłużenie klubu. Bartek może i nie jest dobrym prezesem, ale drużyna zdobywa trofea. Uwierzcie mi bywało nieporównanie gorzej.

0

@Pilka_jest_okragla Halloween mnie wkurza, ale bardziej z tradycyjnych pobudek, ponieważ jest to import z kultury anglosaskiej, a konkretnej z folkloru. Ja wolałbym, żeby w Polsce odbywano Dziady, no ale na Halloween jest większe parcie marketingowe, a nie da się nie zauważyć że kultura zachodnia mocno się amerykanizuje. Osobiście do określenia tego procesu używam słowa "burgeryzacja kultury zachodniej" XD. Swoją drogą Dziady mają "na oko" więcej wspólnego z okultyzmem niż Halloween, a nie wzbudzały takich kontrowersji, pewnie dlatego że były obecne w naszym folklorze od wieków, a Halloween to obcy przeszczep

0

Ktoś jeszcze na tej stronie ma pakiet Eleven? Ja właśnie zrezygnowałem bo do szczęścia nie jest mi potrzebny kanał o nazwie RealMadryt.tv. Eleven tłumaczy się terminarzem i konstrukcją praw transmisji. Żenada. Co mnie obchodzi jaką oni umowę podpisali, reklamują się transmitowaniem La Liga Santander, jakby to było ich oczko w głowie, a mecz Barcelony pokazują raz na 2 miesiące (Dokładnie raz na 8 kolejek i nie wiadomo czy licznik się zatrzyma, bo pokazali jak na razie tylko mecz Barcy w kolejce numer 1). To jest skandal. Sprawdziłem terminarz, faktycznie widać w tych wyborach logikę.... Logikę dzbana, już wyjaśniam dlaczego. Opierają swój marketing o prawa do La Liga, po czym klub, który ma olbrzymią rzeszę fanów w Polsce pokazują statystycznie 3 razy na rundę... Jak można być tak ograniczonym, żeby znając terminarz, obrać taki system doboru transmisji, w którym mecze najpopularniejszego zagranicznego klubu w Polsce pokazywane są raz na 2 miesiące... Mogli pokazać choćby mecz z Osasuną, teoretycznie dla neutralnego widza, to mecz Białych z Villarrealem jawił się jako ten atrakcyjniejszy, ale jakieś 50 % ludzi oglądających La Liga miało na ten mecz wyje... bo są fanami Barcy. Mogli zgarnąć połowę rynku dla siebie, a moim zdaniem, w ten sposób będą tracić względem Canal+. Dlatego pożegnałem się z Eleven. Bez żalu z mojej strony. Skoro od 2 miesięcy oglądam mecze na streamach, to po co mam dodatkowo płacić za 4 kanały sportowe?

PS. O ile Canal+ to też są złodzieje (pamiętna akcja z prawami do La Liga), to oni mając 50% praw do transmisji nie reklamują La Ligii jako swojego flagowego produktu.

Zobacz wszystkie

123

Hahaha Roma! Czyli tym razem to Bartek posmarował :D

23

Semedo musiałby chyba zatańczyć na rzęsach żeby otrzymać ocenę powyżej 7,5. Gość ewidentnie ma mniej zadań w ofensywie, ponieważ tego wymaga równowaga taktyczna w sytuacji kiedy Alba de facto gra skrzydłowego. Właśnie to powoduje, że Nelson mniej udziela się po atakowanej stronie boiska. Ze zleconych mu zadań taktycznych wywiązuje się perfekcyjnie. Poza tym nasz prawy obrońca dysponuje techniką użytkową na bardzo wysokim poziomie. Zauważyliście jak chłopak radzi sobie z grą pod presją? Imo póki co najlepszy transfer tego lata, aczkolwiek wielce niedoceniany.

17

Z tym że "jakakolwiek bramka będzie dużą niespodzianką", to grubo pojechane po bandzie.

12

Ostatnio spotykam się z opinią, że dobry start Barcy jest efektem łatwego terminarza, natomiast potknięcia Realu są wynikiem spotkań z silnymi zespołami, co moim zdaniem nie do końca odpowiada rzeczywistości.

Po pierwsze, Real traci 4 punkty do lidera przez Ronaldo i mam wrażenie, że nawet kibice Białych nie do końca to ogarniają. Madryt traci tylko 4 punkty, dlatego, że ma solidną kadrę. Natomiast umówmy się, Cristiano jest tam nie do zastąpienia. Gdybyśmy stracili Messiego na 5 pierwszych kolejek to szczerze wątpię czy ugralibyśmy komplet punktów (Inna sprawa, że Messi raczej nie jest typem piłkarza, który łapie tego rodzaju zawieszenia, no ale Ronaldo niby też nie).

Po drugie, Real imo miał jak do tej pory jedno trudne spotkanie, na Anoeta. Z Valencią grali u siebie, zagrali świetny mecz powinni go spokojnie wygrać różnicą dwóch, trzech bramek, a stratę punktów zawdzięczają Benzemie. Valencia to uznana firma, ale na Bernabeu nie zagrała zbyt dobrze. Strata punktów z Levante u siebie nie powinna im się zdarzyć. Dzisiaj grają na Bernabeu z Betisem, który ma na starcie tyle samo punktów, co Levante, co prawda Ronaldo wraca do składu, ale nie zdziwiłbym się gdyby ekipa z Andaluzji postawiła ciężkie warunki gry.

Po trzecie, nikt mi nie wmówi, że Juventus mimo osłabień jest drużyną gorszą od Nietoperzy, Levante, czy APOELu. To prawda w lidze teoretycznie mieliśmy łatwiejszych rywali. Praktycznie rozegraliśmy mecz derbowy z Espanyolem, który zawsze jest dla nas wymagający fizycznie, plus wyjazd na przedmieścia Madrytu, gdzie jak wiadomo jesteśmy tak kochani, że Getafe od razu rozkłada nogi w oczekiwaniu na penetracje.

Po czwarte Messi gra solidnie, ale to nie jest jeszcze jego najlepsza wersja, tutaj machina dopiero się rozkręca. Sami wiemy, że paru kluczowych graczy musi jeszcze złapać formę, chociażby Luisito.

Niezmiernie wkurza mnie deprecjonowanie dotychczasowych osiągnięć naszego teamu. Zwłaszcza jeśli porównamy wyniki Barcelony z tym hiper silnym Realem, przed którym wszyscy mieli klękać. Tak wiem, to dopiero początek sezonu, a o wiele więcej będziemy mogli powiedzieć po meczu z Atletico.

11

To jest zbyt piękne by mogło być prawdziwe