Tylko jedno w głowie mam…

Piotr Baleja

16 sierpnia 2020, 14:30

197 komentarzy

Fot. Getty Images

… czy Bartomeu zwolni się sam? Po tym, co stało się w Lizbonie, upewniłem się w przekonaniu, że weszliśmy na drogę Milanu i kroczymy nią konsekwentnie, do samego końca – naszego albo jej. Mój pisarski debiut na łamach FCBarca.com niestety przypada w czasie najgłębszego kryzysu od lat, mimo to, życzę miłej lektury.

Kilkanaście lat temu na swoim blogu napisałem tekst, w którym postawiłem tezę, że Milan w przeciągu maksymalnie dwóch sezonów upadnie i bardzo długo się nie podniesie. Zostałem wtedy gromko wyśmiany przez fanów ligi włoskiej, że nie mam pojęcia, o czym mówię, że przecież Rossoneri mają plan restrukturyzacji, cudownego Giallianiego, który sprowadza dobrych piłkarzy za pół darmo, i nic wielkiego się nie stanie. Oczywiście stało się dużo złego i klub ze stolicy Lombardii jest teraz zupełnym przeciętniakiem. Niestety Barcelona wkracza na podobne tory i chwilowo nie widać chęci zmiany kursu.

Po blamażu w Lizbonie stało się jasne, że Setien będzie zwolniony. To, co miało się stać po fatalnym dokończeniu sezonu, dzieje się po katastrofalnym meczu w Lidze Mistrzów. Wiem, że pewnie duża część z was, podobnie jak ja, dużo obiecywała sobie po byłym trenerze Betisu. Kto z nas nie widział pięknie rozwijających się Puiga, Fatiego, Péreza czy Wagué? Każdy w głębi serca marzył, że w końcu zaczniemy wykorzystywać potencjał cantery. Dzisiaj pozostaje nam się z tego śmiać. Mniej więcej dwa tygodnie zajęło Setienowi udowodnienie, że nie dorósł do takiego klubu jak Barcelona, że jego rolą wciąż jest ogrywanie średniaków i wykręcanie z nimi od czasu do czasu jakiegoś psikusa. Wszystko wskazuje na to, że zastąpi go wyczekiwany jak Dzieciątko Jezus Mauricio Pochettino. Czy jego obecność coś zmieni? Niewiele.

Problem Barcelony jest tak głęboki, że podmiana trenera nie zda się na wiele. Nasz ukochany klub jest tak przegniły w całej swojej strukturze, że taka kosmetyka na nic się zda. Dom się wali, a my malujemy ściany, kosimy trawnik i udajemy, że jest pięknie. Pierwszym krokiem powinno być zawodowe harakiri w wykonaniu zarządu. Kolejnym musi być uporządkowanie finansów (wirus jeszcze trochę z nami zostanie, a Bartomeu zaczyna powoli udawać, że kasa z Monopoly jest prawdziwa) i na końcu można zabrać się za aspekty sportowe. Obecnie w składzie Barcelony jest może 3-4 graczy, którzy powinni zostać, reszta won! Wasze miejsce jest w Chinach, USA czy innej Australii. Tacy ludzie jak Rakitić, Piqué, Busquets, Vidal, Suárez dali klubowi wiele, ale ich czas się skończył i każdy musi się z tym pogodzić.

Niestety musimy sobie uświadomić, że kończy się również czas Messiego. To powinien być ostatni, max przedostatni sezon Argentyńczyka w bordowo-granatowych barwach. Obecnie gra z Leo jest jak picie wódki po trzydziestce – chwilowy rausz nie jest wart kaca, który przychodzi następnego dnia. Mecz z Napoli to była piękna impreza, nie zapomnę jej nigdy. Podobnie jak kaca, który przyszedł tydzień później. Nasz mały kosmita wciąż jest w dobrej formie i trzeba to wykorzystać. Już dawno pogrzebane zostały wartości, jakimi kierował się klub jeszcze 10 lat temu, więc nie udawajmy, że jesteśmy „czymś więcej niż klubem” i wykonajmy ten konieczny ruch, który zapewni nam 200-300 milionów, za które można kupić 4-5 klasowych graczy.

Jesteśmy na początku ciemnego tunelu, z którego bardzo brzydko pachnie. Mamy ostatnią szansę, żeby zawrócić i nie pakować się w coś, co nikomu nie sprawi przyjemności i doprowadzi nas do tego, że będziemy świętować zwycięstwa nad Getafe czy Eibarem  jak rozgromienie Realu czy Atlético. Jeżeli nic się nie zmieni, warto, aby nasz nowy szkoleniowiec, wzorem trenerów z Ekstraklasy, nauczył się, że w Europie nie ma już słabych drużyn, a Karabach Agdam to bardzo trudny i niewygodny przeciwnik.   

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

tak to prawda Rakitic, Suarez, Vidal i Pique dali klubowi bardzo dużo ale ich czas się kończy. Barcelona potrzebuje Messiego do nauczenia młodzików jak mają grać, tak jak Messiego uczył Ronaldinhio. Barcelona będzie tego żałować i to grubo żałować jak Messi odejdzie. Szczerze ja na jego miejscu też bym chciał odejść. Możecie się zacząć przyzwyczajać, że Barcelona co roku zdobędzie może 1 trofeum ale na pewno nie ligę mistrzów nie ze Ter Stegenem w bramce. Pamiętam jak bronił jeszcze Bravo i Barca chciała kupić Stegena to się za głowę chwyciłem z pytaniem kto to jest? Statystyki w Borusii Moncheglandbach 65 bramek strzelonych 53 stracone przez Stegena i Barca i tak go kupiła. ( w ilości bramek podalem dla przykładu bo nie pamiętam dokładnie jak to było).

Przed meczem sietien wziął koks żeby przetrwać te rzeźnie

Pierwszy felieton kolegi powinien być zarazem ostatnim. I jeszcze te pomysł sprzedaży Messiego, za 200-300 milionów i kupno kilku klasowych graczy. Jakbyśmy nie dostali 220 banie za Neymara i nie przerabiali już tego wcześniej. Autor wstydu nie ma

Co do przeszłości, to jak napisał "manolis1" - problem rozpoczął się od wyboru Rosella. Nie ma co do tego wracać ani rozstrząsać, tylko zapakować wszystkich decydentów na taczkę i wywieść z p.... do jakiegoś Escobaru.
Pierwsze zadanie to uporządkować finanse, co nie będzie łatwe, bo Barca tonie w długach, a wielu piłkarzy dziadków ma niebotyczne kontrakty.
Trener. Żaden Koemann, Pochetino, Xavi.
Potrzebny jest ktoś z wizją, potrzebne jest odejście od tiki-taki. Ten futbol nie ma przyszłości, co widać po Barcelonie i drużynach prowadzonych przez Pepa (vide ostatnie odpadnięcie City z przeciętnym Lyonem, a wcześniej kiepskie występy z Bayernem w Europie). Co można zrobić z Bayernem pokazał nowy trener.
Dzisiejszy futbol to szybkość, pressing, świetne przygotowanie fizyczne, a nie klepanie piłeczki. Nie ma co się łudzić, że taka ekipa, jaką mieliśmy wcześniej się powtórzy, bo Xavi, Iniesta, Puyol, Alves, a przede wszystkim Messi nie rodzą się co roku.
Trzeba zmienić myślenie i sposób gry, a przykłady brać z drużyn prowadzonych przez Kloppa czy dzisiejszego Bayernu. I do tego dodać lepsze wyszkolenie, lepszą technikę.
Nie ma się co łudzić, że Barca powstanie jak Feniks z popiołów, już teraz. To zajmie trochę czasu, więc przyjdzie nam cieszyć się ze zwycięstw nad Getafe i Cadizem.
Trzeba spokoju i trzeba wykorzystać markę BARCELONA, bo ona na szczęści jeszcze znaczy bardzo dużo.

Barcelonie potrzebne jest nowe rozdanie, świeża krew w każdej strukturze klubu - zarządu, trenera, składu. Niestety nie stanie się to szybciej niż przed wyborami (pazdziernik?). To tak jak w dużej firmie, która od 3 lat co prawda przynosi zyski ale z roku na rok coraz mniejsze. Zarząd do wymiany, przychodzi nowy, który wprowadza swoje pomysły. Niestety na zmiany trzeba czasu i obawiam się, że trzeba na to więcej niż jednego sezonu...

Wiele osób na tej stronie wymieniłoby prawie cały skład, ale prawda jest taka, że poza Rakiticiem, Braithwaitem, Vidalem i może jakimiś graczami z rezerw nikt z klubu nie odejdzie. Każdy skład rekonstruuje się stopniowo, nie robi rewolucji, nie od razu. Dzisiaj wspomniana trójka, za rok może Suarez, Busquets, za dwa Messi, Alba.

Real Madryt kilka lat temu był w podobnym miejscu, ze starzejącym się składem i sytymi kotami, którzy wygrali 3 LM z rzędu. Ale Perez zrozumiał, że Modrić, Marcelo i reszta młodsi nie będą i zaczął ściągać młodzików. Vinicious, Rodrygo, Odegaard, Jovic, Valverde, Militao, Mendy może nie grają obecnie na najwyższym poziomie ale każdy z nich ma ogromny potencjał. Grają regularnie w najwyższej lidzie oraz w LM, nabierają doświadczenia i dają nadzieję, że kiedy wejdą w buty starszych kolegów to wstydu nie przyniosą.

Oby wrócił Cuti i zostały z nami brakuje nam takiego pomocnika liczę na to że Dembele w następnym sezonie będzie miał jakieś minuty A nie siedział na ławce

I o czym niby jest ten artykuł? To że jest źle, to 3 letnoe dziecko wie. Gdzie analiza przyczyn, opis stanu faktycznego, pomysły rozwiązania tej sytuacji. Messi na sezon, dwa? Kupienie za niego 4-5 zawodników? O czym ty chłopie piszesz?
Nie mam dziś czasu na dugie wpisy, ale kilka rzwczy muszę.
Po pierwsze, problem dzisiejszy rozpoczął się od wyboru Rosella. Na starym paliwie jeszcze pojechaliśmy chwilę, a potem rozpoczęła sie ta farsa zakończona ostatnim meczem. Pep odszedł ze względu na zarząd. Następnie był fatalny w skutkach transfer Nejmara. Sygnalem zmiany polityki transferowej było oddanie Thiago. Przez kilka sezonów nie zrobiono nic, żeby nastąpiła zmiana pololeniowabw środku pola. A od tego zależy Barca. Tryplet za Luisa to fart i 3 Panów, z pomocą dziadziów ze środka. Problem Barcy nie zaczął sie więc od sprzedaży Nejmara, ale od jego kupna. Po drugie, to co się działo na lini piłkarze-zarząd przez ostatnie lata - o kolejna przyczyna. Ciągłe konflikty, wzajemne pretensje. Mało kto pamięta, ale zaczęło sie to od niby przewałów w postaci prezentów dla piłkarzy - zegarków itd. Cały ten okres to jedno gaszenie konfliktów. Luis ze względu na przeszłość jakoś to ogarniał, ale potem to już całkiem sie posypało.
Messi to osobny temat, ale pisanie że ma pograć jeszcze sezon/dwa-to udowodnienie że sie nie ma pojęcia o czym pisze.
Tego wszystkiego jest sporo. Bede rozwijał.
A na koniec, jak autor. Pisałem tu jeszcze przed wynorem Rosella, że przyniesie to katastrofę. Niestety nie myliłem się

Myślę, że nie napiszę nic odkrywczego, ale spróbuję zebrać w całość to co, moim skromnym zdaniem, poszło w ostatnim czasie nie tak. Punktem zwrotnym wydawał się transfer Neymara, ale sporo złego działo się trochę w cieniu tego wydarzenia.

STRATEGIA BUDOWY ZESPOŁU

Myśle, że tu widać największe, najbardziej spektakularne porażki i błędy. Od chwili sprzedaży Naymara stąpamy po polu minowym i co chwilę trafiają nam się kolejne (nie)wypały. Pomysł był dobry: załatać "szybko" dziurę po Naymarze młodszym Dembele i klasowym Couthino. Niestety, oba te transfery wyszły fatalnie. O ile jeszcze Dembele miał kilka przebłysków i dałbym mu szansę o tyle Cou kompletnie w Barcie się nie sprawdził. Nie wiem czemu, ale piłkarz tej klasy powinien odnaleźć się w każdym klubie. A może wcale nie jest taki dobry ? Na domiar złego, w kolejnym sezonie popełniliśmy kolejny raz ten sam błąd: kupiliśmy Griezmanna. Znowu ogromna kasa na piłkarza, który zwyczajnie do Nas nie pasuje. Nie ma dla niego miejsca na boisku, nie ma pomysłu na grę a i sam Francuz mocno rozczarowuje. Wydaliśmy 500mln na piłkarzy, którzy nie dają żadnej jakości. Nie udało się znaleźć pół następcy Xaviego czy Iniesty (małe brawa za próbę z Arthurem, ale skończyło się znów fatalnie). Mając Messiego, Suareza, Cou, Dembele kupujemy kolejnego gwiazdora. Ja się pytam: jak oni mają grać wspólnie ? We trzech może się zmieszczą, ale w pięciu ? A słyszę cały czas, że marzy nam się jeszcze powrót Naymara a w międzyczasie wystrzelił Fati. To jest przynajmniej o dwóch grajków za dużo. I kompletnie nie widzę, by w klubie ktoś to brał pod uwagę. Ba, jeszcze Loutaro chcemy dokupić. Ba! Teraz dojdzie do tego Trincao i Pedri. Zamiast tych kilku gwiazd powinniśmy szukać następców dla Suareza, Busiego, Alby i Pique. Tymczasem nie znaleźliśmy nikogo kto nie tylko mógłby ich godnie zastąpić albo choćby stworzyć cień rywalizacji o pierwszą jedenastkę. Kadra się starzeje a my nie mamy alternatyw. Z tego okresu jedynie transfer De Jonga był trafiony. Ale to ledwie jeden piłkarz! Musimy jak najszybciej pozbyć się dwójki z trójki Cou, Griezz, Dembele. Znaleźć rywala dla wspomnianych weteranów i sprzedać, circa, dziesięciu innych piłkarzy. I zacząć wreszcie korzystać z młodzieży (choćby wypożyczany Alena zamiast duetu Rakitić & Vidal).

TRENERZY

Tu mam największy problem, bo mam wrażenie, że są tu najmniej winni. Fakt faktem, że Valverde nie lubił zmian, nie stawiał na młodzież i grał dość topornie jak na nasze wcześniejsze osiągnięcia, ale miał wyniki. Mistrzostwa nikt mu nie odbierze, potrafiliśmy efektownie wygrywać i było naprawdę OK. Ale miał też blamaże w LM na koncie, które skutkowały, słusznym, zwolnieniem. Setien niestety się nie obronił, stylu w żaden sposób nie odmienił a wyniki znacznie gorsze. Mecz z Bayernem był fatalny, graliśmy czwórką w pomocy, która nie była w stanie niczego wspólnie zagrać. De Jong próbował ale był osamotniony. Semedo robił za skrzydłowego i traciliśmy bramkę za bramką pod jego nieobecność. To było po prostu fatalne. Dodatkowo ani Valverde ani Setien nie potrafili wykorzystać umiejętności wcześniej Cou czy Dembele a teraz Griezmanna. No to po prostu nie działa. I teraz pytanie: czy to wina trenerów czy piłkarzy ? Szczerze, nie wiem.

KADRA

No tu niestety jest kaplica a przynajmniej w pierwszej jedenastce. Gramy tym samym niemal składem od kilku lat i już wszyscy dawno wiedzą jak nas pokonać. Z sezonu na sezon jakość spada. Raz, że tracimy kolejnych klasowych piłkarzy (Xavi, Iniesta, Neymar). Dwa, aktualna kadra się starzeje. Małymi krokami kolejny piłkarze tracą na jakości. Od Alby poczynając na Messim kończąc. To już po prostu nie działa. Potrzebujemy napastnika, niech już będzie ten Lautaro. Potrzebujemy skrzydłowych, niech już będą Fati, Dembele, Trincao. Potrzebujemy defensywnego pomocnika w stylu Busiego, nie wiem kogo. Do tego Cou, Pjanic, Alena, Puig i na upartego Vidal. Potrzebujemy lewego obrońcę jeśl Firpo jest za słaby. Potrzebujemy na gwałt środkowego obrońcy, niech będzie ten Garcia. Potrzebujemy prawego obrońcy, bo mamy tylko Semedo. Łatać dziury może Sergi Roberto. O Messim się nie wypowiem, bo nie wiem co z nim zrobić. Niech gra jeśli sam wierzy, że coś z tego może być, ale jeśli on sam już w ten projekt nie wierzy to może dla dobra wszystkich niech odejdzie.

Barca AD 2022:

Fati, Lautaro,Trincao
Puig, De Jong, (pomocnik zamiast Busiego)
Alba (albo ktoś nny), Garcia, Langlet, Semedo
Mats


Serio? Cypis? Nawet tutaj?
konto usunięte

@Redakcja ogarnijta się, bo widzę, że nie tylko FC Barcelona schodzi na żenujący poziom, ale i portal poprzez publikację tego... felietonu.

Messi to jest kosmita...wieszanie na nim największej odpowiedzialności chyba spowodowane jest tym że najwięcej się od niego oczekuje z wiadomych przyczyn ale z kim i co on ma grać. Nie oczekujcie że będzie robił takie rajdy jak 15 lat temu a już nie na poziomie LM. Jego styl gry się zmienił ale prawda jest taka, ze Leo w slabej dyspozycji jest lepszy od większości naszego składu będącego w "dobrej" dyspozycji.

Dla mnie 80% niepowodzeń to linia pomocy z której w naszym klubie zrezygnowano jakieś 2 lata temu. Od tamtej pory gramy siedmioma obrońcami i trzema napastnikami. Chyba zapiszę się do terapeuty bo koszmar pt. Busqets Rakitic Vidal śni mi się po nocach.

Kilku Kolegów poniżej twierdzi, ze nie trzeba zmieniać zawodników podając za przykłady to jak zmieniła się gra takiego Liverpoolu czy Bayernu po zmianie trenera.
koledzy zapominacie jednak o jednym.
Barca w iodróżnieniu od tych zespołów już w chwili obecnej ma najstarszą kadę. Kilka dni temu był tutaj artykuł na temat wieku poszczególnych zespołów grających w ćwierćwinale LM. Średnia wieku Barcelony była zdecydowanie najwyższa.
Czy wg was należy pozostawić w drużynie na przyszły sezon 2020/2021 Pique, Vidala, Suareza i Messiego, którzy już teraz skończyli 33 lata, Busqetsa i Rakiticia, którzy skończyli 32 lata, a nawet Albę, który skończył w 31 lat?
Co ci piłkarze mogą dać drużynie? Nic wielkie "g...", a tylko zahamują proces wprowadzania młodych zwłaszcza, że jest też 30 letni Pjanić i 29 letni Griezmann.
Koledzy o ile wam żal tych piłkarzy to puknijcie się w głowę gdyż nie jesteście kibicami Barcelony lecz tych podstarzałych leniuchów


W dobie koronawirusa nikt nie zapłaci za 33 letniego Messiego nawet 150 mln.Leo ma kosmiczną pensję więc tylko cztery kluby w Europie stać jest na niego.Są to PSG,M.United,Real i M.City.Widać po grze Leo,że on gaśnie,zwłaszcza,że jego styl zawsze był oparty na wielkiej dynamicie i szybkości.Jaki trener topowej ekipy zgodziłby się na jego człapanie po boisku co wiąże się z brakiem jego w grze defensywnej?Obecny Messi to cień tego który ostatni raz zdobył ligę mistrzów.To samo się tyczy Suareza,Sergio czy Pique.

Budowa Barcy bez Messiego musi się odbyć z Messim na pokładzie tylko że trzeba postawić sprawę jasno żadnych kłótni żadnych zachcianek typu że Messi chce grać z tym z tamtym ze ten ma go trenować ze ten ma odejść ten zostać. Żeby tak się stało potrzebny jest nowy zarząd w tym przypadku prezydent i dyrektorzy sportowi, a przede wszystko trener który nie będzie się bał podjąć trudnych decyzji typu postawienie na wychowanków i podziękowanie starym sytym kotom
konto usunięte

Tragiczny felieton, artykuł, tekst? Nie wiem jak to nazwać. Wylew pesymistycznych żalów kogoś kto stwierdza, ze Messi gra dobrze chociaż w sumie to jest szkodliwe.

Tylko jedno w głowie mam z Bayernem 8-2 Messiego mi żal, jak blaszykowskiego z Portugalią. Barca kpina nie drużyna Bayern zbił nas to ćwierćfinał może za rok się odkuje jak prezesa wykopuje. Tylko jedno w głowie mam wkurwienie ajajaaj Bartka zwalniam setiena zwalniam i wszystkie święte krowy..

Również zbyt odważnie autor chciałby postąpić z Leo Messim, a przecież to wciąż świetny piłkarz i ogromną wartość marketingową dla klubu. Doskonały piłkarz nie oznacza dobry kapitan. Charakter Leo nie predestynuje go do takiej roli w druzynie, a o odejściu powinien zadecydować sam. Ja myślę, o czym już pisałem, że Leo z odpowiednio zbudowanym zespołem i trenerem, który ma czytelną wizję jest w stanie dać kibicom wiele radości. I na nic tu argumenty o czlapaniu, bo Leo w swojej karierze rzadko kiedy przekraczał granice 9 km/ mecz. Potrzeba skrzydłowych z prawdziwego zdarzenia, kogoś podobnego do Alvesa i kogoś, kto będzie przypominał Rakiticia z najlepszych lat, który asekurował Daniego, robił miejsce Leo, czyli pomocnika pracowitego. Można Leo wykorzystać również na szpicy, choć na dziś Leo jest chyba zbyt zmęczony i wyeksploatowany, by robić zamieszanie w polu karnym. W pierwszej kolejności klub powinien pozbyć się piłkarzy, z których nie ma żadnego pożytku, którzy pomimo tego, że pobierają gruba forsę z klubowej kasy, nie chcą dostosować się do wymagań stawianych przez klub. Do tego Busi, Alba, Ivan, Vidal, Roberto/Semedo, Firpo, Luisito-jesli nie zejdzie z kontraktu. Tylko kim i za co zarząd wypełni powstałe dziury, bo chyba nikt nie ma wątpliwości, że klub za w/w piłkarzy dostanie drobne. Na Busquetsa nawet Chińczyk się nie nabierze.
Czas pokaże jak wygląda miłość poszczególnych graczy do klubu, to będzie niezły test.
konto usunięte
Komentarz usunięty przez użytkownika

Piqué, Suarez są nie do sprzedania. Ten pierwszy to mistrz świata, Europy, Katalończyk, baaaardzo charakterna postać i postać przynosząca niezły hajs marketingowo. Wychowanek klubu, który przez wielu jest murowanym prezydentem za jakiś czas.

Suarez oprócz marketingowych niuansów to z kolei dobry kumpel Messiego i wciąż niezły napastnik ale musi mieć mocną konkurencje na swojej pozycji (np. Lautaro) oraz trenera który miałby jaja żeby go posadzić na ławkę przy spadku formy

Słaby ten tekst.
Zwłaszcza formułka o Messim. Totalna bzdura. Wciąż najlepszy piłkarz na świecie. I to nie w nim jest problem. Problem jest we wszystkim dookoła niego, tylko wina jak zwykle jest przerzucana na jego barki. Jest jedynym "wygranym" tego sezonu. Wokół niego powinien powstawać ambitny, zdyscyplinowany i młody zespół, jak niegdyś. Niestety poza piłkarzami i zarządem problem tkwi również w młodzieży, wśród której próżno szukać perełek.
konto usunięte

3,2,1,0 czas na zmiany... Chyba nikt z nas nie był na to gotowy. Każdy wiedział że to nieuniknione ale jakoś tak nie dochodziło to do mnie. Co teraz z nami będzie?:( Oby nie powtórzył się scenariusz z Manchesteru... Czas na nowe!

Prawda jest taka, że potrzebny jest trener z najwyższej półki. Taki Bayern Kovaća personalnie za bardzo się nie różni od Bayernu Flicka, a jaka jest różnica gry. Nie oszukujmy się Messi ma już 33 lata. Czas budować drużynę która nie będzie na nim oparta. Za pensje Messiego można by opłacić spokojnie 3-4 graczy z najwyższej półki

A ja się z tym nie zgadzam. Większość z Was już uważa, że Busi, Pique, Suarez są już skończeni, że co niby zapomnieli jak się gra w piłkę? Bzdury. To samo rok temu w Monachium mówiło się o Muellerze, a patrzenie na grę Bayernu na początku sezonu wywoływało odruch wymiotny. Wystarczyła zmiana trenera i trochę czasu i co mamy teraz? Teraz już mało kto mówi o pożegnaniu Muellera, nawet Boateng wygląda jak w czasach młodości. Uważam że czas pożegnać obecny zarząd i to jak najszybciej, bo plan na najbliższą przyszłość jest niezbędny już od zaraz, ale również potrzeba trenera z topu, już nie można oczekiwać by miał DNA Barcy, tylko fachowca który wyciśnie z tego co mamy tyle ile Flick wycisnął z Bayernu, który bez spektakularnych transferów zbudował maszynę. Nie popadajmy ze skrajności w skrajność, to jeszcze nie koniec świata, tylko trzeba trenera z topu, a nie kolejnego Valverde czy Setiena.

Liverpool jeszcze 3 sezony temu był średniakiem ligi angielskiej, Bayern za Kovaca, ten sam Bayern który nas pojechał, pół roku temu, był uważany za zespół bez charakteru który jest ciągnięty przez Lewego jak Barcelona przez Messiego. Nie trzeba zmienić wszystkich zawodników, tylko trenera z jajami i wizją i zarządu który za nim stanie na dobre i na złe. Personalnie mamy jednego z najlepszych bramkarzy na świecie, niezłą obronę, która wybijała się pozytywnie w całym sezonie i w której trzeba na dzień dzisiejszy dać szansę Araújo, Pique zagrał niezły sezon, spokojnie może pełnić rolę trzeciego obrońcy, może udało by się wyciągnąć Garcie za niedużą kasę. Dać zagrać Semedo z kimś kto będzie go wspierał, wszyscy jadą po Semedo, ale co on ma biedny zrobić, jak zbiega po linii, i nie ma komu pograć, bo Messi rozgrywa piłkę w środku pola,a linia pomocy stoi jak by byli na grzybach. Mamy masakryczną pomoc, ale w tej pomocy jest Coutinho, Puig, może spokojnie zagrać Griezmann, co z tego, skoro grają święte krowy, Busi nie nadaje się do grania na wysokim poziomie od kilku lat, przecież to widać gołym okiem, trzeba kupić silnego Defensywnego od zaraz. W napadzie, mamy Messiego, Dembele, Fatiego... Suarezowi powinno się podziękować. Messi może grać jako napastnik, tak jak robił to u Guardioli, bo kasy na napastnika aktualnie nie mamy. Dawać szansę Pedriemu i Trincao. Nie jest tak źle jak wszyscy wieszczą. Dwa PRZEMYŚLANE transfery i możemy spokojnie walczyć o ligę mistrzów... możemy też wydać pół miliarda jak ostatnio i kupić ludzie z którymi nie wiadomo co dalej zrobić i zatrudnić trenera który będzie się kulił pod spojrzeniem Messiego, ale ile osób byśmy nie kupili, to jak nie będą biegali, to przegramy z każdym.

Srogie piguły. Nikt nie wyda 200-300mln w obecnej sytuacji na Messiego. Nie ma szans. Poza tym problemem nie jest Messo tylko inni gracze i słabiutki trener. Umiejętności Messi ma ogromne wystarczy je zagospodarować.

Barca Milan już przebiła, bo czy Milan wydawał aż tak wielkie pieniądze na transfery? Czy Milan zbierał takie baty, jakie Barca zebrała ostatnio w Europie? Ktoś powie, że w Europie to Milanu nikt dawno nie widział i będzie miał rację, ale zataczając koło, jakie pieniądze Milan wyłożył na wzmocnienia?

Po każdej burzy wychodzi słońce. Jeśli nikt teraz za to się nie weźmie to tłuste lata minęły . Czego wy chcecie ? Było kiedyś lepiej niż przez ostatnie 15 lat ? Nacieszyliśmy się niesamowicie , trofea co sezon, tryplety a nawet sześciopak Pepa. Czas oswoić się z myślą , że nasza kochana Barca spuściła z tonu. Chcecie co kilka lat ze szkółki Xavi , Iniesta , Messi , Pedro , Fabregas, Pique, Thiago itp ?? Niestety tak się nie da. Coutinho, Suarez , Grizman, Messi , De Jong , Dembele , Ter Stegen, poczciwi obrońcy przeciez jest kim grać . ( Bez hejtu o Dembele )

Tylko jedno w głowie mam koksu 5 gram, odlecieć sam. W kraine zapomnienia :) eh ten Cypis

"Obecnie gra z Leo jest jak picie wódki po trzydziestce – chwilowy rausz nie jest wart kaca, który przychodzi następnego dnia". Bzdura

Tylko jedno w głowie mam koksu 5 gram xd

Tylko jedno mam w głowie. Muszę odejść... Coś tu nie gra. Na pewno forma z pensja.

Tak patrząc na chłodno, jakie obecnie Barcelona ma szanse żeby nie zostać nowym Milanem? Nawet jeśli zostanie przeprowadzona rewolucja, przyjdzie nowy trener, to co dalej? Skład będzie budowany całkowicie od podstaw, w drużynie nie ma napastnika, skrzydłowych, rozgrywającego, bocznych obrońców i stopera. W normalnych okolicznościach drużyna gra 8-9 stałymi zawodnikami, wprowadzając do składu maksymalnie jednego-dwóch nowych zawodników i to bez gwarancji, że któryś wypali. Ile talentów jak Cuenca, Tello, Montoya, Perez, Munir przewinęło się przez ten klub. Obecnie kibice patrzą nadal ze sporą dozą optymizmu, że za max 2-3 lata wszystko znowu będzie świetnie. Nie zwraca się uwagi na to, że na transfery pieniędzy nie ma, a spośród młodych zawodników (Trincao, Pedri, Puig, Emerson, Araujo, Todibo) może odpalić jeden-dwóch, a reszta okaże się zbyt słaba na Barcę. Przyszłość tego klubu naprawdę wisi na włosku i na ten moment większe prawdopodobieństwo jest takie, że dobre 5-10 zajmie nam wrócenie na szczyt tabeli, nie mówiąc już o lidze mistrzów

Wiadome że Leo jest ważny, ale cała drużyna ma grać, nie tylko polegać na nim. Messi powinien zostać, tylko potrzeba zawodników z którymi będzie mógł coś pograć.

Niezła analiza, wywalić wszystkich łącznie z piłkarzami i sprowadzić nowych :-) Może odrazu się przerzuć na dopingowanie innego zespołu. Powieszajmy psy na Messim w końcu to on wybiera z kim chce grać. Ponoć sam pilotował transfery Dembele i Griezmana. Zatrudniają starych trenerów bez sukcesów z mierną psychą. Sprowadzają szrot za gigantyczne pieniądze. Ten zespół jest mentalnie zniszczony. Messi który dał temu klubowi najlepszy okres w historii jest mieszany z błotem. Jasne to jest mierny kapitan ale kto ma być tutaj kapitanem? Organizator turniejów tenisa Pique? Alba ? Busquets który ma w dupie wszystko? Czy ministrant Ter Stegen. Smutny sprawa ale ten zespół gra jeszcze gorzej bez Suareza i Messiego. Smutny sprawa ale konfiguracje speców z LaRamblii z Pugiem i Fatim niewiele wnosiły. A na pewno nie sprawiały ze zespół dominował. Za ten syf odpowiada zarząd. Katastrofalna polityka transferowa (woleliśmy Dembele od Mbappe) przypadkowi trenerzy, cały hajs wyrzucony w lewe skrzydło. Dembele, coutinho i griezman :-). Nie wiem czy ktoś zauważył ze w tych meczach Barcelona nie była w stanie wyjść na 30 metr. No ale jak się chce grać taktyka która się sprawdzała jak w jednej lini grał Xavi, Iniesta z Busquetsem w topie to powodzenia. Vidal z Rakiticiem i Sergim to idealni zamiennicy na ten styl. Messi jest żenujacym liderem ale to nie jego wina ze klub dostaje 8 bramek w plecy. Ze jego kumple nie są w stanie strzelić 100% okazji. Za rok nie będzie Leo i będziecie tu skomleć jak w Madrycie za Ronaldo.

No cóż.. Ludzie narzekają i wywalają w komentarzach jakieś pseudo wywody, a tekst jest bardzo trafny. Zbyt długo nie można trwać w tym marazmie. To, że obecnie nie ma większego cyrku w żądnym innym "czołowym" klubie jest oczywiste już od dawna

Myśli zebrane z forum LR ubrane w niby felieton.
Przepraszam bardzo ale lepsze teksty czytam w komentarzach na tej stronie.
Już kiedyś to pisałem i napiszę ponownie. Duże, przekrojowe i analityczne teksty, o których możnaby podyskutować. Jeśli nie własne to jakieś przedruki ew cytowabe fragmenty z linkiem odsyłajacymTego mi tu brakuje.
Generalnie mam wrażenie, że strona wyhamował z rozwojem. Brakuje nowych i ciekawych treści do czytania.
Konkursy to nie wszystko.

chlopie nie pisz wiecej bo sie osmieszasz.Messi faktycznie jest wolniejszy ale jako zawodnik drugiej lini bylby fantastycznym rozgrywajacym na poziomie Iniesty i Xawiego razem

Kto pozwolił na opublikowanie tego pseudowywodu? Tekst na poziomie larambli po przegranym meczu, serio nie macie tam osób, które potrafią przygotować dobrze uargumentowany, krytyczny tekst dotyczący sytuacji w Barcelonie? Nawet ciężko się jest do czegoś odnieść...
Tragedia.

Tylko jedno w głowie mam ,koksu 5 gram XD

O czym to jest???

Ja od dwóch lat pisze, że AC Milan vol. 2.0 loading...
Dziś, loading completed!

Nie jeden z Was tutaj mnie za to krytykował, więc spokojnie czekam na rozwój wydarzeń.

"Ryba psuje się od głowy".

Nie chodzi tylko o zarząd. To swoją drogą. Na tle sportowym, nasza rybią głową, jest nie kto inny, jak Leo.
Od co najmniej dwóch lat, jest naszą złotą kulą u nogi. Która czasem przeturla się po Eibar, Majorce, czy innej Granadzie, czasem ta złota kula u nogi poleci w okienko bramki przeciwnika z rzutu wolnego, ale na dłuższą metę powoduje, że coraz ciężej nam się biega, że cały czas trzeba się na nią oglądać i w dodatku utrzymanie jej kosztuje krocie.

33 letni Messi, to już nie 28 letni Messi. Messi, bez Xaviego, Iniesty, to nie Messi z nimi. Uległe "dziadki" trenerskie, to nie Enrique, który postawi się świętej krowie. Messi, Messi, Messi... Postawiliśmy mu pomnik za życia, czego NIGDY się robić nie powinno. Chyba widzimy dlaczego.

Autor jest w błędzie, pisząc żeby sprzedać Messiego. Jego nie sprzedamy. Wchodząc w d... Leo, podpisali z nim kontrakt, który pozwoli mu odejść ZA DARMO. Gigantyczną podwyżką, pokryliśmy jego problemy z fiskusem, a w zamian, poza starzejącym się graczem, nie mamy żadnego zabezpieczenia. Odejście Leo, nie da nam nawet 50 mln na pokrycie kosztów operacyjnych.

Nasza legenda, pomnik, bożek, wydymał nas na całego, w imię miłości do klubu. Fakt, dał nam wiele, bardzo wiele, jak jeszcze nikt inny w historii. I nigdy mu tego nie zapomnimy, nawet przez ten cały smród, który będzie się ciągnął.

Messi. KIEDYŚ zbawiciel, dziś złota kula u nogi.

Ogromne ego. Chęć bycia wciąż najlepszym. Decydującym. Słońce, w okół którego mają krążyć inne gwiazdy. Na tyle utytułowany, że może podważyć decyzję każdego trenera. "Ja wygrałem wszystko, więc co Ty Quique, czy Ernesto będziecie mi mówić". Niestety, ale tak to wygląda.

Jedyna opcja, to jego odejście, chyba że ktoś mu przemówi, wpłynie i sprowadzi na ziemię. Tylko kto? Guardiola, któremu Messi wszystko zawdzięcza? Może Xavi i Puyol, przy których dorastał?
To trzeba kogoś, kto złapie go za pysk i uświadomi to i owo.
Messi może zostać. Pod warunkiem, że zrobi dwa kroki w tył. Pierwszym z nich jest oddanie opaski kapitana. Bo lider z niego żaden. Mats, to odpowiedni kandydat. A drugi, to zejście z pierwszego planu sceny. Teraz, co najwyżej to Messi może być uzupełnieniem innych, a nie inni mają być uzupełnieniem jego.

Cou, Greizmann, Dembele... Przed grą z Leo, świecili tak, że każda czołowa drużyna w Europie chciała ich mieć. Z Leo w szatni, wszyscy stracili swój blask. Przypadek?
Raz.
Drugi.
Mogło się wydawać, że to oni nie nadają się do gry z Messim.
Trzeci... Może to jednak Messi nie nadaje się do gry z nimi?

Za dużo tego wszystkiego. Od problemów z fiskusem. Od kolejnych podwyżek. Od kolejnych porażek na najwyższym szczeblu...

Kiedyś
Barcelona, więcej niż klub!
Dzisiaj
Messi, więcej niż klub!

Smutne to, ale prawdziwe.

A więc Leo!
Kochamy Cię i nie niszcz własną osobą, pomnika który Ci postawiliśmy, bo na niego zapracowałeś. Przemyśl kilka spraw. Podpisz nowy kontrakt, ale z OBNIŻKĄ pensji, bo budżet już tego nie dźwignie. Po drugie, zejdź ze sceny i zrób więcej miejsca na piedestale dla innych. Wciąż jesteś najlepszy, ale pozwól innym być na równi z Tobą!
Bądź naszym Tottim! Naszym ojcem, który pomaga dzieciom rozwinąć skrzydła! Pozostań legendą, którą jeszcze jesteś!

Amen!

Messi,Messi,Messi.To główny problrm drużyny,jeszcze chwila a jego chwała upadnie i zostanie znienawidzony przez kibiców.Jego pozycja w klubie jest tak silna że można odnieść wrażenie że to grający prezes klubu,niema bata nad sobą .Nasycony sukcesami i pieniędzmi poprostu mu się nie chce.Zarząd i trenerzy układają wszystko bazując na Messim,piłkarze sprowadzani góry wiedzą że muszą być podporządkowani pod grę Mssiego przesto tracą swój prawdiwy potencjał i nie grają tego czego się odnich oczekuje i przepadają,mówi się wtedy o nie trafionych trnsferach a nie do końca tak musi być. Usunięcie Leo z drużyny pozwoliło by ujrzeć dalszy horyzont dla dla trenerów i samych piłkarzy którzy przychodząc mogliby grać dla swoich ambicji a nie dla jednego zawodnika i taka sytuacja szybciej by przyniosła korzyści niż próby podejmowane podczas chwilowej asencji spowodowaną kontuzją zawodnika, wiedząc że sytuacja wruci do pierwotnego wyjścia.Więc piszę Messi musi odejść jeżeli ma być poprawa on zrobił swoje i hwała mu ale obecną pstawą na boisku stąpa po grząskim gruncie gdie po krótkim czasie morze być kojażony z największymi sukcesami oraz z najwiękrzymi klęskami z przewagą klęsk gdyż one siedzą w pamięci bardziej
Komentarz usunięty przez użytkownika

Ależ głęboki i pełen argumentów i sensownych rozwiązań tekst. Oh wait...

Panie Baleja, nie czytam komentarzy bo wiem jak tam użytkownicy Pana zjedzą. Co ciekawe, będą mieli rację.
Jak w ogóle można pomyśleć, że ktokolwiek pozbylby się Leo.

Artykuł brutalny, ale prawdziwy. Messi jest problemem Barcy :(

Wy serio wierzycie ze ktos da za Messiego 200 mln? On ma 33 lata, z każdym rokiem jest coraz wolniejszy, a jego drybling polega właśnie na sprincie i trzymaniu piłki przyklejonej do buta. On juz nie ma 25 lat ze biegał i kiwał kogo chce.

Trzeba sie pogodzic, ze Messi predzej czy później nas opusci....

Fajny artykuł. Pierwsza osoba która nie ukrywała swoich emocji na temat Barcelony. Mam podobne zdanie. Jak odejdzie koronawirus w postaci Bartomeu, zrobią pandemie po nim to zacznie się wszystko układać na lepsze. Nowy zarząd będzie miał czyste pole do popisu, aby stworzyć potwora na Camp Now. A co do Messiego to powiem tak. Era Messiego kiedy się zaczęła ale kiedyś musi się niestety skończyć. Najbliższej przyszłości możemy poznać nowego Messiego który będzie nas zachwycał swoją grą na Camp Now.
konto usunięte

Moze 3,4 graczy powinno zostac a reszta won? Ogarnijcie sie

Wiedzialem ze bedzie wiele nieprzychylnych komentarzy. No ale tak to jest, jak jeszcze przed meczem wielu tutaj wierzylo, w jakiekolwiek szanse na wygranie LM, to co dopiero mowic o czyms takim jak sprzedanie polboga Messiego.

Jesli jest mozliwosc zarobienia na Argentynczyku 200-300 baniek, to trzeba te mozliwosc wykorzystac. Ba, jesli Messiemu faktycznie zalezy na Barcelonie, to sam powinien taki ruch zaproponowac, zeby pomoc swojemu ukochanemu klubowi.

Odnosze tez wrazenie, ze obecna sytuacje zawdzieczamy niestety po czesci Leo, ktory koniecznie musi byc wolnym elektronem, przez ktorego musi przechodzic niemal kazda akcja, do ktorego wiecznie zagrywaja np. Suarez.

Juz od jakiegos czasu kto by nie przyszedl do Barcelony, to staje sie cieniem samego siebie w przeciagu kilku miesiecy. Przypadek? Nie sadze.

Tez chcialbym, zeby Leos zakonczyl kariere w Barcy, ale wiele rzeczy nie potoczylo sie tak jak powinno i trzeba jakos ratowac ten klub, bo naprawde skonczymy jak Milan.

Co za hipokryzja ze sprzedaniem Messiego. Wciąż to jest nasz najlepszy zawodnik a ty chcesz się go pozbyć, żeby kupić 4-5 klasowych piłkarzy. Już tak raz zrobiliśmy z Neymarem i gdzie jest teraz Dembele, Coutinho i Griezzman. Wzmianka o tym, że powinien to być ostatni lub przedostatni sezon Messiego to w ogóle szczyt. Bez niego nie wiadomo czy byśmy się w pierwszej 5 tego sezonu La Ligi znaleźli ale oczywiście za niego będziemy mieć kolejnych Dembele, Cou i Griezzmana.

amen..................

Doczytałem do tego jak napisałeś że Leo ostatni sezon max dwa i sprzedać :) Musze Cię uświadomić że wydawanie 300 mln za 34 latka jest strzałem w głowe ,jestem przekonany że Leo zostanie tak samo jak Antek bo Barcelony nie stać na duże transfery .Czemu te dzbany nie patrzą na zawodników bez kontraktu? Znajduje sie tam taki piłkarz jak Malang Saar - ŚO ,młody zawodnik co prawda jak na obronce niski bo 182 cm ale za darmo ale i tak Barse uprzedzi pewnie Arsenal. Suareza wielu broni że to świetny napadzior ,zgodzę się ale tylko na ligę hiszpańską bo w meczach z klasowymi drużynami chłop odstaje dosłownie we wszystkim . Busi szkoda gadać-chłop powinien pójść do Chin tak samo jak Suarez ,Roberto również out,Umtitti też papa skoro chce go Arsenal to niech go biorą . Alba,Semedo żegnamy ,miło było ale taką grą moga oczarować średniaka z la liga. Rakitić się już spakował,czekać tylko czy za darmo oczy za jakiś hajs pójdzie. VIdal do którego serio mam sympatię za walkę na boisku też może powinien zmienić klub ,potrzebni są tacy jak on którzy BIEGAJĄ a nie tacy jak Suarez który ma zryw jak stara lokomotywa.

Do autora tekstu: sprzedaż Messiego spowoduje to, co było po Neymarze, każdy na świecie będzie wiedział, że mamy kupę forsy i będzie podbijał cenę za swoich graczy, gdy ktoś z nas przyjdzie z ofertą kupna.

Niestety ten tekst utwierdza mnie w przekonaniu, iż sztuka napisania czegoś ciekawego i rzeczowego przekracza możliwości autora.
Widać, kryzys dosięga nie tylko drużyny Barcelony ,ale również wielu piszących w tym temacie. I to by było na tyle

Mi się podoba taka luźna forma felietonu

Messi ma jeszcze 10 miesięcy kontraktu, także życzę powodzenia w szukaniu klubu który da za niego 300 mln

Oho, zaróbmy 300 mln, sprzedajmy Messiego i kupmy klasowych piłkarzy, ten artukuł to takie brednie i wypociny, że chcę się rzygać... Barca co sezon ponoć kupuję klasowych piłkarzy, ale nic z tgo nie wychodzi bo nie ma kto poukładać tego, zatrudniają jakiś wypierdków trenerów i oczekują, jak autor chyba tego tekstu, że Messi będzie mijał co mecz pół boiska i strzelał bramki...

Chyba bardziej jest to emocjonalny artykuł niż racjonalny.
Wbarcelonie nakladają się 4 rzeczy które są negatywne
1.Wymiana pokoleniowa po wspanialej ekipe także wcześniejszej Ronaldinho.
2.Covid i straty finansowe
3.Niektóży zawodnicy niechcą odejść blokując młodych przyczyniajac się do strat finansowych mowa tu o Rakiticu czy Umtiti problem jest w Realu choćby Bayle.
4.brak jest generalnie dobryk zawodników a ceny pozyskania ich są gigantyczne a konkurencja jest mocniejsza a zespoly jako calość są mocniejsze.
Aby miżna było kogoś ocenić trzeba napisać o dobrych jak i o zlych stronach .
Postać bartka jest biało czarna zrobił rzeczy fundamentalne dobre jak i te złe.

Popierwsze żaden poprzedni prezes Barcy nie musiał zmagać się z taki wyzwaniami na raz
1.Odmłodzenie składu po legendarnych 2 ekip (Guardioli i Ronaldinho)
Tu trzeba przyznać ze jest pewna pułapka polegajaca na tym że daje sie mozliwość uhonorowania zasluzonych piłkarzy ale oni sa coraz slabisi i brak sprzedaży to brak srodku przy pandemi to jest mega ciężkie.Prezes pandemi przewidzieć nie mógł.
2.Otoczenie zewnetrzne-
A.wejście szejków na rynek
B.kontrakty tv liga angielska
C.niskie podatki ee Wloszech
D.Agenci robiącą złą robotę w drużynach mlodzieżowych czy choćby de ligta
E.Zrobiło się więcej bogatszych klubów które nie chcą sprzedawać swoje gwiazdy
F.Zespoły się generalnie poprawiły uczą się od Atletico jak stawiać autobus czy od Barcy jak robić wysoki presing.Jest youtube firmy które robia dokladne analuzy wszystkiego kazdy poszedł do przodu.
G.Brak jest na rynku osobowości piljarskich a ceny są nieadekwatne.
Co Bartek zrobił dobrze.
1.zbudował stadion , archiwum przygotował plany Espai i ma bardzo dobry kredyt na budowr tego stadionu bez hipoteki i środki które byly w ibiegu będą zachowane.
2.Odzyskał prawa to sprzetu którym Barca będzie handlować w miedzynarodowym sklepie którego otworzył.
3.Została otwarta platforma cyfrowa tv
4.Barca zyskała masę fanów w mediach społecznościowych
5 sprowadził przyszlosciowych zawodnikow
-trincao, Araujo, Fati,Puig, Mats,Monchu,Pedri, Lengletde jong, Emerson Moriba i innych ciekawych zawodników którzy są w szkółce jeśli dodamy Pjanica, Messiego, to jeśli się sprzeda tych zawodników i dokupi nowych to ta przyszłość wcale źle nie będzie wyglądać i nie jesteśmy w czarnej....tylko trzeba się wziąć do roboty sprzedać tych cą sa i uzupełnić sklad.
Sponsorzy których Bartek pozyskał
Co Bartkiwi nie wyszlo
1.Sporo nietrafionych transferów ale trzeba brać opod uwagę zewnetrzne otoczenie czy fakt że taki Coutinho to kazdy myślał ze to będzie przyszłość Barcy, Demele który byłby gwiazdą gdyby nie kontuzje i też to Bartka nie obciąża czy Griezman który był finansową okazją bo był wyceniony na 200mln a sportowo był bardzo profesjonalny i miał tych kontuzji mało.
Kolejna rzecz barca gate ale i tu audyt mocnych uchybień nie wykazał ale bartek odpowiada za zly kontak zawodnicy -Abidal-prezes-kibice -trener ale następca bedzie miał czystą kartę.
3.Brak zespolu na teraz i wczorajszy wynik także live i Romy
Podsumowując postać Bartomeu to nie jest jednoznacznie negatywna postać tylko biało czarna działająca w bardzo trudnych warunkach gdzie jak pisałem żaden poprzedni prezes nie modernizował klub na taką skalę.
To nie jest tak że będziemy milanem bo są stworzone instrumenty aby tą kasę zarabiać i sa przyszłosciowi zawodnicy.Trzeba jednak dokończyć transformacje trenera zmienić dyrektoea finansowego i bartka.Jednak Abudaka trzeba zmienić po okienku bo trzeba sprzedać i kupić zawodnikow.A teraz jest za późno aby teraz ktoś się we wszystko wdrożył .Musi to zrobić Abidal ale zimowe okienko to nowy dyrektor sportiwy.Warto aby zakupy były zaaprobowane przez nowego trenera także sprzedaż zawodników.
Barca przyszłość ma ale trzeba wykonać ciężką pracę pizytywnym aspektem klęski jest to ze będzie rewucja.