Martín Lasarte: Barcelona musi wyciągnąć wnioski z historii Luisa Suáreza

Maciej Łoś

26 stycznia 2021, 11:00

Marca

43 komentarze

Fot. Getty Images

Martín Lasarte był gościem w Radio Marca, gdzie wypowiedział się na temat formy Luisa Suáreza. Jeden z odkrywców talentu Urugwajczyka twierdzi, że Atlético zrobiło świetny interes.

- Atlético Madryt zaadaptowało się do Luisa Suáreza. Ma teraz odpowiedniego partnera dla João Felixa. Z 18 strzałów zdobył 12 bramek, to niesamowite. Klub musiał zmienić swój styl, żeby móc wykorzystać atuty Luisa, ale jest to z korzyścią dla wszystkich.

- Jestem pewny, że wiele osób w Barcelonie żałuje tego, co się stało. Czasem decyzje dyrekcji klubu nie są trafione. Wydawało się, że Luis powoli schodzi z piedestału, a tymczasem odżył, przeżywa drugą młodość w nowym miejscu. Być może dobrze zrobił, że wyszedł ze strefy komfortu na Camp Nou. Barça musi wyciągnąć wnioski z tej historii.

- Kiedy poznałem Luisa, był on młodym chłopakiem, który robił wrażenie na wszystkich. Miał bardzo dużą efektywność. Sebastian Abreu żartował, że w dniu, gdy kopnął Suáreza na treningu, powinien stracić pracę. Jego mocną stroną były strzały, potrafił zdobyć bramki na wiele różnych sposobów.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Grunt, że strzela dla Atletico a część pensji płaci mu jeszcze Barcelona. To się nazywa interes życia dla Atletico oczywiście.

nie wiem jak wy ale ja mam cały czas takie poczucie że to nie suarez powinien był odejsc po tamtym sezonie...fakt nie był też w super dyspozycjii ale jak widac to dalej klasowy zawodnik i trzeba było go poprostu odbudować ...ale tak to jest jak w drużynie sie robi kolesiostwo...

Za mocny na barce obecnie wiec odszedl . Proste

Wg mnie Luis i Samuel Eto'o to dwie najlepsze "9" w historii Barcy.
Choć ich styl gry był zupełnie inny to jest coś co ich łączy:
Obu Barcelona wypchnęła tylnymi drzwiami ://

W Barcelonie Suarez grał od dechy do dechy, bez odpoczynku, jak miał zatem być w formie? Brednie o robieniu bałaganu w klubie razem z Leo nawet nie ma co komentować. Oddanie Suareza to był błąd i to duży. Innym problemem sakwestie finansowe, ale sportowo Luis wciąż dawałby tyle ile daje w Atleti. Był po prostu zajechany, a gra z blokadą przez niemal rok czasu to głupota szkoleniowca. Luis kocha Barcelonę, jako miasto i jako klub, zawsze dawał z siebie 100% i zawsze serducho zostawiał na boisku. Nie raz prosił o zmiennika, więc był świadom w jakim jest stanie i że nie może dać tyle ile by chciał, bo nie ma 20 lat.

Był kozakiem ale nie płacze że odszedł ...

DOBRZE że odszedł bo razem z Messim robili wiele smrodu w klubie, ŹLE że do Athletico, Luis to ambitny gościu, teraz chce pokazać jaki błąd Barca popełniła oddajac go do Atletico wiec gra na pełnej mobilizacji, obawiam się że w Barcelonie by tak nie grał, ale zobaczymy, bo Luis w lidze zawsze strzelał bramki, gorzej w LM, poprostu kiedyś ten moment musiał nastac, może lepiej że nie odejdzie razem z Messim w 2021 bo to co teraz się dzieje w klubie byłoby jeszcze bardziej było odczuwalne

Pytanie zasadnicze czy L.Suarez grając w dalszym ciągu w Barcelonie by się "odrodził" jak Fenix z popiołów.
Twiem twierdzić , że NIE.
Zmiana otoczenia, chęć dostosowania się do wymogów stawianych przez trenera Simeone spowodowała, że tej "wybitny" piłkarz w klubie takim jak Atletico odżył. Pytanie tylko na jak długo.
W Barcelonie Suarez nie miał już motywacji i mając wsparcie kumpla Messiego obaj sobie tak pinkali, nie przemęczając się.
W Atletico Luis musi słuchać Simeone, w Barcelonie to trener słuchał Messiego, a co za tem idzie i jego.
Ot tyle.
Osobiście uważąm, że Luis ten sezon może mieć statystycznie bardzo udany. Najprawdopodobniej z drużyną sięgnie po tytuł mistrza Hiszpanii. A w LM to zobaczymy.
Powtórzę nie wierzę, że Luis u nas miałby takie statystyki jakie ma obecnie w drużynie z Madrytu.

No ale w czym problem ? Oddaliśmy Suarez z myślą pozyskania Martina el Pistolero Nazario. Co najlepsze, Suareza oddaliśmy za frajer* a za Martina wydaliśmy 18 baniek :P Do tego chciałbym jeszcze dodać, że nadal opłacamy część wynagrodzenia Suareza hahaha. To się nazywa ( PWS - potrójne wydymanie się ).

Pośmiać się można z co niektórych komentarzy tutaj. Błąd Barcelony to płacenie mu 6mln pensji i brak transferu Depaya w to miejsce. Sam jestem fanem Luisa i chciałbym żeby skończył tu karierę, ale kuźwa przestańcie płakać, bo większość z was go stąd wyrzucała już rok czy 2 lata temu. Wziął ktoś z was pod uwagę też fakt, że Suarez po tym transferze nabrał może nowej motywacji? Chęci? Może gdyby został w Barcelonie to dalej był by bez formy? Albo złapał by kolejną kontuzję kolana i byście pisali, że jaka to Barcelona głupia nie była, bo jak była okazja się go pozbyć to został i nie gra.

Jak to wygląda prawnie, nie ma szans, żeby Bartomeu poniósł jakąś odpowiedzialnośc prawną czy finansową za działanie na szkodę klubu, malwersacje czy coś tam innego?

Najlepsze jest to, że jakoś Suarez nie musiał się zaaklimatyzować w Atletico.. Tylko wali bramy w 1 sezonie jedną za drugą.. A u nas co 2 piłkarz jak przychodzi nowy to potrzebuje klimatyzacji.. I bronienie jednego po drugim, że to przecież jego 1 sezon.. Xd

A experty wszelkiej maści co wypychały Suareza pewnie się cieszą, że nie ma go wśród nas. Szkoda tylko, że ich satysfakcja jest porażką Barcelony, którą niby kibicują. Jak to się mówi w takich sytuacjach - Polak mądry po szkodzie. Jakoś ostatnio za dużo tych szkód.

Nigdy tego nie zrozumiem. Sam Suarez mówił, że nie przeszkadza mu rola rezerwowego. Przecież taki zawodnik, nieważne w jakiej jest w formie, zawsze jest gwarancją bramek.
A oddanie go do największego rywala to jest w ogóle jakieś nieporozumienie

Jeden główny wniosek - klub zarządzany przez socios raz na kilka lat to słaby pomysł. Piękna historia medialna, ale jak chodzi o zarządzanie to "Barcelona SA" posiadałaby prezesa, który musiałby być specjalistą w zarządzaniu, gdyż działanie na szkodę spółki groziłoby odpowiedzialnością karną. Nawet zarządzanie w formie grupy sportowej mogło by usprawnić zarządzanie klubem, a aktualny model zarządzania jeśli może być dobry dla firmy zatrudniającej 20 osób, to nie może być dobrym modelem przy zarządzaniu globalną marką.

Prawda jest taka, że tamten "zarząd" musiał się go pozbyć, bo już dawno by nie dopięli budżetu z jego pensją. Tak to jakoś się udało, niech teraz inni się martwią.

Serio, za takie zarządzanie powinni być pociągnięci do odpowiedzialności

Bartek stwierdził że o rok się spóźnił się ze zmianami.Zmiany potrzebne były rok wcześniej powinno się je było zrobić tylko ważni piłkarze byli jeszcze za młodzi aby wziąć na siebie ciężar dla Pedriego Fatiego Desta to dobry moment.Suarez ma mega bogatą historie kontuzji z operacjami i musieliśmy kupić Martina.Nie wiem czy kolana Suareza dałby rade grać 8 meczy na wyjeździe .Atleticio odpadło z pucharów gra na swierzosci ,Musiałby grać i podpierały się nosem presingu by nie było plus Messi byłaby beznadzieja.Ja plus widzę w tym że inni uczą się strzelania bramek i Asyst .Mowa tu o De Jongu , Pedrim, Alba nawet strzelił.Nie ma gramy na Suareza i albo Leo.Zespół jest bardziej też nie przewidywalny bo każdy może strzelić.Martin jest szczelnie kryty.Wyciąga obronę reszta korzysta.

Błąd polegał na trzymaniu ich rok za długo, zarówno Suareza, Rakitica i Vidala.

Suarez bez formy ponad 20 goli w sezonie. Do dziś nie wiem jak to możliwe, że go wywalili. Finansowo prędzej na to zasłużył Griezmann, Coutinho, Busquets czy Pique

To ze Luis odszedł nie ma co płakać ale że do Atletico to inna sprawa i na tym polegał błąd

Szkoda, ze już go nie mamy ale prawda jest taka, ze słabiej ostatnio u nas grał, wiec zamiana za Depay(która nie doszła do skutku) mogła by się udać i miała by sens. Nikt nie spodziewał się, ze tyle wyciśnie z niego Simeone. Swoją droga to pokazuje jaka jest przepaść między Simeone a takimi trenerami jak Setien czy Ernesto.

Z Villą było podobnie! Przeszedł z Barcy do Atletico i wygrał z klubem ze stolicy Hiszpanii Mistrzostwo Kraju. Grając tak regularnie także i Suarez wygra to trofeum z Los Colchoneros.