Un Toc de La Rambla #43: Niemoc w Klasykach trwa

Redakcja

14 kwietnia 2021, 17:00

16 komentarzy

Zapraszamy na 43. odcinek Un Toc de La Rambla – podcastu FCBarca.com, w którym poruszamy najświeższe i najgorętsze tematy. Tym razem rozmawialiśmy o przegranym przez Barcelonę El Clásico. 

Do elektryzującego cały piłkarski świat starcia obie drużyny podchodziły w bardzo dobrych nastrojach. Barcelona kroczyła w lidze od zwycięstwa do zwycięstwa i mimo odpadnięcia z europejskich pucharów wciąż zachowuje szanse na dublet. Real z kolei w bardzo dobrym stylu rozprawił się z Liverpoolem w pierwszym ćwierćfinałowym starciu Ligi Mistrzów i mimo braku dwóch środkowych obrońców był w bardzo dobrej dyspozycji. 

Niestety na boisku powody do radości mieli tylko gospodarze. Po beznadziejnej w wykonaniu Barcelony pierwszej połowie Real prowadził już 2:0 i mimo zmiany obrazu gry po przerwie podopieczni Zidane'a nie oddali prowadzenia. Dzięki wygranej wyprzedzili Barcelonę w wyścigu o mistrzowski tytuł, którego losy rozstrzygną się w samej końcówce sezonu.

  • Czy Koeman trafił z taktyką i wyjściowym składem?
  • Analiza straconych bramek
  • Co nie wypaliło w meczu z Realem? Co należy pochwalić?
  • Kontrowersyjne decyzje arbitra
  • Wynik Klasyku w kontekście walki o tytuł

Odpowiedzi na te i jeszcze więcej kwestii znajdziecie w dzisiejszym podcaście. Zachęcamy do podzielenia się Waszymi opiniami w komentarzach pod podcastem. Pamiętajcie o używaniu hashtagu #utdlarambla w komentarzach pod tym artykułem, w La Rambla, na Twitterze i YouTube.

Un Toc de La Rambla możecie znaleźć na platformie YouTube, a także Spotify, Anchor i wielu innych.

Zapraszamy do odsłuchu! Koniecznie zostawcie komentarz, łapkę w górę pod filmem, podzielcie się odcinkiem ze znajomymi i motywujcie nas, subskrybując kanał.

Prowadzący: Rafał Kowalczyk (@rkowalczyk7)

Goście: Piotr Baleja (@Gypsy92), Błażej Gwozdowski (Blazeq)

Wszystkie odcinki podcastu znajdziecie także na platformach:

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Z lekkim opóźnieniem ale z niemalejącą ekscytacją podszedłem do nowego podcastu - jak zawsze świetna robota i bardzo dobrze się tego słuchało, szczególnie że kilka dni już minęło i przemyślenia są jakby bardziej racjonalne.
Cieszy że zwrócono uwagę na aspekt wąskiej kadry szczególnie w ataku - wg mnie nie było nawet czym zaskoczyć Real bo to ze zagra Dembele i Messi było bardziej niż oczywiste, a sposób niwelowania atutów np. francuza pokazał Real Valladolid.
Pomimo oczywistych błędów Alby to właściwie każdy młody zagrał gorzej niż zazwyczaj - przykładowo Pedri dużo mniej pewności co zawsze, Desta zjadł chyba stres, a Araujo wykiwany został przez Benzemę w sposób wręcz dziecinny.
Odnośnie analizy meczu nie mam się do czego przyczepić - zdecydowanie podzielam np. opinię Błażeja dotyczącą kadry i Koemana, zgadzam się też z Piotrem odnośnie końcówki meczu czy kryminalnego rzutu wolnego ale zabrakło mi jakiejś przyszłościowej refleksji.
Ten aspekt bardzo mnie ciekawi - może na koniec sezonu warto by było zrobić podcast o takiej tematyce, czyli oceny kadry w kontekście przyszłego sezonu - zdaniem ekspertów/praktyków z którymi utrzymuję kontakt na dzień dzisiejszy mamy kadrę, która może zapewnić nam wygrywanie w La Lidze z wyjątkiem RM i AT bo mamy zbyt słaby (i młody) środek pola. Wiele słyszę takich opinii że nawet jak ogarniemy linię obronną a klub wykosztuje się na niezłą jak na nasze realia finansowe 9 to i tak w LM nie mamy na co liczyć z dzieciakami w linii pomocy i Busim który może być jeszcze wolniejszy i bardziej przewidywalny dla topowych rywali. Mam wrażenie że klub skupia się na 9 na którą nas nie stać, a nadal pozostaje wiele pozycji które w walce z topowymi zespołami są niewiadomymi (pomimo ciągłego rozwoju młodzieży).

To zdjęcie jest źle zrobione trochę. Albo nie powinien siedzieć na tej rakiecie tylko stać wypięty przed nią i ta rakieta powinna wchodzić mu w d... Tak nas robi Real Madryt w tym sezonie.

Wysłucham jutro, ale wpadłem tylko napisać że kozak zdjęcie :)

Brawo Piotrek, normalnie jakbym Ci napisał to co miałeś powiedzieć. (no może poza tym karnym na Braithwaicie)
Po pierwsze przestańmy mówić jak to Real nas zmiażdżył. Może i w pierwszej połowie wyglądaliśmy źle, ale to my mieliśmy więcej strzałów, więcej sytuacji, nawet więcej słupków. Poza tym zwycięski (jak się później okazało) gol dla Realu padł po wolnym którego po pierwsze nie powinno być, po drugie mieliśmy pecha w postaci Desta, a po trzecie Alba powinien to wybić zamiast zamykać oczy.
Po drugie jak już miał być karny, to na Dembele.
Po trzecie mnie też irytuje ta interpretacja przez sędziów. Kiedyś ręka w polu karnym to był karny i tyle, teraz sprawdza się czy był ruch, czy była intencja, czy ręka była ułożona naturalnie, czy zawodnik spadał, leżał, podpierał się, był we wślizgu itd. Bzdura kompletna, bo każda możliwość interpretacji prawa daje możliwość jego naginania.
Sprawa kolejna, nie spodobało mi się mówienie że karny to musi być jakiś wyraźny faul. Niby dlaczego? Czy gdzieś w przepisach jest napisane że faulu który gwizdniemy na połowie boiska nie możemy gwizdnąć w polu karnym? Gdzieś jest napisane że faul w polu karnym musi być mocniejszy niż ten "zwykły"?
A co do ważnych meczów, widać że niestety po raz kolejny Messi nie jest Messim. Niestety, może to wiek, może psychika, może frustracja, może co innego. Kiedy ostatnio w ważnym meczu Messi był decydujący? Mi się przypomina mecz z Realem w 2017 3-2 i ewentualnie Liverpool u siebie 3-0. Poza tym to niestety mecze słabe lub bardzo słabe. Alba podobnie, nie tylko znika ale często zawala. Jestem bardzo ciekawy ich postawy z Bilbao. Już raz w tym sezonie wystarczyło z nimi wygrać żeby zdobyć trofeum. Muszę przyznać że mam czarne myśli.

Niemoc w ważnych meczach trwa...

Oczywiście dostało się Busquetsowi. Nie jestem jego wielkim fanem, ale w tym sezonie nieźle gra w piłkę. Stwierdzenia, że już się nie nadaje do Barcelony są przesadzone. On często jest naszym najlepszym pomocnikiem. Nie twierdzę, że ma ciągle grać w podstawie, ale młodych pomocników może wiele nauczyć. Tak samo nie rozumiem, jak chcielibyście grać z De Jongiem jako stoperem. W takiej sytuacji Real by nas już pewnie totalnie zmasakrował w środku pola bo w pomocy byłby Busquets i Pedri. Alba i Dest to wahadlowi. Real miał 4 klasowych pomocników.

Obrzydliwe nawiązanie do tragedii smoleńskiej w miniaturce

Ten Alba xD